Opis
„Widziane, widzialne: historie kobiet" to wystawa, która jest moją piękną nauczycielką. Zapraszam do niej kobiety, których doświadczenia i życiowe drogi wielokrotnie mnie poruszały. W projekcie doświadczam możliwości przełożenia na język obrazu tego, co wypełnia życie wewnętrzne moich bohaterek. W zestawach fotografii obraz prowadzi przez historię doświadczeń. Kolejne kadry, niczym metafory uczuć i emocji, odbijają ślady przeżyć… Ja, jako kobieta z obiektywem w dłoni, przyglądam się drugiej kobiecie, widząc jej doświadczenia, mądrość i głębię. Wnikam w to, co sprawia, że jest ona człowiekiem, którego historia mnie porusza, a następnie próbuję uczynić ją widzialną na swoich fotografiach. Tworząc projekt „Widziane, widzialne…", wczuwam się w historie znanych mi bohaterek. Słucham o doświadczeniach wojny, uchodźctwa, przemocy, choroby… Słyszę także opowieści o pragnieniu piękna, spokoju i harmonii… Kadry przewijają się przez ludzkie opowieści, o których wiem jedynie ja i moje bohaterki. Nie jestem dosłowna, nie tłumaczę odbiorcom, o czym dokładnie są moje zdjęcia. Zestawiając ze sobą kolejne fotografie, szukam prawdy o historiach kobiet. Kiedy symbolicznie zaczynam o niej opowiadać, kadry stają się wiarygodne. opowieści niosą w sobie tematy poważne oraz lekkie, pełne radości.Wielokrotnie pytałam swoje bohaterki o tę siłę, która sprawia, że kierują się ku życiu. Przypadkowo zestawiam ze sobą elementy, które wyrażają więcej niż słowa. Widzę i czuję, by daną osobę i piękno jej życiowej historii przełożyć na język obrazu. Ucieszę się, jeśli znajdziesz czas, by zatrzymać się na tych historiach.
„Widziane, widzialne: historie kobiet" to wystawa, która jest moją piękną nauczycielką. Zapraszam do niej kobiety, których doświadczenia i życiowe drogi wielokrotnie mnie poruszały. W projekcie doświadczam możliwości przełożenia na język obrazu tego, co wypełnia życie wewnętrzne moich bohaterek. W zestawach fotografii obraz prowadzi przez historię doświadczeń. Kolejne kadry, niczym metafory uczuć i emocji, odbijają ślady przeżyć… Ja, jako kobieta z obiektywem w dłoni, przyglądam się drugiej kobiecie, widząc jej doświadczenia, mądrość i głębię. Wnikam w to, co sprawia, że jest ona człowiekiem, którego historia mnie porusza, a następnie próbuję uczynić ją widzialną na swoich fotografiach. Tworząc projekt „Widziane, widzialne…", wczuwam się w historie znanych mi bohaterek. Słucham o doświadczeniach wojny, uchodźctwa, przemocy, choroby… Słyszę także opowieści o pragnieniu piękna, spokoju i harmonii… Kadry przewijają się przez ludzkie opowieści, o których wiem jedynie ja i moje bohaterk...