Opis
Słoje drzewa Spektakl Jerzego Bielunasa na podstawie wierszy i utworów Urszuli Kozioł ⮕ pt.-sob. 27-28.03, 19:00 ⮕ niedz. 29.03, 17:00 ⮕ Sala Teatru Laboratorium Instytutu Grotowskiego ⮕ Czas trwania: 75 minut ⮕ Bilety: 30/40 PLN Nasz Wrocław: 20 PLN https://www.bilety.grotowski-institute.pl/ Spektakl, w którym fragmenty prozy Urszuli Kozioł, wybrane jej wiersze oraz cytaty z esejów i felietonów składają się na literacki portret wybitnej poetki, od lat związanej z Wrocławiem. W przedstawieniu znalazły odzwierciedlenie najważniejsze w jej pisarstwie motywy, nazwane przez nią „kołami tematycznymi". „Dostrzegam teraz w tych wierszach napisanych na przestrzeni kilku dziesiątków lat" - pisała w „Stanach nieoczywistości" - „zarysowujące się (na kształt przerdzewiałych słojów w przekroju drzewa) koła tematyczne, które w coraz to innej perspektywie nawiązują promieniście do swego rdzenia i usiłują jeszcze inaczej mówić o tym samym, ujmowanym raz z tej, a raz z tamtej strony…"*. I dodawała, że pragnie mówić o człowieku: „wobec cywilizacji, techniki, wobec przyrody (…), wobec wojny, wobec drugiego człowieka, wobec pamięci, dziedzictwa, życia, miłości, śmierci, wobec własnego «ja», wobec czasu wreszcie, w którym owemu «ja» wypadło żyć"**. Przez długie lata twórczość Urszuli Kozioł pełna była żywej dyskusji ze światem. We wstępie do tomu „Poezje wybrane (II)" autorka pisała: „Myślę, że większość zapisanych przeze mnie stron powstała z pilnej wewnętrznej potrzeby podzielenia się z kimś złymi przeczuciami, które mną owładnęły a które dotyczą losu ludzi i losu świata, (…) są też te zapisy próbą uprzytomnienia sobie i innym różnorakich zagrożeń, są wołaniem o opamiętanie się, nawet jeśli miałoby ono pozostać jedynie wołaniem na puszczy"***. W ostatniej dekadzie w wierszach Urszuli Kozioł zaczyna dominować krąg rozważań o stracie ukochanego mężczyzny i przejmujący, wnikliwy zapis własnego przemijania, żegnania się z życiem. W spektaklu „Słoje drzewa" zostały zaprezentowane te dwa nurty refleksji poetyckich: pierwszy - pełen pasji, obrazujący przemiany świata i rosnące wokół nas zagrożenia oraz ten późniejszy - wyciszony, pełen prostoty i pokory, w którym poetka żegna się ze światem. ----- * Urszula Kozioł, Wciąż o tym samym, [w:] Stany nieoczywistości, PIW, Warszawa 1999, s. 273-274. ** Tamże, s. 273-274. *** Urszula Kozioł, Poezje wybrane (II) , Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1985, s. 5-6. ----- Realizacja: Reżyseria, scenariusz: Jerzy Bielunas Muzyka: Sambor Dudziński Scenografia: Mirosław Chudy Kostiumy: Elżbieta Terlikowska-Misiak Występują: Wiktoria Glińska, Krystyna Krotoska, Agnieszka Kwietniewska, Halina Litwiniec Serdeczne podziękowania dla Pana Waldemara Zaręby z Nadleśnictwa Miękinia oraz Pana Rafała Figasa z Leśnictwa Mrozów za dostarczenie materiałów do scenografii. Premiera: 20.06.2025 Koproducenci i współorganizatorzy: Instytutu im. Jerzego Grotowskiego Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu - Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego Produkcja spektaklu dofinansowana z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego więcej - https://grotowski-institute.pl/wydarzenia/sloje-drzewa-marzec/#lightbox[group]/5/
Słoje drzewa Spektakl Jerzego Bielunasa na podstawie wierszy i utworów Urszuli Kozioł ⮕ pt.-sob. 27-28.03, 19:00 ⮕ niedz. 29.03, 17:00 ⮕ Sala Teatru Laboratorium Instytutu Grotowskiego ⮕ Czas trwania: 75 minut ⮕ Bilety: 30/40 PLN Nasz Wrocław: 20 PLN https://www.bilety.grotowski-institute.pl/ Spektakl, w którym fragmenty prozy Urszuli Kozioł, wybrane jej wiersze oraz cytaty z esejów i felietonów składają się na literacki portret wybitnej poetki, od lat związanej z Wrocławiem. W przedstawieniu znalazły odzwierciedlenie najważniejsze w jej pisarstwie motywy, nazwane przez nią „kołami tematycznymi". „Dostrzegam teraz w tych wierszach napisanych na przestrzeni kilku dziesiątków lat" - pisała w „Stanach nieoczywistości" - „zarysowujące się (na kształt przerdzewiałych słojów w przekroju drzewa) koła tematyczne, które w coraz to innej perspektywie nawiązują promieniście do swego rdzenia i usiłują jeszcze inaczej mówić o tym samym, ujmowanym raz z tej, a raz z tamtej strony…"*. I dodawała...