Opis
Niedzielny wieczór, miasto już po dziennym biegu. To idealny moment, żeby posłuchać takiego zespołu jak Mikromusic. Wrocław zaprasza ich ponownie, tym razem do Impart Centrum. „Nie umiem tańczyć tour - ciąg dalszy" to trasa promująca album wydany w styczniu 2025 roku. Jednak w przypadku Mikromusic trasa koncertowa rzadko bywa prostym przełożeniem płyty na scenę. Tu wszystko jest ruchome i podatne na to, co wydarzy się między muzykami a publicznością. Mikromusic od lat funkcjonuje gdzieś pomiędzy. Między popem a jazzem, między elektroniką a akustyką, między piosenką a formą bardziej teatralną. To właśnie ta niejednoznaczność sprawiła, że zespół trafił zarówno na duże festiwale, jak i do sal filharmonicznych. Został też uhonorowany Fryderykiem w kategorii „Muzyka Poetycka". Na żywo ich piosenki łapią jeszcze bardziej za oddech niż na płycie. Utwory się rozstrajają, zmieniają tempo i szukają wszędzie dodatkowej przestrzeni, którą mogą wypełnić. Głos Natalii Grosiak prowadzi hipnotyzującą narrację, ale równie niesamowite są momenty, kiedy instrumenty biorą opowieść w swoje ręce i po prostu płyną. W historii Mikromusic jest wiele chwil, które pokazują, że koncert to dla nich coś otwartego. Jubileuszowy występ we Wrocławiu w Narodowym Forum Muzyki kilka lat temu przerwała awaria zasilania. Nie było jednak nerwowego czekania na powrót prądu. Ciemność i pustkę wypełniło śpiewanie z publicznością i improwizowanie utworów. Tamten wieczór został później uwieczniony na płycie koncertowej. Co tym razem przyniesie koncert we Wrocławiu? Przyjdź i przekonaj się sam. Zespół ma w swojej historii kilka momentów, które wyraźnie poszerzały skalę ich koncertów. Można tu wymienić występy z 47-osobową orkiestrą, liczne współprace, w których wzięli udział Dorota Miśkiewicz, Mela Koteluk czy Kuba Badach, a wcześniej spotkania z muzykami jazzowymi takimi jak Leszek Możdżer i Sambor Dudziński. Każde z tych doświadczeń dołożyło coś do dzisiejszego brzemienia Mikromusic na scenie. Zespół nadal pozostaje swobodny w swoich aranżacjach i traktuje każdy koncert jako osobne wydarzenie, a nie kolejne odtworzenie płyty. Trasa „Nie umiem tańczyć tour - ciąg dalszy" to spotkanie nowego materiału z piosenkami, które publiczność zna od lat. Na koncertach mają one jednak zupełnie inną dynamikę. W sali Impart Centrum można usłyszeć detale takie jak drobne oddechy i małe zmiany rytmu. Takich szczegółów nie znajdziesz w studyjnych nagraniach. Koncert Mikromusic rzadko kończy się dokładnie tam, gdzie się zaczynał. Czasem przez improwizację, a czasem przez jeden moment, w którym sala staje się pełnoprawnym członkiem zespołu. Podczas występu w Impart Centrum nie chodzi więc o perfekcyjne odtworzenie płyty, ale raczej o to, aby pobyć sobie w muzyce, choćby przez chwilę. _____________________________________ 🎟️ Bilety: 110 zł - przedsprzedaż 130 zł - sprzedaż regularna
Niedzielny wieczór, miasto już po dziennym biegu. To idealny moment, żeby posłuchać takiego zespołu jak Mikromusic. Wrocław zaprasza ich ponownie, tym razem do Impart Centrum. „Nie umiem tańczyć tour - ciąg dalszy" to trasa promująca album wydany w styczniu 2025 roku. Jednak w przypadku Mikromusic trasa koncertowa rzadko bywa prostym przełożeniem płyty na scenę. Tu wszystko jest ruchome i podatne na to, co wydarzy się między muzykami a publicznością. Mikromusic od lat funkcjonuje gdzieś pomiędzy. Między popem a jazzem, między elektroniką a akustyką, między piosenką a formą bardziej teatralną. To właśnie ta niejednoznaczność sprawiła, że zespół trafił zarówno na duże festiwale, jak i do sal filharmonicznych. Został też uhonorowany Fryderykiem w kategorii „Muzyka Poetycka". Na żywo ich piosenki łapią jeszcze bardziej za oddech niż na płycie. Utwory się rozstrajają, zmieniają tempo i szukają wszędzie dodatkowej przestrzeni, którą mogą wypełnić. Głos Natalii Grosiak prowadzi hipnotyzuj...