Ewa Martyniszyn / O doswiadczeniu bezposrednim i jego braku

Ewa Martyniszyn / O doswiadczeniu bezposrednim i jego braku

Miejsce
Św. Marcina 4, Wrocław
ulica św. Marcina 4, 50-327 Wrocław, Polska
Cena
Wydarzenie płatne

Opis

Ewa Martyniszyn / O doswiadczeniu bezposrednim i jego braku Wernisaz: 12.11.2025 / godz. 19.00 Wystawa: 6-30.11.2025 Galeria Fotografii ZPAF ul. sw. Marcina 4, Wrocławiu Kuratorka wystawy: Małgorzata Kazimierczak Czym jest doswiadczenie bezposrednie i jego brak? Takie pytanie stawia przed nami Ewa Martyniszyn, artystka pracujaca głownie w medium fotograficznym. Pytanie to, jak i koncepcja artystycznego projektu badawczo-naukowego pojawiły sie w mysleniu Martyniszyn w sposob naturalny, na skutek własnego odczucia braku w czasie pandemicznej izolacji społecznej. Temat podjety przez artystke pochodzi wiec (co jest istotne) z jej doswiadczenia tamtego okresu. To wszechogarniajace doswiadczenie braku kontaktu z drugim człowiekiem jak i braku relacji z natura było zaczynem do powstania nowych prac. W rutynie dnia codziennego nie zauwazamy wielu rzeczy, zapominamy o tym, co jest dla nas wazne. A moze juz nawet i tego nie wiemy… ? Wobec wydarzen granicznych, wytracajacych nas z przyzwyczajen, zadajemy sobie czasami refleksyjne pytania o sensy,wartosci, znaczenia. Czym zatem jest bezposrednie doswiadczenie w naszym zyciu? Co wspołczesnie wpływa na sposob naszego myslenia, postawe, wybory, swiatopoglad i postrzeganie swiata? Jak dzisiaj mozemy doswiadczac swiata, ktory jest przetwarzany i reinterpretowany na wszystkie mozliwe sposoby? Swiata, ktory zdaje sie byc symulakrum samego siebie, stymulowanym, wykreowanym, antropocentrycznym obrazem i przekazem opartymna interesach, sztucznie stworzonych potrzebach, trendach i modach? Jak ustrzec sie od wszechogarniajacej socjotechniki, sztuczek sprzedazowych wielkich korporacji, sztucznie wykreowanej swiadomosci społecznej, tak przydatnej w manipulacji politycznej, oraz rozrozniania wyborow algorytmicznych od własnych? Kontaktujemy sie czesciej za pomoca portali społecznosciowych niz bezposrednio, nie mamy czasu na kontakt z bliskimi. Funkcjonujemy w nadmiarze wszystkiego - nie zawsze prawdziwych informacji, manipulowanych przekazow, sztucznie stworzonych obrazow i ogłuszajacych bodzcow, gdzie jedyna skarbnica wiedzy i wyrocznia jest AI. Zyjemy w nadprodukcji przedmiotow i zabetonowanej ziemi, chodzimy w wolnym czasie do centrow handlowych, zamiast do dzikiego lasu, ktory, jesli nie został rezerwatem, to juz nie istnieje. Kontakt ze zwierzetami mozliwy jest poprzez kraty lub szybe w zoo, a najwiecej mozemy sie dowiedziec o tych zwierzetach, ktore juz wymarły lub sa wpisane na czerwona liste ksiegi ginacych gatunkow. Zwierzeta wymieniamy na ich plastikowe kopie. Za pomoca operacji plastycznych lub cyfrowych przerobek na portalach internetowych, mozemy byc kazdym - jestesmy w stanie sie odmłodzic, zmienic wyglad i dopasowac do pozadanego, "pieknego", gwiazdorskiego wizerunku. Spedzajac całe godziny przy migotliwych ekranach komputerow lub smartfonow tracimy zainteresowanie soba nawzajem i tym, co nas otacza. Nie zastanawiamy sie czego prawdziwie potrzebujemy i pragniemy lecz dla aprobaty robimy to, co społecznie uchodzi za modne i pozadane. Zamiast rozmyslac krytycznie i niezaleznie, kopiujemy cudze poglady, mysli i słowa. Jak zatem doswiadczac tego, co w swiecie coraz czesciej jawi sie jako symulakrum? (łac. simulacrum -zjawisko mara, pozor, cien) Jak mozna doswiadczac swiata, bedacego pozorem bytu, imitacja osoby lub rzeczy, kopia, ktora udaje rzeczywistosc, nie majac z nia faktycznego zwiazku, a czasem nawet tworzac własna. Symulakrum to imitacja bez oryginału lub kopia kopii. To pojecie, spopularyzowane przez Jeana Baudrillarda, odnoszacego sie do stanu, w ktorym rozroznienie miedzy rzeczywistoscia a jej reprezentacja zaciera sie, a kopie kopii staja sie bardziej „rzeczywiste" niz sama rzeczywistosc. Wprowadzenie Baudrillardowskiej koncepcji tego słowa jako kategorii filozoficznej wywarło istotny wpływ na refleksje postmodernistyczna, filozofie kultury i socjologie, stajac sie praktycznym narzedziem ujawniania i analizy wielu zjawisk społecznych, kultury i sztuki. Jak wiec w antopocentrycznym swiecie symulakrum doswiadczac bezposrednio swiata? Ewa Martyniszyn stara sie jeszcze raz, na nowo, za pomoca sztuki, zadac to pytanie. Przyjrzec sie wszystkiemu co ja otacza - kontaktom z ludzmi, relacji z natura i naszym wspołczesnym zwyczajom, a moze raczej bezrefleksyjnym nawykom? W swoich artystycznych, fotograficznych cyklach, wbrew wszystkiemu, mierzy sie heroicznie z tym zagadnieniem. // Małgorzata Kazimierczak / Doswiadczanie w swiecie symulakrum Ewa Martyniszyn, artystka, dydaktyk, kuratorka wystaw, organizatorka i członkini jury konkursow zwiazanych ze sztuka. Brała udział w licznych wystawach w kraju i za granica. Kolekcjonerka, popularyzatorka i tworczyni obrazow zwanych monidłami. Autorka publikacji w ksiaz kach, czasopismach fotograficznych i artystycznych. W obszarze jej zainteresowan tworczych i badawczych znajduje sie fotografia inscenizowana i jej granice. Tematyka jej prac skoncentrowana jest wokoł człowieka, czasu, natury. Adiunkt w Katedrze Sztuki Mediow Akademii Sztuk Pieknych im. E. Gepperta we Wrocławiu. W 2018 roku uzyskała tytuł doktora w zakresie sztuk filmowych (fotografii) w Łodzkiej Szkole Filmowej. Absolwentka Akademii Sztuk Pieknych w Poznaniu na Wydziale Komunikacji Multimedialnej (2004) w specjalnosci fotografia (dyplomy z wyroz nieniem). Od 2019 prowadzi galerie Łacznik na Wydziale Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego. www.emonidla.pl

Ewa Martyniszyn / O doswiadczeniu bezposrednim i jego braku Wernisaz: 12.11.2025 / godz. 19.00 Wystawa: 6-30.11.2025 Galeria Fotografii ZPAF ul. sw. Marcina 4, Wrocławiu Kuratorka wystawy: Małgorzata Kazimierczak Czym jest doswiadczenie bezposrednie i jego brak? Takie pytanie stawia przed nami Ewa Martyniszyn, artystka pracujaca głownie w medium fotograficznym. Pytanie to, jak i koncepcja artystycznego projektu badawczo-naukowego pojawiły sie w mysleniu Martyniszyn w sposob naturalny, na skutek własnego odczucia braku w czasie pandemicznej izolacji społecznej. Temat podjety przez artystke pochodzi wiec (co jest istotne) z jej doswiadczenia tamtego okresu. To wszechogarniajace doswiadczenie braku kontaktu z drugim człowiekiem jak i braku relacji z natura było zaczynem do powstania nowych prac. W rutynie dnia codziennego nie zauwazamy wielu rzeczy, zapominamy o tym, co jest dla nas wazne. A moze juz nawet i tego nie wiemy… ? Wobec wydarzen granicznych, wytracajacych nas z przyzwyczaj...

Terminy

12 Listopada 2025, Środa
18:00

Podobne wydarzenia

Chcesz zobaczyć więcej wydarzeń?

Zobacz więcej wydarzeń z miasta Wrocław