Opis
Scrollujemy. Palcem przesuwamy obrazy ludobójstw, wojen, katastrof, przemocy i osobistych dramatów - często w tym samym rytmie, co vlogi z wakacji, nowe pomysły na ciekawe outfity i rolkowy brainrot. Cudze cierpienie stało się częścią codziennego strumienia obrazów, a jednocześnie okazuje się zaskakująco łatwe do pominięcia. W takiej rzeczywistości, w "Widoku cudzego cierpienia" Susan Sontag stawia przed nami o wiele trudniejsze i ostrzejsze pytania niż w momencie publikacji tekstu. Podczas spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki Piwnica przyjrzymy się refleksjom Sontag na temat fotografii, empatii i odpowiedzialności widza, zestawiając je z doświadczeniem współczesnych mediów. Zapraszamy do rozmowy osoby, które znają esej Sontag, jak i te, które chcą potraktować go jako punkt wyjścia do szerszej dyskusji o kulturze obrazów i naszej roli jako odbiorców. Kiedy i jak patrzeć? Czy nadmiar cudzej krzywdy prowadzi do solidarności, czy raczej do zobojętnienia? Czy samo „bycie świadkiem" ma dziś jeszcze etyczny sens? Przegadajmy to wspólnie ❤️🩹
Scrollujemy. Palcem przesuwamy obrazy ludobójstw, wojen, katastrof, przemocy i osobistych dramatów - często w tym samym rytmie, co vlogi z wakacji, nowe pomysły na ciekawe outfity i rolkowy brainrot. Cudze cierpienie stało się częścią codziennego strumienia obrazów, a jednocześnie okazuje się zaskakująco łatwe do pominięcia. W takiej rzeczywistości, w "Widoku cudzego cierpienia" Susan Sontag stawia przed nami o wiele trudniejsze i ostrzejsze pytania niż w momencie publikacji tekstu. Podczas spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki Piwnica przyjrzymy się refleksjom Sontag na temat fotografii, empatii i odpowiedzialności widza, zestawiając je z doświadczeniem współczesnych mediów. Zapraszamy do rozmowy osoby, które znają esej Sontag, jak i te, które chcą potraktować go jako punkt wyjścia do szerszej dyskusji o kulturze obrazów i naszej roli jako odbiorców. Kiedy i jak patrzeć? Czy nadmiar cudzej krzywdy prowadzi do solidarności, czy raczej do zobojętnienia? Czy samo „bycie świadkiem" ma ...