Wystawa - W grocie Króla Gór - Mateusz Woźniak, Łukasz Orbitowski

Wystawa - W grocie Króla Gór - Mateusz Woźniak, Łukasz Orbitowski

Miejsce
ulica Złota 62/64, 00-021 Warszawa
ulica Złota 64/66, 00-819 Wola, Polska
Cena
Wydarzenie płatne

Opis

Wydarzenie trwa od piątku 19.09 do niedzieli 21.09.2025 (for English scroll down) „Pisanie i fotografowanie łączy przynajmniej jedno. Są opowieścią o świecie, o tym jaki nam ten świat się wydaje. Książki i zdjęcia kradną nam dusze." - Łukasz Orbitowski „Jedziemy na magiczną górę, w sumie czwórka chłopa upakowana w kabinie czerwonego pickupa… Każdy głodny mistyki, chcemy poczuć duchy i siłę." - Mateusz Woźniak W centrum tej wystawy są pytania o męskość. Nie te proste, nie te ideologiczne. Raczej te, które drgają pod skórą - pytania o ciało i obecność, o siłę, która potrafi być zarówno opiekuńcza, jak i destrukcyjna. Fotografie srebrowe Mateusza Woźniaka spotykają się z jego własnym zapisem oraz głosem Łukasza Orbitowskiego, tworząc opowieść o bliskości i napięciu, o kruchości i wytrzymałości. "Dwa stare konie robiły durne, chłopackie rzeczy. Robienie głupot czasem wynika z mądrości. [...] Do tego chyba tak naprawdę służy sztuka - jest jak kamień obrośnięty mchem, jak stara ryba obklejona przez muszle. W którymś momencie przestaje się liczyć ona, zaczyna to co naokoło. Przecież gdyby nie zaproszenie do napisania tekstu kuratorskiego nie byłoby żadnych wycieczek, zaproszenie przyjąłem bo podobały mi się zdjęcia, z kolei Mateusz wystosował je, gdyż chyba lubił moje książki. I tak to się kręci. Są w życiu rzeczy ulotne, których nie sposób opisać. Ani uchwycić na zdjęciu." - Łukasz Orbitowski. To druga odsłona projektu - po krakowskim pokazie zreinterpretowana w Warszawie, gdzie dzięki scenografii Elizy Gałki przestrzeń staje się grotą męskości. Miejscem, gdzie czułość miesza się z ciężarem, a sztuka rodzi się zarówno z błędów i lęków, jak i z prostych gestów codzienności. Mateusz Woźniak - artysta wizualny, absolwent Wydziału Malarstwa ASP w Krakowie (2022, pracownia prof. Andrzeja Bednarczyka). Pracuje z fotografią, tekstem i dźwiękiem jako narzędziami porządkowania rzeczywistości. Zamiast jednego stylu interesuje go tarcie i uzupełnianie się form. Prace balansują między dokumentem a intymnym zapisem, szukając języka, który nie wszystko dopowiada. Czasem fotografia jest punktem wyjścia, czasem śladem po tym, czego nie dało się opisać inaczej. Łukasz Orbitowski - pisarz, eseista, laureat Paszportu „Polityki", finalista Nagrody Nike. Łączy literaturę gatunkową z refleksją o współczesności; jego wrażliwość literacka tworzy osobisty i przenikliwy kontekst dla wystawy. Eliza Gałka - scenografka, absolwentka krakowskiej ASP. Pracuje z przestrzenią, kostiumem i rekwizytem; łączy doświadczenie teatralne z intuicją stylistki. Dla tej wystawy tworzy scenografię, w której forma współgra z napięciem obecnym w pracach. [ENG] "Writing and photographing share at least one thing. They are stories about the world, about how this world appears to us. Books and photographs steal our souls." - Łukasz Orbitowski "We're heading for the magic mountain, four guys crammed into the cabin of a red pickup truck… Each one hungry for mysticism, we want to feel the spirits and the force." - Mateusz Woźniak At the center of this exhibition are questions of masculinity. Not the simple ones, not the ideological ones. Rather those that tremble beneath the skin - questions about the body and presence, about a strength that can be both protective and destructive. The silver-gelatin photographs of Mateusz Woźniak meet his own literary record and the voice of Łukasz Orbitowski, weaving together a story of intimacy and tension, of fragility and resilience. "Two old horses doing stupid, boyish things. Sometimes foolishness grows out of wisdom. […] Perhaps this is what art is really for - it's like a stone overgrown with moss, like an old fish encrusted with shells. At some point, the work itself ceases to matter, and what surrounds it begins to count. After all, if it hadn't been for the invitation to write the curatorial text, there would have been no trips. I accepted because I liked the photographs; Mateusz sent it because he probably liked my books. And that's how it goes. There are fleeting things in life that cannot be described. Nor captured in a photograph." - Łukasz Orbitowski This is the second iteration of the project-after its Kraków presentation, reinterpreted in Warsaw, where thanks to Eliza Gałka's scenography the space transforms into a grotto of masculinity. A place where tenderness intertwines with weight, and art is born both from mistakes and fears, as well as from the simple gestures of everyday life. Mateusz Woźniak - visual artist, graduate of the Faculty of Painting at the Academy of Fine Arts in Kraków (2022, studio of Prof. Andrzej Bednarczyk). He works with photography, text, and sound as tools for recording and ordering reality. Instead of one fixed style, he is interested in the friction and interplay of different forms. His works balance between document and intimate record, seeking a language that never fully explains. Sometimes photography becomes a point of departure, sometimes a trace of something that could not be described otherwise. Łukasz Orbitowski - writer, essayist, recipient of the Polityka Passport award and finalist of the Nike Literary Prize. He combines genre literature with reflections on contemporary life; his literary sensitivity provides a personal and incisive context for the exhibition. Eliza Gałka - scenographer, graduate of the Academy of Fine Arts in Kraków. She works with space, costume, and props, building visual frames for stories. In her practice she combines theatrical experience with the intuition of a stylist. For this exhibition she has created a scenography in which form resonates with the tension present in the works.

Wydarzenie trwa od piątku 19.09 do niedzieli 21.09.2025 (for English scroll down) „Pisanie i fotografowanie łączy przynajmniej jedno. Są opowieścią o świecie, o tym jaki nam ten świat się wydaje. Książki i zdjęcia kradną nam dusze." - Łukasz Orbitowski „Jedziemy na magiczną górę, w sumie czwórka chłopa upakowana w kabinie czerwonego pickupa… Każdy głodny mistyki, chcemy poczuć duchy i siłę." - Mateusz Woźniak W centrum tej wystawy są pytania o męskość. Nie te proste, nie te ideologiczne. Raczej te, które drgają pod skórą - pytania o ciało i obecność, o siłę, która potrafi być zarówno opiekuńcza, jak i destrukcyjna. Fotografie srebrowe Mateusza Woźniaka spotykają się z jego własnym zapisem oraz głosem Łukasza Orbitowskiego, tworząc opowieść o bliskości i napięciu, o kruchości i wytrzymałości. "Dwa stare konie robiły durne, chłopackie rzeczy. Robienie głupot czasem wynika z mądrości. [...] Do tego chyba tak naprawdę służy sztuka - jest jak kamień obrośnięty mchem, jak stara ryb...

Terminy

19 Września 2025, Piątek
10:00

Podobne wydarzenia

Chcesz zobaczyć więcej wydarzeń?

Zobacz więcej wydarzeń z miasta Warszawa