Opis
Złość czy smutek? Które z tych uczuć przeżywasz częściej? Wybuchasz, wściekasz się, rzucasz przekleństwami, atakujesz, w afekcie miotasz ostrymi słowami. Tak jest dobrze, bo rozładowujesz nieznośne napięcie i nie dopuszczasz smętnych nastrojów. Nie opłakujesz, nie smucisz się, po prostu działasz i idziesz do przodu jak taran. To daje poczucie mocy i siły. Problemem mogą być straty w relacjach, bo źle innym z twoją szewską pasją. Z czasem mogą się pojawić problemy z podniesionym ciśnieniem i bólami serca. Ciało ma trudność z utrzymaniem ciągłego stanu bycia na krawędzi. A może… Jesteś niemal w permanentnym stanie przygnębienia i przygaszenia? Odczuwasz brak sił do działania, trudno ci o zapał i entuzjazm. Grzęźniesz w melancholijnym nastroju i niełatwo ci o doznania przyjemności i radości z życia. Nie kłócisz się, nie szarpiesz z otoczeniem, nie ma się przecież o co złościć. Uczucie irytacji i niezadowolenia lepiej wygasić, nie zrażać ludzi do siebie, nie ryzykować konfliktu - wtedy może być gorzej. Jesteś miłą osobą i innym z tobą łatwo, gorzej tobie samemu ze sobą. Jest smutno. Złość i smutek. Często jedno z tych uczuć jest dla nas prostsze i bardziej dostępne do przeżywania, a drugie pozostaje zablokowane i ukryte. Dlaczego? Bo tak zostaliśmy nauczeni, bo taka była preferencja naszego środowiska rodzinnego. To sprawia, że nie zawsze reagujemy adekwatnie do sytuacji. Bojąc się swojej złości, zastygamy w melancholii czy zamiast opłakać straty, złościmy się i wściekamy na cały świat, nie mogąc dopuścić swojej wrażliwości, delikatności i miękkości - tak cennych jakości dla bliskości ze sobą i światem. A co gdyby mogło być inaczej? A co gdybyś mógł/mogła pozwolić sobie być pełniej? Czuć złość, kiedy ktoś narusza twoje granice, albo pozwolić sobie na płacz i łzy, kiedy tracisz coś ważnego? Na naszych zajęciach metodą A. Lowena, dzięki specjalnie skomponowanym ćwiczeniom, dotkniemy uczuć złości i smutku oraz pozwolimy sobie na ich ekspresję. Chcemy, byś w bezpiecznej przestrzeni mógł/mogła doświadczać różnorodności swoich uczuć i wyrażać to, co trudne i zablokowane. 👉 Jak zawsze na naszych warsztatach: - poruszymy ciała - obudzimy dźwięki - dotkniemy obolałości, ale i przyjemności cielesnej - zaprosimy łagodność, witalność i swobodny przepływ 👉 Ten warsztat jest dla osób, które: - czują napięcie w ciele, którego nie potrafią nazwać - mają wrażenie, że coś w nich jest „zablokowane" - złością przykrywają smutek albo smutkiem gaszą złość - chcą bezpiecznie poczuć więcej To spotkanie dla osób, które chcą pogłębić kontakt z ciałem i z uczuciami, zadbać o siebie z troską i świadomą obecnością. ♥️ Zapraszamy na nadchodzące Warsztaty Lowenowskie "Smutek i Złość" - Metodą A. Lowena, 13 marca w Warszawie. 🖊 Bezpośredni link do zapisów: forms.gle/pxzpbtWkYzChDF8Z8 🖊 Dowiedz się więcej na stronie warsztatu: www.przyblizenia.pl/smutek-zlosc 🧘♀️ Prowadzące: Anna Janik - psycholog, certyfikowana terapeutka Analizy Bioenergetycznej (szkolenie afiliowane przez Florida Society for Bioenergetics Analysis), z wieloletnim doświadczeniem w pracy z grupami. Patrycja Winnicka - certyfikowana facylitatorka i psychoterapeutka w trakcie certyfikacji, również szkolona w nurcie Analizy Bioenergetycznej. Obie prowadzące przez lata współpracowały z Instytutem Analizy Bioenergetycznej w Warszawie. Zapraszamy do zapisów! ------------------------- INFORMACJE ORGANIZACYJNE Gdzie: Tu i Teraz Warszawa. Filia Ośrodka Tu i Teraz Kiedy: 13.03 (piątek), godz. 17:00-21:00 Koszt udziału: 310 zł 🖊 Bezpośredni link do zapisów: forms.gle/pxzpbtWkYzChDF8Z8 🖊 Dowiedz się więcej na stronie warsztatu: www.przyblizenia.pl/smutek-zlosc ⚠️ Uwaga: Warsztaty nie są zalecane w okresie rekonwalescencji po urazach, w trakcie infekcji ani w innych stanach utrudniających uczestnictwo w ruchowych ćwiczeniach grupowych. W razie wątpliwości - prosimy o kontakt z prowadzącymi przed zapisem. 🎟 Liczba miejsc jest ograniczona - zapisz się wcześniej, aby zagwarantować udział. W razie pytań lub wątpliwości napisz do nas: [email protected] https://www.instagram.com/przyblizenia_psychoterapia/ Pozdrawiamy, Przyblizenia
Złość czy smutek? Które z tych uczuć przeżywasz częściej? Wybuchasz, wściekasz się, rzucasz przekleństwami, atakujesz, w afekcie miotasz ostrymi słowami. Tak jest dobrze, bo rozładowujesz nieznośne napięcie i nie dopuszczasz smętnych nastrojów. Nie opłakujesz, nie smucisz się, po prostu działasz i idziesz do przodu jak taran. To daje poczucie mocy i siły. Problemem mogą być straty w relacjach, bo źle innym z twoją szewską pasją. Z czasem mogą się pojawić problemy z podniesionym ciśnieniem i bólami serca. Ciało ma trudność z utrzymaniem ciągłego stanu bycia na krawędzi. A może… Jesteś niemal w permanentnym stanie przygnębienia i przygaszenia? Odczuwasz brak sił do działania, trudno ci o zapał i entuzjazm. Grzęźniesz w melancholijnym nastroju i niełatwo ci o doznania przyjemności i radości z życia. Nie kłócisz się, nie szarpiesz z otoczeniem, nie ma się przecież o co złościć. Uczucie irytacji i niezadowolenia lepiej wygasić, nie zrażać ludzi do siebie, nie ryzykować konfliktu - wtedy ...