Opis
Zapraszamy na spotkanie wokół książki Marka Zająca "Nieobojętny. 100 portretów Mariana Turskiego". 10 czerwca, 18:00, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Anielewicza 6, Warszawa Spotkanie poprowadzi Jerzy Baczyński. Gościem specjalnym będzie Joanna Turska. *** "Kiedy pobożny Żyd ma problem, po radę idzie do rabina. Ale co ma zrobić rabin, kiedy ma problem? Idzie do naczelnego rabina. A gdzie ma iść naczelny rabin, kiedy ma problem? Naczelny rabin idzie do Mariana Turskiego". Michael Schudrich Naczelny Rabin Polski Marian Turski doświadczył niemal całego ciężaru XX wieku - pamięcią sięgał II Rzeczypospolitej, ocalał z Zagłady, a przez kolejne dekady aktywnie uczestniczył w życiu publicznym i intelektualnym, nie tracąc ani ciekawości świata, ani poczucia humoru. Pod koniec życia coraz częściej mówił z niepokojem: „To mi przypomina początek lat trzydziestych". A nigdy nie rzucał słów na wiatr - każde z nich było przemyślane i zakorzenione w jego ogromnym doświadczeniu. „Nieobojętny. 100 portretów Mariana Turskiego" to niebanalny przyczynek do jego biografii i jednocześnie przewodnik na trudne czasy. Książka pełna anegdot, ciepłych wspomnień i inteligenckiego humoru, a zarazem mądrych refleksji o odpowiedzialności, wspólnocie i granicach kompromisu. Mądry, ciepły, dowcipny - taki był nasz Marian Turski
Zapraszamy na spotkanie wokół książki Marka Zająca "Nieobojętny. 100 portretów Mariana Turskiego". 10 czerwca, 18:00, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Anielewicza 6, Warszawa Spotkanie poprowadzi Jerzy Baczyński. Gościem specjalnym będzie Joanna Turska. *** "Kiedy pobożny Żyd ma problem, po radę idzie do rabina. Ale co ma zrobić rabin, kiedy ma problem? Idzie do naczelnego rabina. A gdzie ma iść naczelny rabin, kiedy ma problem? Naczelny rabin idzie do Mariana Turskiego". Michael Schudrich Naczelny Rabin Polski Marian Turski doświadczył niemal całego ciężaru XX wieku - pamięcią sięgał II Rzeczypospolitej, ocalał z Zagłady, a przez kolejne dekady aktywnie uczestniczył w życiu publicznym i intelektualnym, nie tracąc ani ciekawości świata, ani poczucia humoru. Pod koniec życia coraz częściej mówił z niepokojem: „To mi przypomina początek lat trzydziestych". A nigdy nie rzucał słów na wiatr - każde z nich było przemyślane i zakorzenione w jego ogromnym doświadczeniu. „Nieobojęt...