Opis
Oskar Dawicki USTA USTA wernisaż w sobotę, 14 lutego 2026, od 17.00 do 20.00 wystawa czynna do 3 kwietnia. Tego samego wieczoru zapraszamy po sąsiedzku na wernisaże i finisaże wystaw w galerich lokal_30, Monopol oraz TBA. Nabierać powietrze w usta można w różnych sytuacjach: aby nadmuchać balon, albo żeby nie powiedzieć zbyt wiele, ale też przystępując do sztucznego oddychania. Z wszystkimi tymi przypadkami mamy do czynienia na najnowszej wystawie Oskara Dawickiego. Jej materią jest przede wszystkim powietrze, jego brak, a nawet nadmiar. Najnowsze prace Dawickiego krążą nieodwołalnie wokół kwestii geniuszu i próżności jako dwóch stron jednej monety - losu artysty. Jeśli geniusz gwarantuje nieśmiertelność to próżność bywa dla sztuki zabójcza. Performatywne doświadczenie autora nakazuje mu pochylić się nad tymi wrażliwymi kwestiami przez pryzmat fizyki doświadczalnej. Jak tchnąć wieczne życie w gasnące ciało artysty? Tłocząc powietrze do ust albo podgrzewając dłonie? Dawicki próbuje jednego i drugiego. Mierzy ciężar sławy i oblicza artystycznej biedy. Wystawia na pokaz odlaną w mosiądzu "Lewą rękę Chopina", a w sekretnym "Poet's room" płaci pisarce absurdalnie wysoką cenę za napisany dla siebie wiersz. W "Poetyce selekcji" odmalowuje tragizm artystycznych hierarchii, które wynikają nie z miłości do sztuki lecz z nieugiętej arytmetyki. Poezja, jako dziedzina, która przynosi wiele symbolicznej sławy, ale mało pieniędzy, jest tu metaforą sztuki, którą Dawicki chciałby uratować. Uratować sztukę albo przynajmniej ocalić artystki i artystów, a przede wszystkim jednego artystę - w swoim własnym ciele. Wystawa "Usta usta" to zarazem zbiór spektakularnych rekwizytów, które w życiowy performans Dawickiego wnoszą świeżą dawkę szczerej rozpaczy. [eng] Oskar Dawicki MOUTH TO MOUTH opening on Saturday, February 14, 2026, from 5:00 to 8:00 PM. the exhibition will be on view until April 3. On the same evening, we also invite you to visit the nearby openings and closings at lokal_30, Monopol, and TBA galleries. Taking air into one's mouth can happen in different situations: to inflate a balloon, or to stop oneself from saying too much, but also when performing mouth-to-mouth rescucitation. All of these cases appear in Oskar Dawicki's latest exhibition. Its primary material is air-its absence, and even its excess. Dawicki's newest works inevitably revolve around the questions of genius and vanity as two sides of the same coin: the artist's fate. If genius guarantees immortality, vanity can be deadly for art. Dawicki's performative background leads him to approach these sensitive issues through the lens of experimental physics. How can one breathe eternal life into an artist's fading body? By forcing air into the mouth, or by warming the hands? Dawicki attempts both. He measures the weight of fame and the many faces of artistic poverty. He displays a brass cast of "Chopin's Left Hand", and in the secret "Poet's Room" he pays a writer an absurdly high fee for a poem written just for him. In "The Poetry of Selection" he paints the tragedy of artistic hierarchies that arise not from love of art, but from relentless arithmetic. Poetry- a field that brings great symbolic prestige but little money-serves here as a metaphor for the art Dawicki would like to save. To save art, or at least to save artists-and above all one artist, the one within his own body. The exhibition "Mouth to Mouth" is also a collection of spectacular props that introduce a fresh dose of sincere despair into Dawicki's life performance.
Oskar Dawicki USTA USTA wernisaż w sobotę, 14 lutego 2026, od 17.00 do 20.00 wystawa czynna do 3 kwietnia. Tego samego wieczoru zapraszamy po sąsiedzku na wernisaże i finisaże wystaw w galerich lokal_30, Monopol oraz TBA. Nabierać powietrze w usta można w różnych sytuacjach: aby nadmuchać balon, albo żeby nie powiedzieć zbyt wiele, ale też przystępując do sztucznego oddychania. Z wszystkimi tymi przypadkami mamy do czynienia na najnowszej wystawie Oskara Dawickiego. Jej materią jest przede wszystkim powietrze, jego brak, a nawet nadmiar. Najnowsze prace Dawickiego krążą nieodwołalnie wokół kwestii geniuszu i próżności jako dwóch stron jednej monety - losu artysty. Jeśli geniusz gwarantuje nieśmiertelność to próżność bywa dla sztuki zabójcza. Performatywne doświadczenie autora nakazuje mu pochylić się nad tymi wrażliwymi kwestiami przez pryzmat fizyki doświadczalnej. Jak tchnąć wieczne życie w gasnące ciało artysty? Tłocząc powietrze do ust albo podgrzewając dłonie? Dawicki próbuje j...