Opis
Doświadczanie festiwalu muzycznego może być obezwładniające - od pędu (najlepiej w kaloszach) między scenami i niemożliwych wyborów, kiedy w line-upie złośliwie nachodzą na siebie koncerty najbardziej wyczekiwanych artystów, przez otchłań food tracków i uroki pola namiotowego, po nieoczekiwane wyładowania atmosferyczne (ewentualnie żar lejący się z nieba). Ale festiwale muzyczne to także zeitgeist w pigułce - zaangażowane politycznie i społecznie deklaracje padające ze sceny to tylko jeden z jego przejawów. Dokumentowanie festiwalu muzycznego to więc nie tylko okazja do uchwycenia najważniejszych artystów danej ery, ale także możliwość złapania ducha czasu. Weźmy trzydniowy festiwal, który odbył się w sierpniu 1969 roku na mlecznej farmie Maxa Yasgura w Woodstock w stanie Nowy Jork. Wystąpili tam między innymi Janis Joplin, Jimi Hendrix, Joan Baez i The Who, co na świeżo pokazał Michael Wadleigh w filmie „Woodstock" z 1970 roku. Legendarny line-up to jedno - Woodstock stał się też jednym z najważniejszych symboli amerykańskiej kontrkultury, symbolem zaangażowania, wolności słowa i wyrażania siebie. Woodstock pozostaje stałym punktem odniesienia w rozmowach o festiwalach. Przegląd dokumentów o festiwalach muzycznych w Filmotece Narodowej - Instytucie Audiowizualnym pozwoli przyjrzeć się fenomenowi festiwali muzycznych z bardzo różnych perspektyw. Bohaterką może być muzyka: to, jak jest przeżywana, jak staje się dla tłumu pod sceną wehikułem dla współodczuwania, może doraźnym i krótkotrwałym, ale niedającym się wymazać z pamięci (jak koncerty odbywające się w strugach deszczu, podczas których zaangażowanie publiczności sięga zenitu mimo nóg umoczonych po kostki w błocie). Bohaterką może być wspólnota, energia pomiędzy sceną a poruszającym się rytmicznie tłumem. Bohaterem może być sceniczny spektakl, rozpisany na wiele scen i talentów, z niedostępnym dla zwykłych uczestników wejściem za kulisy, z karnetem obejmującym prestiżowe „all areas", wszystkie przestrzenie. Siła muzyki i siła tworzącej się wokół niej społeczności może też objawić się w miejscach, gdzie organizacja imprezy muzycznej jest nie tylko aktem oporu, co wręcz aktem czynnego buntu. Zapraszam Katarzyna Borowiecka (Trójka Polskie Radio) - kuratorka cyklu 📽️ Pierwszy pokaz: 📅 26 lutego, godz. 17 📍FINA, ul. Wałbrzyska 3/5, Warszawa 🎬Woodstock, reż. Michael Wadleigh, USA, 1970, 184 min. 👤Po seansie spotkanie z Agnieszką Szydłowską. Z kamerą na Woodstocku gości Michael Wadleigh, portretując nie tylko wykonawców -na czele z Jimim Hendrixem i Janis Joplin - ale przede wszystkim Zeitgeist burzliwego końca dekady. Nagrodzony Oscarem dokument to zarówno rejestracja (wkrótce legendarnych) koncertów, jak i wywiady z lokalsami, obserwacja ciał w muzycznym transie, rozmowy o stanie świata. A nade wszystko dojmujące poczucie uchwycenia w obiektywie wiatru zmian, które ostatecznie nigdy nie nadeszły. 📽️ Kolejne pokazy: 📅 18 marca, 18.00 🎬Summer of Soul, reż. Questlove, USA, 2021, 118 min. + spotkanie po seansie 📅14 kwietnia, 18.00 🎬Pianoforte, reż. Jakub Piątek, Polska, 2023, 91 min. + spotkanie po seansie 📅 20 maja, 18.00 🎬Desolation Center, reż. Stuart Swezey, USA, 2018, 93 min. + spotkanie po seansie (w języku angielskim z tłumaczem)
Doświadczanie festiwalu muzycznego może być obezwładniające - od pędu (najlepiej w kaloszach) między scenami i niemożliwych wyborów, kiedy w line-upie złośliwie nachodzą na siebie koncerty najbardziej wyczekiwanych artystów, przez otchłań food tracków i uroki pola namiotowego, po nieoczekiwane wyładowania atmosferyczne (ewentualnie żar lejący się z nieba). Ale festiwale muzyczne to także zeitgeist w pigułce - zaangażowane politycznie i społecznie deklaracje padające ze sceny to tylko jeden z jego przejawów. Dokumentowanie festiwalu muzycznego to więc nie tylko okazja do uchwycenia najważniejszych artystów danej ery, ale także możliwość złapania ducha czasu. Weźmy trzydniowy festiwal, który odbył się w sierpniu 1969 roku na mlecznej farmie Maxa Yasgura w Woodstock w stanie Nowy Jork. Wystąpili tam między innymi Janis Joplin, Jimi Hendrix, Joan Baez i The Who, co na świeżo pokazał Michael Wadleigh w filmie „Woodstock" z 1970 roku. Legendarny line-up to jedno - Woodstock stał się też jed...