
Moje miejsce : warsztat ustawień systemowych
Opis
Zapraszam na warsztat ustawień systemowych, gdzie przyrzymy się tematowi własnego miejsca. Czy przezywamy swoje życie z miejsca JA, czy może wikłamy się w inne miejsce. Jakie miejsce , którym jesteśmy dzieckiem przy dla swojej mamy, a którym dla taty . Może nie wiemy o stratach rodzeństwa i stoimy w nie swoim miejscu ? I przeżywamy swoje życie stojąc w miejscu dziecka poronionego lub abortowanego . A może sobą patrzymy na byłych partnerów naszych rodziców ? Reprezentujemy tacie dawną miłość, mamie straconą siostrę lub wypełniamy soba to czego brakuje w inny sposób, nie mogą znaleźć własnego kierunku na własne życie. Jaka odległość do mamy jest tą odpowiednią odległością ? Jaka miłość jest tą , którą chcesz brać jako dziecko swoich rodziców ? Na ile czujesz się u siebie , ze sobą, zarządzając swoją energią w swoim kierunku rozwoju jako człowiek/kobieta /mężczyzna ? Jeśli czujesz ten wewnętrzny konflikt własnego JA i relacji z własnego miejsca Czy to relacji z rodziną pochodzenia Z partnerem Z pracą Z krajem Z własną płciowością Z własną mocą Zapraszam na warsztat Przyjrzymy się w jaką dynamikę systemową jesteś uwikłany ... -------------------------------------------------------- Zapraszam ! 31 stycznia - sobota Adres: Pracownia : W Skupieniu 03-289 Warszawa, ul. Ostródzka 56 Nie ma parkingu przed pracownią Parkowanie przed wjazdem na osiedle na piaszczystej drodze ul. Ostródzkiej, przed wjazdem na osiedle Viking 1 Godziny 10.00-18.00 Otwarte od 9.00 Z przerwą na obiad 14.30-15.30 Na miejscu : kawa , herbata , ciasto Obiad we własnym zakresie Cena 800 zł Rezerwacja miejsca to wpłata zadatku 300 zł (bezzwrotnego) na konto: Anna Brzozowska 27 2530 0008 2076 1015 8729 0001 z dopiskiem: Warsztat-data , imię i nazwisko. Ci, którzy potrzebują faktury proszę o wpisanie nipu w tytule warsztatu Reszta gotówką lub blikiem w dniu warsztatu UWAGA ! Nie wysyłam powiadomień przed warsztatem o spotkaniu Proszę pilnować terminu !!!
Zapraszam na warsztat ustawień systemowych, gdzie przyrzymy się tematowi własnego miejsca. Czy przezywamy swoje życie z miejsca JA, czy może wikłamy się w inne miejsce. Jakie miejsce , którym jesteśmy dzieckiem przy dla swojej mamy, a którym dla taty . Może nie wiemy o stratach rodzeństwa i stoimy w nie swoim miejscu ? I przeżywamy swoje życie stojąc w miejscu dziecka poronionego lub abortowanego . A może sobą patrzymy na byłych partnerów naszych rodziców ? Reprezentujemy tacie dawną miłość, mamie straconą siostrę lub wypełniamy soba to czego brakuje w inny sposób, nie mogą znaleźć własnego kierunku na własne życie. Jaka odległość do mamy jest tą odpowiednią odległością ? Jaka miłość jest tą , którą chcesz brać jako dziecko swoich rodziców ? Na ile czujesz się u siebie , ze sobą, zarządzając swoją energią w swoim kierunku rozwoju jako człowiek/kobieta /mężczyzna ? Jeśli czujesz ten wewnętrzny konflikt własnego JA i relacji z własnego miejsca Czy to relacji z rodziną pochodzenia Z par...