Opis
Faktyczny Dom Kultury oraz Wydawnictwo Karakter zapraszają na spotkanie wokół książki „Mięśnie mam od miłości. O macierzyństwie" Pauliny Małochleb. 🗓️ 7 maja, godz. 18.00 📍 Faktyczny Dom Kultury Prowadzenie: Justyna Dąbrowska Spotkanie będzie transmitowane. O książce: To nie jest książka o macierzyństwie rozumianym jako doświadczenie prywatne ani o rodzinie pojmowanej jako bezpieczna enklawa. To książka o wstydzie będącym narzędziem kontroli oraz o pracy, która nie ma nazwy, choć podtrzymuje całe życie społeczne. To także opowieść o rodzinie pozostawionej samej sobie przez państwo, za to doskonale obsługiwanej przez rynek. O ciele - rodzącym, karmiącym, zmęczonym, pozbawionym wzniosłości, za to uwikłanym w codzienną przemoc norm, estetyk i oczekiwań. Autorka opisuje macierzyństwo jako nieustanny występ - rozgrywający się w przychodniach, szkołach, na ulicy i w domach - podczas którego kobiety mają być jednocześnie czułe i wymagające, kompetentne i bez roszczeń, obecne, ale niewidzialne. Pokazuje, jak instytucje, język i obyczaj uczą je zarządzać emocjami, tłumić gniew i wstyd, żeby system mógł działać bez zakłóceń. O autorce: Paulina Małochleb - krytyczka literacka, badaczka i wykładowczyni. Laureatka Nagrody Prezesa Rady Ministrów oraz stypendystka programu „Młoda Polska" Narodowego Centrum Kultury. Autorka książki „Przepisywanie historii" i bloga ksiazkinaostro.pl, publikowała m.in. w „Polityce", „Krytyce Politycznej", dwutygodnik.com, „Nowych Książkach" i „Twórczości". Wykłada na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, kuratoruje projekty literackie w Bunkrze Sztuki, a w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie kieruje Ośrodkiem Komunikacji. „Mięśnie mam od miłości. O macierzyństwie" to jej debiut literacki. Współorganizacja: Wydawnictwo Karakter
Faktyczny Dom Kultury oraz Wydawnictwo Karakter zapraszają na spotkanie wokół książki „Mięśnie mam od miłości. O macierzyństwie" Pauliny Małochleb. 🗓️ 7 maja, godz. 18.00 📍 Faktyczny Dom Kultury Prowadzenie: Justyna Dąbrowska Spotkanie będzie transmitowane. O książce: To nie jest książka o macierzyństwie rozumianym jako doświadczenie prywatne ani o rodzinie pojmowanej jako bezpieczna enklawa. To książka o wstydzie będącym narzędziem kontroli oraz o pracy, która nie ma nazwy, choć podtrzymuje całe życie społeczne. To także opowieść o rodzinie pozostawionej samej sobie przez państwo, za to doskonale obsługiwanej przez rynek. O ciele - rodzącym, karmiącym, zmęczonym, pozbawionym wzniosłości, za to uwikłanym w codzienną przemoc norm, estetyk i oczekiwań. Autorka opisuje macierzyństwo jako nieustanny występ - rozgrywający się w przychodniach, szkołach, na ulicy i w domach - podczas którego kobiety mają być jednocześnie czułe i wymagające, kompetentne i bez roszczeń, obecne, ale...