Masala Sushi Expedition 2025 | Indie i Japonia - 3,5 miesiąca w podróży
Opis
Indyjską przygodę rozpoczęliśmy w mniej popularnym pośród podróżników stanie Gudźarat, gdzie wciągnięto nas na indyjskie wesele. Następnie przez Pendżab dotarliśmy do religijnego serca Indii: Uttar Pradeshu. Podczas festiwalu Kumbh Mela, największego pokojowym zgromadzenia w historii ludzkości, pielgrzymowaliśmy do Ayudhi, Varanasi oraz Prajagradziu. Jak wyglądały Indie w czasie trwania Kumbh Meli 2025? Jakie było rekordowe opóźnienie naszego pociągu? Czy kąpiel w Gangesie to dobry sposób na przygotowanie się do podróży po Japonii? Z gorących Indii przenieśliśmy się do deszczowego i chłodnego Tokio. Przez 30 dni wędrowaliśmy pieszym szlakiem Michinoku Coastal Trail na wyspie Honsiu. Szlak wyznaczony wzdłuż wybrzeża Pacyfiku w regionie Tohoku upamiętnia trzęsienie ziemi oraz tsunami z 2011. Poznaliśmy niezwykłą historię tragicznych wydarzeń, które na zawsze odmieniły te tereny. Po pokonaniu ponad 600 kilometrów udaliśmy się na zasłużony "urlop" i odwiedziliśmy Nagano, Osakę, Kioto oraz stolicę Japonii - Tokio. W Indiach znajdowaliśmy się kilka razy w tłumie, gdzie niewiele dzieliło nas od bycia stratowanym. W Japonii zaś wędrowaliśmy po pustych i dzikich lasach i górach, gdzie spotykaliśmy więcej zwierząt niż ludzi. Jakie myśli kłębiły mi się w głowie, gdy z Delhi w kilka godzin przeniosłem się na japońskie wybrzeże? Jak wyglądają miejsca bez turystów w jednym z najczęściej odwiedzanych krajów na świecie? 👉 Zapraszamy Was na spotkanie, gdzie odpowiemy na powyższe pytania, podzielimy się swoimi wrażeniami z podróży oraz pokażemy, że wbrew pozorom Indie i Japonia mają też trochę wspólnego. Zapraszamy! Marta Bernatowicz - producentka wydarzeń kulturalnych i pedagożka teatru, interesuje się ciekawostkami językowymi i tajnikami zagranicznych kuchni. Sprawdza, jak smakuje kawa w innych krajach. Decyzje o podróżach podejmuje na podstawie ładnych zdjęć i ciekawych książek. Dlatego lista kierunków wciąż się wydłuża. Łukasz Śledziecki - antropolog, socjolog, piechur, przewodnik po Camino de Santiago w Hiszpanii. Miłośnik gór, piłki nożnej na niskim poziomie oraz kolekcjoner zdjęć z pomnikami Jana Pawła 2. W 2015 dotarł do Santiago de Compostela wyruszając z Warszawy. Przeszedł Główny Szlak Beskidzki, Michinoku Coastal Trail w Japonii oraz kilka krótszych szlaków w Meksyku, Kolumbii czy Ekwadorze. Podczas swoich podróży spędził pół roku w Indiach, przejechał autostopem z Sydney do Perth oraz wspinał się na wulkany w Indonezji. Najlepiej czuje się gdzie indziej. https://www.instagram.com/gdzie_indziej https://www.facebook.com/oligdzieindziej https://www.youtube.com/olichoto --- 👉 2 grudnia / wtorek / godzina 18:00 Klubokawiarnia KEN54 al. Komisji Edukacji Narodowej 54/U-1 👉 Dzwońcie, piszcie, rezerwujcie miejsca na spotkanie: tel./sms: 664737737; 512331075 lub messenger
Indyjską przygodę rozpoczęliśmy w mniej popularnym pośród podróżników stanie Gudźarat, gdzie wciągnięto nas na indyjskie wesele. Następnie przez Pendżab dotarliśmy do religijnego serca Indii: Uttar Pradeshu. Podczas festiwalu Kumbh Mela, największego pokojowym zgromadzenia w historii ludzkości, pielgrzymowaliśmy do Ayudhi, Varanasi oraz Prajagradziu. Jak wyglądały Indie w czasie trwania Kumbh Meli 2025? Jakie było rekordowe opóźnienie naszego pociągu? Czy kąpiel w Gangesie to dobry sposób na przygotowanie się do podróży po Japonii? Z gorących Indii przenieśliśmy się do deszczowego i chłodnego Tokio. Przez 30 dni wędrowaliśmy pieszym szlakiem Michinoku Coastal Trail na wyspie Honsiu. Szlak wyznaczony wzdłuż wybrzeża Pacyfiku w regionie Tohoku upamiętnia trzęsienie ziemi oraz tsunami z 2011. Poznaliśmy niezwykłą historię tragicznych wydarzeń, które na zawsze odmieniły te tereny. Po pokonaniu ponad 600 kilometrów udaliśmy się na zasłużony "urlop" i odwiedziliśmy Nagano, Osakę, Kioto oraz...