Opis
LISTY CHOPINA. Cykl pokazów specjalnych 30.09 - 31.12.2025 POKAZ SPECJALNY TOWARZYSZĄCY XIX MIĘDZYNARODOWEMU KONKURSOWI PIANISTYCZNEMU IM. FRYDERYKA CHOPINA Fryderyk Chopin był artystą kompletnym - twórcą i wykonawcą własnej twórczości. Wiedząc o przekraczaniu przez Chopina muzycznych schematów w obszarze kompozycji, jak również pianistyki, warto skoncentrować się na dłoni Mistrza. Była ona instrumentem kluczowym dla zaistnienia podkreślanej często symbiozy twórcy-pianisty z fortepianem. Chopin pozostawił teoretyczne podstawy własnej metody gry fortepianowej w postaci szkicowych notatek. Jej założenia przekazywał w działalności dydaktycznej. Podstawą pełnego wykorzystania budowy dłoni pianisty było ułożenie jej w odpowiedniej pozycji względem białych i czarnych klawiszy. Istota dobrego wykonania zawierała się w prowadzeniu melodii na wzór deklamacji w sztuce wokalnej. Łączeniu dźwięków (grze legato) służyły indywidualne rozwiązania stosowane przez Chopina w palcowaniu. Indywidualność Chopina jako artysty postrzegana była przez jemu współczesnych przede wszystkim w aspekcie metafizycznym. Określano go jako geniusza, anioła czy poetę fortepianu. Eugène Delacroix utożsamił portretowo Chopina z duchowym przewodnikiem artystów romantyzmu - Dantem. Tymczasem, świadomość fizjonomii ciała - w szczególności posługiwania się dłonią - była elementem niezbędnym w uniwersum sztuki Chopina. Odzwierciedlają to przekazy, w których jego dłoń funkcjonuje jako symbol artysty, a palce postrzegane są jako najistotniejszy cielesny mechanizm pozwalający objawić się muzycznemu geniuszowi. Niechęć Chopina wobec czynności pisania była znana jemu współczesnym. Przepisywanie własnych rękopisów muzycznych, będące działaniem odtwórczym i pracochłonnym, powierzał zaufanym kopistom. Posługiwał się różnymi formami pisemnej komunikacji - od bilecików po obszerne listy, jednak pisanie nie przychodziło mu łatwo, co sam przyznawał. W ostatnich latach życia stało się też coraz bardziej zależne od jego słabnącej fizyczności. Wyrazem tego są między innymi listy, w których nieczytelnie zakreślone fragmenty oddają wizualnie to, co określał jako „mękę pisania". Pokaz „Ręka artysty - wyraz geniuszu", umieszczając w centrum rozważań dłoń Fryderyka Chopina, koncentruje się również na pokazaniu bezcennych rękopiśmiennych artefaktów, takich jak szkic muzyczny w osobistym kalendarzyku, notatki do metody gry fortepianowej oraz listy, w których Chopin nawiązuje do czynności pisania, jak i do czwartego (niewyrobionego) palca swojej dłoni. Prezentowany jest wizerunek dłoni Chopina wykonany post mortem. Tym samym, dłoń ukazana jest w wielu wymiarach, jednocząc sfery cielesną i metafizyczną - dłoń Chopina odwołuje się bezpośrednio do fizjonomii artysty, zarazem personifikuje geniusz twórczy. - Magdalena Kulig Kustosz Muzeum Fryderyka Chopina: dr Seweryn Kuter Kuratorka pokazu: Magdalena Kulig Projekt: Studio Karolina Fandrejewska Fotografie: Waldemar Kielichowski Opieka konserwatorska: Diana Długosz-Jasińska, dr Marta Zaborowska Tłumaczenie: John Comber 🎫 Pokaz dostępny w ramach biletu wstępu do Muzeum
LISTY CHOPINA. Cykl pokazów specjalnych 30.09 - 31.12.2025 POKAZ SPECJALNY TOWARZYSZĄCY XIX MIĘDZYNARODOWEMU KONKURSOWI PIANISTYCZNEMU IM. FRYDERYKA CHOPINA Fryderyk Chopin był artystą kompletnym - twórcą i wykonawcą własnej twórczości. Wiedząc o przekraczaniu przez Chopina muzycznych schematów w obszarze kompozycji, jak również pianistyki, warto skoncentrować się na dłoni Mistrza. Była ona instrumentem kluczowym dla zaistnienia podkreślanej często symbiozy twórcy-pianisty z fortepianem. Chopin pozostawił teoretyczne podstawy własnej metody gry fortepianowej w postaci szkicowych notatek. Jej założenia przekazywał w działalności dydaktycznej. Podstawą pełnego wykorzystania budowy dłoni pianisty było ułożenie jej w odpowiedniej pozycji względem białych i czarnych klawiszy. Istota dobrego wykonania zawierała się w prowadzeniu melodii na wzór deklamacji w sztuce wokalnej. Łączeniu dźwięków (grze legato) służyły indywidualne rozwiązania stosowane przez Chopina w palcowaniu. Indywi...