DOSC WYZYSKU MŁODYCH

DOSC WYZYSKU MŁODYCH

Miejsce
Pałac Prezydencki, Warszawa
Cena
Bezpłatne

Opis

• 15 LISTOPADA | GODZINA 12.00 | START: PAŁAC PREZYDENCKI | FINAŁ: KANCELARIA PREZESA RADY MINISTROW • ❌ Jestesmy wyzyskiwani przez szefow, ignorowani przez panstwo. Nasza sytuacja pogarsza sie, liczba problemow rosnie. Politycy, zachłysnieci partyjnymi wojenkami, odbieraja nam przyszłosc swoimi decyzjami. ❌ Nie ma w Polsce „rynku pracownika", nasza rzeczywistosc to szereg patologii i naduzyc. Płaca nam grosze za prace w marnych warunkach, albo nie płaca nam wcale i nazywaja harowke „stazem", „praktyka". Dosc niestabilnosci. Dosc bezrobocia młodych. Dosc wysokich czynszow i chwilowych umow. Dosc zaniedbywania usług publicznych. Czas upomniec sie o swoje. 🛑 POSTULATY PROTESTU 🛑 1️⃣ PRACA I BEZROBOCIE • PRECZ ZE SMIECIOWKAMI Smieciowki (zlecenia, dzieła, B2B) dominuja oferty pracy skierowane do najmłodszych pracownic i pracownikow. Odbieraja nam mozliwosc skorzystania z urlopu zdrowotnego, skazujac na prace w trakcie chorob. Mimo mozliwosci zrzeszania sie w organizacji zwiazkowej porozumienia zazwyczaj dotycza samych tzw. etatowcow. Chcemy byc traktowani na rowni z osobami, ktore podpisały umowy o prace i miec mozliwosc poprawy warunkow pracy. Szefowie łamiacy prawo nie moga pozostac bezkarni, a dotychczasowe kary musza zostac podniesione. Nie postulujemy „udoskonalania" prekarnych umow, przyczyniajacego sie do dalszej normalizacji niestandardowych form zatrudnienia, lecz opowiadamy sie za ich całkowitym wyeliminowaniem. • KROTSZY CZAS PRACY BEZ OBNIZKI WYNAGRODZEN W teorii 8-godzinny czas pracy wprowadzono w Polsce 107 lat temu. W tym czasie doszło do wielu zmian, m.in. znaczacego podniesienia wydajnosci pracy. Krotszy czas pracy nie powinien oznaczac obnizenia wynagrodzen. Panstwo i pracodawcow na to stac - domagamy sie, zeby podjeli decyzje majaca na wzgledzie nasze zdrowie i zycie. Oddajcie nam nasz czas, bo nie zyjemy dla Waszych zyskow. • NIE DLA OUTSOURCINGU Nie chcemy pracowac poza marginesem dla firm zewnetrznych. Outsourcing osłabia nasza pozycje w miejscu pracy i tworzy osobna kategorie pracownikow, ktorzy nie podlegaja takiej samej ochronie, jak wykonujacy te sama prace pracownicy. Rosnace w popularnosci agencje pracy uderzaja w nas, pracujacych i skazuja na zycie w stałej niepewnosci. • KONIEC OGŁOSZEN-WIDMO I DŁUGICH REKRUTACJI Portale takie jak Pracuj.pl, Jooble.pl, czy Rocketjobs.pl zawieraja tysiace ofert pracy, ktorych przybywa kazdego dnia. Potencjalni pracownicy składaja na nich dziennie setki CV, na ktore jednak nigdy nie dostaja odpowiedzi. Rekrutacje sa wielostopniowe, potrafia ciagnac sie miesiacami, a ogłoszenia nie zawieraja widełek płacowych - stawki podawane sa dopiero na ktoryms z kilku etapow rekrutacji. Do weryfikacji zgłoszen (a coraz czesciej takze do rozmow rekrutacyjnych) uzywana jest sztuczna inteligencja. Ludzie uzywaja Chata GPT do pisania aplikacji, HR uzywa AI do ich weryfikacji, a ostatecznie nikt nie jest zatrudniany. • URLOP MENSTRUACYJNY Zespołu napiecia przedmiesiaczkowego (PMS) doswiadcza co miesiac od 40 do nawet 90% menstruujacych kobiet. Pierwsze dni cyklu bywaja nie do zniesienia bez farmakoterapii. Urlop menstruacyjny umozliwia zatrudnionym kobietom na skorzystanie z dodatkowych dni wolnych od pracy podczas okresu. Jego wprowadzenie zalezy od dobrej woli pracodawcy i jest przedstawiany w kategorii benefitu pracowniczego. To musi sie zmienic. Potrzebne sa regulacje w Kodeksie pracy, ktore beda zobowiazywały do tego kazdego pracodawce. Urlop menstruacyjny nie moze byc dostepny tylko dla pracujacych w biurach menedzerek - domagamy sie wprowadzenia go dla wszystkich pracownic, szczegolnie wykonujacych ciezka prace fizyczna. • OCHRONA SOCJALNA BEZROBOTNEJ MŁODZIEZY Domagamy sie zapewnienia swiadczen (zasiłkow, pomocy materialnej), ktore przysługiwac beda grupie dotychczas pozostawionej bez wsparcia - najmłodszym, bezdzietnym pełnoletnim. Panstwo musi zaczac brac pod uwage ukryte bezrobocie, ktore jest wyjatkowo powszechne wsrod pokolenia Z. Wielu młodych nie rejestruje sie jako bezrobotni, bo procedury sa skomplikowane, swiadczenia niedostepne, a same urzedy postrzegane jako instytucje nieprzyjazne. Według polskiego prawa student nie moze byc bezrobotnym - w statystykach nie znajdziemy tysiecy studiujacych poszukujacych zrodła utrzymania. W miastach akademickich szefowie wykorzystuja trudna sytuacje materialna studentow i studentek, a w mniejszych miejscowosciach perspektywy sa jeszcze gorsze. W maju 2025 roku stopa bezrobocia w grupie wiekowej osob do 25 lat wyniosła w Polsce 13,5 proc. To wzrost az o 27,4 proc. wzgledem ubiegłego roku i najwyzszy skok w całej Unii Europejskiej. W wielu miejscach w kraju znalezienie zatrudnienia graniczy z cudem. Start w dorosłosc to wyzwanie, ktoremu trudno sprostac bez znajomosci, zamoznej rodzinie i dodatkowego wsparcia materialnego. Ile minie jeszcze czasu, zanim rzadzacy wezma nasze zycia na powaznie? Dosc biedowania. 2️⃣ PRAKTYKI I STAZE • STYPENDIUM ZA STAZ DLA BEZROBOTNYCH W WYSOKOSCI MINIMALNEJ Praca wykonywana na stazu nie rozni sie niczym od zatrudnienia na etacie i powinna byc tak samo wynagradzana. Poszukujacy pracy tym bardziej potrzebuja realnego zabezpieczenia finansowego, nie „zachety" w postaci symbolicznego stypendium. • ZNIESIENIE PRAKTYK ABSOLWENCKICH Praktyki absolwenckie sa reliktem neoliberalnej polityki, ktorej celem sa prekaryzacja i destandaryzacja zatrudnienia - patologie i naduzycia z nimi zwiazane nie sa kwestia nieuczciwosci poszczegolnych pracodawcow, lecz swiadomego wyboru ustawodawcy. Zastapienie praktyk absolwenckich „stazem" jak zakłada projekt ustawy przygotowywany przez Ministerstwo Pracy, uwazamy za niecelowe. Choc nowa ustawa ma w załozeniu zapewnic stazystom lepsze warunki, w praktyce najbardziej skorzystaja na niej przedsiebiorcy. Projektowane przepisy pozwalaja zatrudnianie młodych ludzi przez 6 miesiecy, za wynagrodzenie ponizej minimalnego, czyli na warunkach gorszych, niz na zleceniu. Planowana zmiana doprowadzi do legitymizacji, normalizacji i upowszechnienia, kolejnej formy smieciowego zatrudnienia, w miejsce mało popularnej praktyki absolwenckiej. Wolnorynkowe praktyki nie potrzebuja retuszu, lecz twardego zakazu. • WYNAGRODZENIE DLA UCZENNIC I STUDENTEK ZA PRAKTYKI ZAWODOWE Pracujac na praktykach, poswiecamy tyle samo czasu i wysiłku, co na etacie. Nie jestesmy biernymi obserwatorami, lecz wykonujemy realne zadania, pracujac na zyski, w ktorych nie mamy udziału. Jezeli praktyki zawodowe nadal maja byc obowiazkowa czescia naszej edukacji, musi sie to zmienic - nie mozemy sobie pozwolic na nieodpłatna prace, kiedy rownoczesnie uczymy sie i pracujemy zarobkowo. • JASNA I POWSZECHNA REGULACJA PRAKTYK ZAWODOWYCH Obecnie uczelnie maja niemal zupełna dowolnosc w kształtowaniu formy, zasad i warunkow odbywania praktyk zawodowych na studiach, co powoduje chaos. Przepisy ustawy i rozporzadzenia Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyzszego w sprawie studiow sa ubogie, niejasne i nie zapewniaja wystarczajacej ochrony osobom odbywajacym praktyki. Domagamy sie kompletnej i spojnej regulacji obejmujacej wszystkie uczelnie, ktora jednoznacznie okresli czas i warunki pracy na praktykach, tryb ich zaliczenia oraz sposoby zapobiegania naduzyciom. 3️⃣ POLITYKA MIESZKANIOWA • BUDOWNICTWO SPOŁECZNE FUNDAMENTEM POLITYKI MIESZKANIOWEJ PANSTWA Skutki terapii szokowej lat '90 towarzysza nam kazdego dnia - szczegolnie w obrebie mieszkalnictwa. Przyczyn pogłebiajacego sie kryzysu mieszkaniowego, ktory dotyka wszystkich młodych ludzi, nalezy szukac w promowaniu komercyjnego modelu budownictwa, opartego na prywatnych społkach deweloperskich i postepujacej prywatyzacji zasobow komunalnych. Spadek udziału budownictwa społecznego w ogolnej strukturze mieszkalnej w Polsce zaowocował spekulacyjnymi cenami, postepujacym pogarszaniem sie standardow zycia oraz despotycznymi praktykami monopolistow deweloperskich. Panstwo, zamiast działac na rzecz Polek i Polakow, wspiera deweloperow i razem z nimi, na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego czy jawnej korupcji, czerpie zyski z kryzysowej sytuacji polskiego społeczenstwa. Zadamy szeroko zakrojonych projektow rozwoju budownictwa komunalnego i socjalnego, zarowno na poziomie centralnym jak i samorzadowym. Dywersyfikacja struktury nieruchomosci to jedyne, co moze zatrzymac drastycznie rosnace nierownosci społeczne i zapewnic nam godne warunki mieszkania, a w konsekwencji, perspektywy na przyszłosc. Bez budownictwa społecznego, deweloperzy dalej beda budowac klatki z łupiezczymi cenami najmu. • PRECZ Z NAJMEM OKAZJONALNYM, INSTYTUCJONALNYM I KLITKAMI Rynek mieszkan dominuja oferty najmu okazjonalnego i instytucjonalnego. Wynajmujacy wymagaja pokrycia kosztow notarialnych, wynoszacych kilkaset złotych. Płacimy za dokument, na mocy ktorego zostajemy pozbawieni jakiejkolwiek ochrony przed eksmisja. Agencje nieruchomosci i własciciele wciskaja młodym skrajnie sprekaryzowane formy prawne jako atrakcyjny i elastyczny sposob na mieszkanie bez długoterminowych zobowiazan. Elastycznosc nie jest wyborem, kiedy nie mamy realnych alternatyw. Dosc zalegalizowanego wyzysku - domagamy sie zniesienia smieciowego wynajmu. Mieszkania, ktore wynajmujemy, czesto uragaja ludzkiej godnosci pod wzgledem standardu: brak dostepu do swiatła, metraz tak mały, ze legalnie w naszych miejscach zamieszkania nie mozna trzymac zwierzat (sic!). Własciciele odmawiaja konserwacji czy naprawy pokojow w stanie techniczno-sanitarnym zagrazajacym zyciu i zdrowiu to codziennosc. Nie damy sie traktowac jak bydło i nie bedziemy zyc w celach. Zadamy wprowadzenia działajacych regulacji dotyczacych: minimalnego metrazu na osobe, dostepu do swiatła i egzekwowania od wynajmujacych wypełniania ich obowiazkow. • MIESZKANIA KOMUNALNE I SOCJALNE Nalezy zatrzymac prywatyzacje zasobow gminnych. Mieszkania budowane wspolnym wysiłkiem społeczenstwa nie moga przechodzic w rece prywatne. Podaz mieszkan społecznych utrzymuje sie na znikomym poziomie, a zapotrzebowanie na nie stale rosnie. Koszty tej niewydolnej polityki ponosza zarowno lokatorzy i lokatorki tych mieszkan, jak i całe społeczenstwo. Prawo do lokalu socjalnego czy komunalnego jest materialna podstawa bardziej rownego i sprawiedliwego społeczenstwa. Lata zaniedban doprowadziły do popadniecia duzej czesci zasobu socjalnego gmin do ruiny - grzyb, brak ogrzewania i przegniłe konstrukcje szkodza zyciu. Nie mozemy zgodzic sie na dalsze ignorowanie naszego zdrowia. Obecny stan rzeczy to ponure efekty antyspołecznej polityki panstwa i haniebnego wywyzszania zyskow ponad ludzkie zycie. • REGULOWANY CZYNSZ I WALKA Z DEWELOPERAMI ORAZ AGENCJAMI NIERUCHOMOSCI Sytuacja mieszkaniowa w Polsce jest tragiczna. Prywatne interesy deweloperow, rentierow i agencji nieruchomosci nie moga juz dłuzej dyktowac warunkow zycia ludzi pracy. Istniejace przepisy nie sa przestrzegane, kaucje nie wracaja do wynajmujacych. Rynek mieszkaniowy narzuca coraz wyzsze ceny najmu, wykorzystujac nasza desperacje. Zarabia na naszych podstawowych potrzebach, zamieniajac mieszkanie w narzedzie wyzysku. Za agencjami stoja całe działy prawnikow, z ktorymi wygrana graniczy z cudem. Deweloperzy buduja osiedla na terenach zalewowych, na tanich działkach z daleka od centrow miast. Ci, ktorzy skorzystali z „konkurencyjnych" cen, nie maja jak dojezdzac do zakładow pracy czy szkoł w rozsadnym czasie Obowiazek doprowadzenia komunikacji miejskiej i infrastruktury spada na samorzady, ktore przeznaczaja miliony złotych w ratowanie sytuacji. Dosc! • PODATEK KATASTRALNY Domagamy sie wprowadzenia podatku katastralnego, ktory ma zapobiec wykupywaniu i posiadania mieszkan nie na własny uzytek, lecz w celach inwestycyjnych. Nalezy skonczyc z sytuacja, w ktorej mniejszosc społeczenstwa posiada po 5, 6, 7 lub wiecej mieszkan, a reszta jest skazana na ich łaske. Konieczne jest ograniczenie spekulacji na rynku nieruchomosci oraz traktowania mieszkan wyłacznie jako zrodła pomnazania kapitału, a nie miejsca do zycia. Taki podatek ukroci proceder skupowania mieszkan tylko po to, by stały puste i drozały z czasem - przyczyni sie do wiekszej dostepnosci lokali na rynku najmu. Zmniejszy tez opłacalnosc budowy osiedli na peryferiach, gdzie grunt jest tanszy, ale koszty społeczne i infrastrukturalne wysokie. Ponadto wprowadzenie podatku katastralnego da samorzadom potrzebne srodki do powiekszania zasobu mieszkan komunalnych. Dosc traktowania mieszkan jak lokat kapitału. Czas przywrocic im ich społeczna funkcje. Mieszkania dla ludzi, nie dla zyskow! 4️⃣ STUDIA • DOSTEPNE I TANIE AKADEMIKI Na problem znalezienia dachu nad głowa na czas studiow jest proste rozwiazanie: zwiekszenie ilosci akademikow. Zadamy, aby uniwersytety powiekszały własny zasob mieszkaniowy i budowały wiecej akademikow. Gdy ceny pokojow siegaja poziomu rynkowego, to przestaja byc one narzedziem wyrownywania szans. Domy studenckie musza byc dostepne dla wszystkich, ktorzy tego potrzebuja. Ceny sa podnoszone z roku na rok, zamiast pozostawac niskimi i stabilnymi. Miejsce w akademiku powinno byc przyznawane na cały okres studiow. Nie zgadzamy sie z obecnym systemem, w ktorym osoby studiujace co roku spotykaja sie z niepewnoscia, czy w dalszym ciagu beda miec gdzie mieszkac. Domy studenckie maja byc utrzymywane w dobrych warunkach, a zycie w nich komfortowe. Dodatkowe opłaty za pranie lub podobnego rodzaju usługi powinny byc zniesione. Domy studenckie nie stanowia nagrody, lecz narzedzie wyrownywania szans, dlatego wszelkie kryteria niemajace wpływu na byt socjalny osoby ubiegajacej sie o akademik nie powinny byc brane pod uwage. • WYZSZE I DOSTEPNE STYPENDIA Posiadanie rodzicow na minimalnej odbiera nam mozliwosc otrzymania stypendium socjalnego. Prog dochodowy stypendium powinien zostac podniesiony i corocznie waloryzowany. Swiadczenia sa zbyt niskie - domagamy sie, by wystarczały na samodzielne zycie. • PUBLICZNE STOŁOWKI - DOSC OUTSOURCINGU Dla poprzednich pokolen studentow stołowki prowadzone przez uczelnie były norma - dzis pozostaja jedynie reliktem przeszłosci. Na poczatku lat dwutysiecznych rozpoczeto proces masowego zamykania stołowek, ktore zapewniały studiujacym i pracujacym na uczelniach tanie posiłki. W tym momencie w Polsce funkcjonuje zaledwie garstka stołowek - w 1989 roku było ich 133. Publiczna stołowka to przede wszystkim wyznacznik ideologii, ktora przyswieca wspołczesnemu uniwersytetowi i minimalizacja skutkow „punktow za pochodzenie" dla osob z bogatych rodzin. Sprawa jest jasna: poszerzanie zaplecza socjalnego uczelni jest przeciwdziałaniem elitaryzacji uczelni. W czerwcu tego roku wydarzyła sie rzecz bezprecedensowa - studentki i studenci poprzez okupacje Uniwersytetu Warszawskiego podpisali porozumienie z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyzszego, w ktorym ministra Karolina Zioło-Puzuk zobowiazuje sie do opracowania załozen programu wspierajacego rozbudowe stołowek na uczelniach do konca 2025 roku. Zadeklarowała rowniez promocje wsrod władz uczelni programow, ktore zwracaja uwage na aspekt socjalny zycia studiujacych oraz wspieranie dobrych praktyk w tym zakresie. Jestesmy przygotowani do walki o dotrzymanie tej deklaracji - w przeciwnym razie podejmiemy stosowne kroki. Czas na fundusz stołowkowy! • KONIEC Z PRZEMOCA ZE WZGLEDU NA PŁEC Uczelnie sa silnie zhierarchizowanymi instytucjami. Akademicy, doktoranci i studenci stosuja przemoc seksualna, wykorzystujac swoja pozycje władzy. Procedury i komisje dyscyplinarne nie działaja - sa fasadowe i zbyt czesto chronia sprawcow, nie ofiary. Przemoc jest mozliwa, bo otacza ja kultura przyzwolenia, w ktorej status, tytuł naukowy czy zaleznosc słuzbowa zapewniaja sprawcy bezkarnosc. Przemoc seksualna jest wbudowana w logike systemu, ktory premiuje władze, milczenie i zaleznosc. Nie da sie jej wyplenic, nie naruszajac fundamentow tego porzadku. To nie sprawa ulepszenia komisji ze strony formalnej - to sprawa wymagajaca przebudowy społeczenstwa. Domagamy sie bezkompromisowego zwalczania wszelkich przejawow przemocy ze wzgledu na płec. Ofiarom nalezy zapewnic dostep do pomocy prawnej i psychologicznej. Nalezy sie nam dostep do edukacji wolny od patriarchalnych naduzyc. • ODDOLNOSC, NIE REPREZENTACJA Samorzady Studenckie wraz z Parlamentem Studentow Rzeczypospolitej Polskiej posiadaja monopol na reprezentacje interesow studentek i studentow. Jestesmy reprezentowani przez karierowiczow, ktorzy podpisuja podwyzki dla rektorow i zgody na podwyzki opłat w akademikach. Chcemy reprezentowac nasze interesy - ludzi pracy. Domagamy sie uwzgledniania studiujacych jako jednej z grup, ktorej ustawa o zwiazkach zawodowych przyznaje prawo do zrzeszania sie. 5️⃣ USŁUGI PUBLICZNE • NIE DLA PRYWATYZACJI ZYSKOW I USPOŁECZNIANIA KOSZTOW Niedofinansowanie usług publicznych prowadzi do przerzucenia kosztow na społeczenstwo. W efekcie korzystanie z takich usług jak zdrowie, edukacja, transport czy opieka staje sie przywilejem, a nie prawem. Ich dostepnosc zalezy od zasobnosci portfela, a nie od potrzeb. Gdy panstwo rezygnuje ze swoich obowiazkow, w ich miejsce wchodza prywatne firmy, ktorych celem nie jest dobro wspolne, lecz zysk. Usługi, ktore powinny byc zapewniane przez panstwo, staja sie towarem. Płacimy my, a zarabiaja prywatne podmioty. Wydatki na usługi publiczne to nie marnotrawstwo. To inwestycja w nasze wspolne bezpieczenstwo, rownosc szans i godne zycie. Sprzeciwiamy sie temu, by panstwo słuzyło korporacjom i biznesmenom, a nie ludziom. • WYZSZE WYDATKI NA OCHRONE ZDROWIA Domagamy sie realnych inwestycji w ochrone zdrowia, bo to od niej zalezy jakosc naszego zycia. System jest niewydolny: szpitale sa przepełnione, na wizyte u specjalisty czeka sie miesiacami, brakuje personelu. Korzystanie z prywatnej opieki zdrowotnej w kryzysowych sytuacjach obciaza nas kosztami, ktore powinno ponosic panstwo. Sprzeciwiamy sie dalszemu głodzeniu NFZ, ktore prowadzi do zamykania publicznych szpitali i ogranicza dostepnosc lekarzy oraz specjalistow. Nasza przyszłosc jest zagrozona. System, ktory juz dzis nie działa, za kilka czy kilkanascie lat nie bedzie w stanie zapewnic nam opieki, ktorej bedziemy desperacko potrzebowac w starszym wieku. W przyszłosci nie bedzie mozliwe odbudowanie tego, co dzis niszczymy. Dlatego domagamy sie odpowiedniego finansowania systemu juz teraz - zanim choroby, ktorych nie uda sie wyleczyc dzis, stana sie znacznie powazniejsze i pociagna za soba jeszcze wieksze koszty w przyszłosci. • STOP GŁODZENIU NAUKI Domagamy sie wyzszych nakładow na edukacje, bo warunki, w jakich sie uczymy, kształtuja nasza przyszłosc. Oszczedzanie na edukacji oznacza odbieranie szans - szczegolnie dzieciom i młodziezy z ubozszych rodzin. Gdy brakuje srodkow na najpotrzebniejsze materiały, sprzet czy pomoce dydaktyczne - koszty przerzucane sa na nas: uczniow i studentow, czesto pochodzacych z rodzin, ktore nie sa w stanie ich poniesc. W efekcie nauka, zamiast wyrownywac szanse - pogłebia nierownosci. Roznice miedzy aglomeracjami a małymi miejscowosciami staja sie coraz bardziej drastyczne. Ubozsze rodziny nie moga zapewnic dzieciom korepetycji, zajec dodatkowych czy prywatnej opieki zdrowotnej. Tymczasem niskie finansowanie prowadzi do zamykania swietlic, stołowek szkolnych i uniwersyteckich, ograniczenia liczby akademikow i utrudnia dostep do bezpłatnych materiałow edukacyjnych. Zamozni natomiast moga omijac braki systemowe prywatnymi usługami edukacyjnymi. Powstaja dwa rownoległe systemy: prywatna edukacja dla bogatych i publiczna - coraz słabsza - dla reszty. Głodzenie edukacji to odbieranie nam przyszłosci - ograniczanie naszych szans, mozliwosci i marzen. Edukacja publiczna musi byc powszechnie dostepna i bezpłatna. Szkoły i uczelnie nie moga byc jedynie miejscem zdobywania wiedzy - powinny byc przestrzenia wyrownywania szans i awansu społecznego. Zadamy godnego finansowania szkoł i uczelni - dla wszystkich, nie tylko dla wybranych. • ROZWOJ TRANSPORTU PUBLICZNEGO W MAŁYCH MIASTACH I WSIACH Zwiekszenie wydatkow na transport publiczny jest kluczowe, by zapewnic stabilny i dostepny srodek komunikacji - szczegolnie osobom z mniejszych miejscowosci, ktore zmagaja sie z wykluczeniem komunikacyjnym. Brak regularnych połaczen oznacza utrudniony dostep do edukacji, pracy, opieki zdrowotnej czy zycia społecznego. Wysokie ceny biletow i rozdrobnienie prywatnych przewoznikow sprawiaja, ze nawet tam, gdzie transport istnieje, staje sie on niedostepny. Domagamy sie inwestycji w transport publiczny, w celu poprawienia warunkow zycia mieszkancow i mieszkanek mniejszych miejscowosci. Dobrze zorganizowana komunikacja to nie luksus - to koniecznosc. Tani i dostepny transport publiczny musi stanowic podstawe infrastruktury kazdej miejscowosci. Bez niego, nierownosci społeczne miedzy metropoliami a reszta Polski beda tylko sie pogłebiac a Ci z nas, ktorzy nie mieszkaja w miastach, zostana skazani na odciecie od zasobow, mozliwosci i perspektyw. 🤝 Jesli tez masz dosc wiecznego zmeczenia, przeciazenia praca, wydawaniem połowy wypłaty na czynsz i zaniku usług publicznych, wyjdz z nami na ulice. Tylko wspolnym działaniem jestesmy w stanie zmienic system. Razem jestesmy silniejsi! Jest nas wiecej niz politykow i szefow, czas na opor. ❌ Dołaczcie do nas i badzcie na biezaco, obserwujac nasze media społecznosciowe oraz strone: mlodzi.ozzip.pl.

• 15 LISTOPADA | GODZINA 12.00 | START: PAŁAC PREZYDENCKI | FINAŁ: KANCELARIA PREZESA RADY MINISTROW • ❌ Jestesmy wyzyskiwani przez szefow, ignorowani przez panstwo. Nasza sytuacja pogarsza sie, liczba problemow rosnie. Politycy, zachłysnieci partyjnymi wojenkami, odbieraja nam przyszłosc swoimi decyzjami. ❌ Nie ma w Polsce „rynku pracownika", nasza rzeczywistosc to szereg patologii i naduzyc. Płaca nam grosze za prace w marnych warunkach, albo nie płaca nam wcale i nazywaja harowke „stazem", „praktyka". Dosc niestabilnosci. Dosc bezrobocia młodych. Dosc wysokich czynszow i chwilowych umow. Dosc zaniedbywania usług publicznych. Czas upomniec sie o swoje. 🛑 POSTULATY PROTESTU 🛑 1️⃣ PRACA I BEZROBOCIE • PRECZ ZE SMIECIOWKAMI Smieciowki (zlecenia, dzieła, B2B) dominuja oferty pracy skierowane do najmłodszych pracownic i pracownikow. Odbieraja nam mozliwosc skorzystania z urlopu zdrowotnego, skazujac na prace w trakcie chorob. Mimo mozliwosci zrzeszania sie w organizacji zwiazkowej...

Terminy

15 Listopada 2025, Sobota
11:00

Podobne wydarzenia

Chcesz zobaczyć więcej wydarzeń?

Zobacz więcej wydarzeń z miasta Warszawa