Opis
Do rzeki dzieciństwa podróżuje się bez końca - szuka jej źródeł w historii i ujścia w pamięci. Wspomina się: lato na wsi, brodzenie po pierś w nurcie, rybie łuski na glinianej podłodze, milczącego pastucha co dzień wyprowadzającego krowy. Gdy tą rzeką jest Bug, jeżdżąc wzdłuż niej, podróżuje się zawsze na wschód. Myśli się: o granicy, o Rosji, o wojnie, o uchodźcach, o tym, że tak blisko jest Bełżec, a źródło wypływa z ziemi nasiąkniętej krwią. Kuca się przy ogniu i wyobraża sobie: karawanę zwierząt sunących przez mazowieckie piaski, ciemność popiołów, w której świecą diamenty. "Bo zaiste nie pamięć, ale rzeki powinny grzebać nasze szczątki. Powinny je wypłukiwać i nieść do oceanów. To jedyny koniec wart pomyślenia." Andrzej Stasiuk (ur. 1960) - prozaik i eseista. Urodził się w Warszawie, od lat mieszka w Beskidzie Niskim. Autor książek "Mury Hebronu", "Dukla", "Opowieści galicyjskie", "Dziewięć", "Jadąc do Babadag", "Taksim", "Dziennik pisany później", "Grochów", "Nie ma ekspresów przy żółtych drogach", "Wschód", "Osiołkiem", "Kroniki beskidzkie i światowe", "Przewóz" i wielu innych. 15 maja w Książnicy Kopernikańskiej porozmawiamy z Autorem o jego ostatniej książce - "Rzece dzieciństwa". Fot. Tomasz Gotfryd --- Nowa książka Stasiuka to dobro literackie z wysokiej półki. - Dariusz Nowacki, wyborcza.pl Andrzej Stasiuk w "Rzece dzieciństwa" zachwyca spostrzeganiem detali i umiejętnością snucia gawędy. Wszystkie obrazy, wątki składające się na opowieść są tu prawdziwe i nierzeczywiste zarazem, wyrosły z konkretnych zdarzeń, literackich inspiracji i historycznych uwarunkowań. - Ewa Tenderenda-Ożóg, Magazyn Literacki Książki Nikt inny nie potrafi opowiadać o świecie, który za chwilę przestanie istnieć albo jego istnienie jest zawieszone i niepewne, a może nawet nigdy go nie było. - Magdalena Raczek, www.trojmiasto.pl Stasiuka wielbię za jego wyjątkowy zmysł obserwacji, wielozmysłowe wyczucie krajobrazu, szorstkość języka, niewykluczającą wrażliwości oraz za umiejętność wskazywania zła i dobra bez wydawania wyroków. - Maria Fredro-Smoleńska, vogue.pl --- Spotkanie dofinansowane ze środków Unii Europejskiej (FENX.07.01) oraz budżetu Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Wydarzenie odbędzie się w ramach Funduszowego Maja. #FunduszeEU #FunduszeEuropejskie #FEnIKS #FunduszowyMaj
Do rzeki dzieciństwa podróżuje się bez końca - szuka jej źródeł w historii i ujścia w pamięci. Wspomina się: lato na wsi, brodzenie po pierś w nurcie, rybie łuski na glinianej podłodze, milczącego pastucha co dzień wyprowadzającego krowy. Gdy tą rzeką jest Bug, jeżdżąc wzdłuż niej, podróżuje się zawsze na wschód. Myśli się: o granicy, o Rosji, o wojnie, o uchodźcach, o tym, że tak blisko jest Bełżec, a źródło wypływa z ziemi nasiąkniętej krwią. Kuca się przy ogniu i wyobraża sobie: karawanę zwierząt sunących przez mazowieckie piaski, ciemność popiołów, w której świecą diamenty. "Bo zaiste nie pamięć, ale rzeki powinny grzebać nasze szczątki. Powinny je wypłukiwać i nieść do oceanów. To jedyny koniec wart pomyślenia." Andrzej Stasiuk (ur. 1960) - prozaik i eseista. Urodził się w Warszawie, od lat mieszka w Beskidzie Niskim. Autor książek "Mury Hebronu", "Dukla", "Opowieści galicyjskie", "Dziewięć", "Jadąc do Babadag", "Taksim", "Dziennik pisany później", "Grochów", "Nie ma ekspresów pr...