Opis
"Prawo i etyka w polityce" - seria spotkań poświęconych cnotom konstytucyjnym Czy rozmowa z politykiem o etyce jest jak rozmowa z drapieżnikiem o wegetarianizmie? Pewnie większość odruchowo odpowie, że tak! Polityka kojarzy się przecież z manipulacją, sporami i niejasnymi interesami. Społeczne postrzeganie osób zajmujących się polityką nie jest dla nich zbyt korzystne. Spróbujmy jednak założyć, że to też są ludzie jak my. Mają swoje cnoty i przywary, działają emocjonalnie i refleksyjnie, w czymś są dobrzy, a coś innego im nie wychodzi. Jedni są w polityce dla władzy, a inni dla sprawy, albo dla jednego i drugiego. W naszych rozmowach o prawie i etyce w polityce chcemy wydobyć te cechy, które sprawiają, że pomimo różnych wad polityczki i politycy spełniają konstytucyjnie określone funkcje: rządzą państwem, ustanawiają prawo i reprezentują obywateli i obywatelki. Kim powinna być taka osoba? Jakie powinna mieć cechy? Zapewne nie będzie ona moralnym ideałem. Musi przecież jakoś funkcjonować w świecie polityki. Mieć zdefiniowane cele i ambicję ich osiągnięcia. Oprócz tego spełnia rolę przykładowo deputowanego czy członkini rządu. Podczas pierwszego spotkania chcielibyśmy porozmawiać z posłem oraz dr. Adrianem Zandbergiem o sprawiedliwości jako cnocie deputowanego. Czy w brutalnym świecie parlamentarnej polityki można być osobą zarazem sprawiedliwą i politycznie skuteczną? Gościem pierwszego spotkania będzie poseł dr Adrian Zandberg, a tematem pytanie "Jak być osobą sprawiedliwą w Sejmie?" Prowadzący: Studentka Zoja Jabłońska oraz dr Wojciech Włoch Współpraca: dr Anna Frydrych-Depka WPiA UMK, Audytorium A, godz. 12:00 Zapraszamy serdecznie!!!
"Prawo i etyka w polityce" - seria spotkań poświęconych cnotom konstytucyjnym Czy rozmowa z politykiem o etyce jest jak rozmowa z drapieżnikiem o wegetarianizmie? Pewnie większość odruchowo odpowie, że tak! Polityka kojarzy się przecież z manipulacją, sporami i niejasnymi interesami. Społeczne postrzeganie osób zajmujących się polityką nie jest dla nich zbyt korzystne. Spróbujmy jednak założyć, że to też są ludzie jak my. Mają swoje cnoty i przywary, działają emocjonalnie i refleksyjnie, w czymś są dobrzy, a coś innego im nie wychodzi. Jedni są w polityce dla władzy, a inni dla sprawy, albo dla jednego i drugiego. W naszych rozmowach o prawie i etyce w polityce chcemy wydobyć te cechy, które sprawiają, że pomimo różnych wad polityczki i politycy spełniają konstytucyjnie określone funkcje: rządzą państwem, ustanawiają prawo i reprezentują obywateli i obywatelki. Kim powinna być taka osoba? Jakie powinna mieć cechy? Zapewne nie będzie ona moralnym ideałem. Musi przecież jakoś funkcj...