Opis
Siedem byłych pracownic Manufaktury Herbaty wciąż nie otrzymało należnego wynagrodzenia - łącznie blisko 20 000 zł. Właściciele sieci od lat skutecznie unikają konsekwencji prawnych, ignorując pisma i obchodząc nakazy Państwowej Inspekcji Pracy, Sanepidu czy komornika sądowego. Przychodzimy, by zaprotestować przeciwko kradzieży wynagrodzeń i bezkarności pracodawców. Będziemy kontynuować akcje, dopóki wszystkie zaległe pieniądze nie wrócą do pracownic. To spór nie tylko o pieniądze - to walka o elementarny szacunek dla ludzi pracy. Podobne praktyki są niestety powszechne w branży gastronomicznej i handlowej, gdzie osoby pracujące, zwłaszcza młode i w niepewnych sytuacjach, często nie mają odwagi ani możliwości, by upomnieć się o swoje prawa. ✊ Przyjdź i okaż solidarność!
Siedem byłych pracownic Manufaktury Herbaty wciąż nie otrzymało należnego wynagrodzenia - łącznie blisko 20 000 zł. Właściciele sieci od lat skutecznie unikają konsekwencji prawnych, ignorując pisma i obchodząc nakazy Państwowej Inspekcji Pracy, Sanepidu czy komornika sądowego. Przychodzimy, by zaprotestować przeciwko kradzieży wynagrodzeń i bezkarności pracodawców. Będziemy kontynuować akcje, dopóki wszystkie zaległe pieniądze nie wrócą do pracownic. To spór nie tylko o pieniądze - to walka o elementarny szacunek dla ludzi pracy. Podobne praktyki są niestety powszechne w branży gastronomicznej i handlowej, gdzie osoby pracujące, zwłaszcza młode i w niepewnych sytuacjach, często nie mają odwagi ani możliwości, by upomnieć się o swoje prawa. ✊ Przyjdź i okaż solidarność!