Opis
Osoby artystyczne: Kacper Biela, Andrzej Karmasz, Grzegorz Kumorek, Martyna Jastrzębska, Kasper Lecnim, Irmina Rusicka, Aleksandra Went CRASH to wystawa o emocjach doprowadzonych do granic intensywności - o przesterze jako dominującym stanie współczesności. Nawiązując do kultowego filmu Davida Cronenberga projekt bada świat, w którym nadmiar bodźców prowadzi nie do głębszego odczuwania, lecz do znieczulenia. W efekcie, aby poczuć potrzeba bardziej, mocniej, głębiej. Żeby coś w nas drgnęło - trzeba przegiąć. Literacki pierwowzór Ballarda i film Cronenberga z 1996 r. tworzą fundamenty tego imaginarium. Crash opowiada o świecie, w którym emocjonalny układ człowieka jest tak spłaszczony i obojętny, że dopiero katastrofa - wypadek, deformacja, zderzenie - potrafi coś w nim odprasować. Technologia staje się partnerem w poszukiwaniu intensywności, a trauma i pożądanie łączą się w jedna, dziwnie metaliczna, niepokojącą energię. Cronenberg przełożył to na obraz w sposób bezlitosny: dopiero kontakt z twardą materią, z karoserią, z pęknięciem i odkształceniem - rodzi uczucie realności. Dziś nie potrzebujemy spektakularnych katastrof - żyjemy w ciągłym stanie mikrozderzeń: informacyjnych, emocjonalnych i sensorycznych. Intensywność stała się walutą, a przester - normą funkcjonowania. Inspiracje filozoficzne (m.in. Georges Bataille, Paul Virilio, Mark Fisher) wskazują, że nadmiar energii i przyspieszenie wymagają ujścia, emocjonalnej higieny. W społeczeństwie zmęczenia, przemocy „pozytywności" (Byung-Chul Han) oraz płynnej nowoczesności (Zygmunt Bauman) emocje zostają spłaszczone, a intensywność musi być sztucznie generowana. Jednocześnie kapitalizm emocjonalny (Eva Illouz) przekształca uczucia w zasób i narzędzie produkcji. W tym kontekście przester staje się także narzędziem politycznym - społeczeństwo przeciążone emocjonalnie reaguje szybciej i bardziej impulsywnie, co sprzyja jego sterowaniu. Technologie i algorytmy dodatkowo wzmacniają ten stan, projektując rzeczywistość jako nieustanny „crash test" percepcji. Wystawa CRASH staje się przestrzenią nie tyle reprezentacji, ile testu. Prace artystów - Kacpra Bieli, Martyny Jastrzębskiej, Andrzeja Karmasza, Grzegorza Kumorka, Irminy Rusickiej i Kaspra Lecnima oraz Aleksandry Went - badają momenty napięcia, kolizji, deformacji i pęknięcia: od transformacji ciała, przez przeciążenie materii, po presje społeczne i polityczne. Struktura wystawy opiera się na trzech wymiarach: pre-crash - narastające napięcie i przeciążenie, impact - moment zderzenia, intensywności i przesteru, post-crash / overdrive - nowa, zdeformowana, ale żywa percepcja. CRASH proponuje alternatywę wobec kultury łagodności i miękkich narracji. W świecie, który tłumi doświadczenie, autentyczność pojawia się dopiero w przekroczeniu - w pęknięciu, nadmiarze i hałasie. Crash nie jest tu końcem, lecz metodą odzyskiwania czucia. To opowieść o emocjonalności „level hard" - o konieczności podkręcania potencjometrów, braku subtelności i przesadzie doświadczenia, by w ogóle móc coś naprawdę poczuć. Wernisaż wystawy: Sobota, 16.05, g. 19:30 / Międzynarodowa Noc Muzeów 2026 Podczas wernisażu DJ set Tańczyli Kuratorki: Ewa Łączyńska-Widz, Emi Orzechowska Oprawa graficzna: Natalia Sikorska prezentacje: 16.05-16.07.2026, BWA Tarnów | 08.10-29.11.2026, Centrum Sztuki Galeria EL w Elblągu Godziny otwarcia ekspozycji: wt-pt: 11:00 - 18:00 (ostatnie wejście na wystawę o g. 17:45) ndz: 11:00 - 18:00 (ostatnie wejście na wystawę o g. 17:45) Wstęp: bilet normalny: 10zł, bilet ulgowy: 5 zł, bilet czwartkowy: 1 zł Szczegóły: https://bwa.tarnow.pl/kalendarium/wystawy/crash/62
Osoby artystyczne: Kacper Biela, Andrzej Karmasz, Grzegorz Kumorek, Martyna Jastrzębska, Kasper Lecnim, Irmina Rusicka, Aleksandra Went CRASH to wystawa o emocjach doprowadzonych do granic intensywności - o przesterze jako dominującym stanie współczesności. Nawiązując do kultowego filmu Davida Cronenberga projekt bada świat, w którym nadmiar bodźców prowadzi nie do głębszego odczuwania, lecz do znieczulenia. W efekcie, aby poczuć potrzeba bardziej, mocniej, głębiej. Żeby coś w nas drgnęło - trzeba przegiąć. Literacki pierwowzór Ballarda i film Cronenberga z 1996 r. tworzą fundamenty tego imaginarium. Crash opowiada o świecie, w którym emocjonalny układ człowieka jest tak spłaszczony i obojętny, że dopiero katastrofa - wypadek, deformacja, zderzenie - potrafi coś w nim odprasować. Technologia staje się partnerem w poszukiwaniu intensywności, a trauma i pożądanie łączą się w jedna, dziwnie metaliczna, niepokojącą energię. Cronenberg przełożył to na obraz w sposób bezlitosny: dopiero ko...