„Good Morning Vietnam, czyli istny sajgon!" - spotkanie z Przemysławem Dąbkiem
Opis
Zapraszamy w podróż do Wietnamu z Przemysławem Dąbkiem, kraju, w którym klaksony grają głośniej niż budzik, a poranek zaczyna się od miski gorącej zupy zamiast kawy. 30 maja o godz. 17:00, w Sali Konferencyjnej MCN w ramach kolejnej odsłony cyklu "Porozmawiajmy o...", wysłuchamy subiektywnej opowieści o miejscu, w którym tradycja spotyka się z nowoczesnością, a spokój świątyń kontrastuje z ulicznym chaosem. Będzie trochę pięknie, trochę głośno, czasem pachnąco, a czasem… no cóż, mniej. Bez lukru, ale za to z humorem. W planie: uliczne jedzenie, które smakuje lepiej, niż wygląda, podróże skuterem w stylu „kto pierwszy, ten przeżyje" i nocne autobusy, które uczą pokory. Dowiecie się też: - jak ugotować wietnamski rosół? - jak zaparzyć kawę, po której oczy otwierają się szerzej niż oczy turysty na przejściu dla pieszych? - czemu w tym kraju łatwo zostać milionerem? - co wspólnego ma Wietnam z King Kongiem? - i dlaczego Polak i Wietnamczyk dogadają się szybciej, niż myślicie? Gotowi na istny sajgon? No to… Good morning, Vietnam! P.S. Na prelekcji będzie możliwość skosztowania wyjątkowo smacznej zielonej herbaty, prosto z Wietnamu! Do zobaczenia!
Zapraszamy w podróż do Wietnamu z Przemysławem Dąbkiem, kraju, w którym klaksony grają głośniej niż budzik, a poranek zaczyna się od miski gorącej zupy zamiast kawy. 30 maja o godz. 17:00, w Sali Konferencyjnej MCN w ramach kolejnej odsłony cyklu "Porozmawiajmy o...", wysłuchamy subiektywnej opowieści o miejscu, w którym tradycja spotyka się z nowoczesnością, a spokój świątyń kontrastuje z ulicznym chaosem. Będzie trochę pięknie, trochę głośno, czasem pachnąco, a czasem… no cóż, mniej. Bez lukru, ale za to z humorem. W planie: uliczne jedzenie, które smakuje lepiej, niż wygląda, podróże skuterem w stylu „kto pierwszy, ten przeżyje" i nocne autobusy, które uczą pokory. Dowiecie się też: - jak ugotować wietnamski rosół? - jak zaparzyć kawę, po której oczy otwierają się szerzej niż oczy turysty na przejściu dla pieszych? - czemu w tym kraju łatwo zostać milionerem? - co wspólnego ma Wietnam z King Kongiem? - i dlaczego Polak i Wietnamczyk dogadają się szybciej, niż myślicie? Gotow...