Czuły Brahms (Krzyzewski | Sumlinska | Fresco String Quintet)
Opis
Czuły Brahms koncert kameralny sala kameralna ARTYSCI ➡ Krzysztof Krzyzewski - klarnet ➡ Maria Sakowska - skrzypce ➡ Maria Polanowska - skrzypce ➡ Dominika Kotlicka - altowka ➡ Wojciech Jaworski - wiolonczela ➡ Mirosława Sumlinska - fortepian UTWORY ➡ Johannes Brahms - Trio a-moll op. 114 na fortepian, klarnet i wiolonczele ➡ Johannes Brahms - Kwintet klarnetowy h-moll op. 115 na klarnet i kwartet smyczkowy BILETY ➡ https://bilety.filharmonia.szczecin.pl/rezerwacja/numerowane.html?id=1966&idt=97bf67c9bbb1ac4efe67b075f8196671&lang=pl Johannes Brahms nie był człowiekiem, ktory łatwo sie wzruszał. Mowił mało, pił duzo kawy, dbał o reputacje zgryzliwca. Kiedy miał czterdziesci lat, wygladał jak szescdziesiecioletni filozof z broda, a na starosc juz tylko te brode wydłuzał. Ale ten pozornie szorstki mieszczuch z Wiednia miał tez druga twarz - te, ktora najlepiej słychac własnie w muzyce kameralnej. Pod koniec zycia Brahms był przekonany, ze powiedział juz wszystko. W 1890 roku ogłosił, ze przechodzi na kompozytorska emeryture. Znajomi potraktowali to z lekkim niedowierzaniem - miał dopiero 57 lat i nie wygladał na człowieka, ktory potrafiłby siedziec bezczynnie. I mieli racje, bo zaledwie rok pozniej w jego zyciu pojawił sie Richard Muhlfeld - klarnecista z orkiestry w Meiningen. Brahms zakochał sie… nie w człowieku (choc bardzo go cenił), ale w dzwiekach, ktore ten potrafił wydobyc z instrumentu. Zachwycony brzmieniem klarnetu, skomponował dla Muhlfelda dwa arcydzieła: Trio a-moll op. 114 i Kwintet h-moll op. 115. Oba powstały niemal rownoczesnie, w 1891 roku - i oba sa dowodem na to, ze Brahmsowi do „ostatniego słowa" było jeszcze daleko. Trio to intymna rozmowa: fortepian, klarnet i wiolonczela - kazdy z własnym głosem, ale spleciony w delikatnym, niemal rowiesniczym dialogu. Kwintet to z kolei dzieło wiekszego formatu - geste, głebokie, pełne powrotow i oddechow. Niektorzy słyszeli w nim melancholie i zgode na przemijanie. Inni - jeszcze jeden rozdział w muzycznym zyciu, ktorego Brahms wcale nie chciał konczyc. Trio a-moll op. 114 Brahmsa w wykonaniu Anthony'ego McGilla (klarnet), Clive'a Greensmitha (wiolonczela) i Conrada Tao (fortepian): https://youtu.be/mgDXW0OryjQ Co ciekawe, mimo ze klarnecista był jego bezposrednia inspiracja, Brahms tak bardzo wierzył w wartosc tej muzyki, ze zaakceptował alternatywne wersje: trio takze w wersji z altowka, kwintet - w transkrypcji fortepianowej. Brahms nie był wylewny w słowach, ale w dzwiekach - jak najbardziej. Szczegolnie wtedy, gdy myslał, ze juz nic nie musi. Kwintet h-moll op. 115 Brahmsa w wykonaniu Damiena Bachmanna (klarnet) i kwartetu smyczkowego Quatuor Ebene: https://youtu.be/1Gw8JU53SWY Krzysztof Krzyzewski to artysta, ktory od lat konsekwentnie redefiniuje role klarnetu w muzyce wspołczesnej. Od 2011 roku jest I klarnecista Orkiestry Symfonicznej Filharmonii im. M. Karłowicza w Szczecinie, a od 2014 roku prowadzi klase klarnetu w Akademii Sztuki w Szczecinie na stanowisku adiunkta. W 2016 roku uzyskał tytuł doktora sztuk muzycznych w Akademii Muzycznej w Gdansku. Jest laureatem wielu konkursow klarnetowych, wystepował jako solista i kameralista w Europie, Turcji i Chinach. Prowadzi kursy mistrzowskie i zasiada w jury konkursow klarnetowych, aktywnie wspierajac młodych muzykow. Jego najnowszy projekt - płyta EStime, to pierwsze polskie wydawnictwo poswiecone muzyce na klarnet piccolo, bedace wyrazem jego artystycznej odwagi i pedagogicznej misji. Mirosława Sumlinska - pianistka, u ktorej muzyka kameralna zajmuje szczegolne miejsce w jej artystycznej działalnosci i własnie jako kameralistka zdobyła szereg nagrod na miedzynarodowych konkursach, m. in.: dla duetow fortepianowych: w Valberg (2009) /III nagroda/, Oslo (2009) /III nagroda/, Druskiennikach (2009) /Grand Prix/, Białymstoku (2008) /trzy nagrody specjalne/, Jeseniku (2009 /III nagroda/ i 2005 /I nagroda/) i w Nowym Jorku (2007) /II nagroda/. W 2007 r. została rowniez zwyciezczynia Ogolnopolskiego Konkursu Pianistycznego im. F. Chopina w Warszawie. Od 2006 r. pracuje w Katedrze Kameralistyki Akademii Muzycznej w Gdansku, obecnie na stanowisku adiunkta. Od wrzesnia 2020 r. pełni funkcje Prodziekana Wydziału Instrumentalnego. W 2017 r. została wyrozniona odznaka honorowa Zasłuzony dla Kultury Polskiej, a w 2022 r. otrzymała Medal Komisji Edukacji Narodowej. Maria Sakowska (skrzypce), Maria Polanowska (skrzypce), Dominika Kotlicka (altowka) oraz Wojciech Jaworski (wiolonczela) to artysci działajacy na co dzien w zespole Fresco String Quintet. Ich misja jest przełamanie passy kwartetow smyczkowych oraz prezentacja publicznosci niepopularnych arcydzieł muzyki klasycznej oryginalnie napisanych na kwintet smyczkowy z dwiema altowkami. Zespoł aktywnie koncertuje promujac utwory na te niedoceniana obsade wykonawcza. Wystepował na scenie Filharmonii im. M. Karłowicza w Szczecinie, jak rowniez na Festiwalach polskich i miedzynarodowych, m.in. na Miedzynarodowym Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Kamieniu Pomorskim czy Kultursommer in Dominikanerkloster w Prenzlau (Niemcy). Ten niecodzienny kwintet to rowniez symbioza jednych z najmłodszych muzykow zwiazanych na co dzien z dwiema najwazniejszymi instytucjami muzycznymi w Szczecinie - Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza oraz Opery na Zamku w Szczecinie.
Czuły Brahms koncert kameralny sala kameralna ARTYSCI ➡ Krzysztof Krzyzewski - klarnet ➡ Maria Sakowska - skrzypce ➡ Maria Polanowska - skrzypce ➡ Dominika Kotlicka - altowka ➡ Wojciech Jaworski - wiolonczela ➡ Mirosława Sumlinska - fortepian UTWORY ➡ Johannes Brahms - Trio a-moll op. 114 na fortepian, klarnet i wiolonczele ➡ Johannes Brahms - Kwintet klarnetowy h-moll op. 115 na klarnet i kwartet smyczkowy BILETY ➡ https://bilety.filharmonia.szczecin.pl/rezerwacja/numerowane.html?id=1966&idt=97bf67c9bbb1ac4efe67b075f8196671&lang=pl Johannes Brahms nie był człowiekiem, ktory łatwo sie wzruszał. Mowił mało, pił duzo kawy, dbał o reputacje zgryzliwca. Kiedy miał czterdziesci lat, wygladał jak szescdziesiecioletni filozof z broda, a na starosc juz tylko te brode wydłuzał. Ale ten pozornie szorstki mieszczuch z Wiednia miał tez druga twarz - te, ktora najlepiej słychac własnie w muzyce kameralnej. Pod koniec zycia Brahms był przekonany, ze powiedział juz wszystko. W 1890 roku ogłosił,...