Natalia Sieczkowska - wernisaż
Opis
Już we wtorek 26 maja o godzinie 19.00 otwieramy wystawę barwnych i nietuzinkowych obrazów Natalii Sieczkowskiej. Wystawa w teatrze Boto jest moją pierwszą. Nieśmiało malowalam obrazy, jednak spojny, rozpoznawalny styl skłonił mnie by wyjść z nimi w świat. Nie sposób namalować wszystkiego od razu tym bardziej, że zaczęłam tak późno. Jednak wszystko przede mną, a wernisaż jest dowodem na to, że marzenia można realizować na każdym etacie życia. Natalia Sieczkowska urodzona w 1971 roku w Gdyni. Uzyskała dyplom na Wydziale Lekarskim Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Do roku 2019 związana była zawodowo ze środowiskiem medycznym. Dotychczasowa kariera nie dawała jej jednak poczucia spełnienia. Obecnie zajmuje się malarstwem olejnym. W swoich obrazach łączy wrażliwość, intuicję i refleksję nad emocjami. "Przyszedł czas na samorealizację. To miało pozostać we mnie i dla mnie, jednak wiele osób zainteresowało się moją sztuką, obrazy powędrowały w świat, a ja zyskałam pewność, że podjęłam słuszną decyzję." - Natalia. Na wernisażu oczywiście obecna będzie autorka. Zachęcamy do zadawania pytań i dzielenia się swoimi wrażeniami. Wstęp wolny. Do zobaczenia!
Już we wtorek 26 maja o godzinie 19.00 otwieramy wystawę barwnych i nietuzinkowych obrazów Natalii Sieczkowskiej. Wystawa w teatrze Boto jest moją pierwszą. Nieśmiało malowalam obrazy, jednak spojny, rozpoznawalny styl skłonił mnie by wyjść z nimi w świat. Nie sposób namalować wszystkiego od razu tym bardziej, że zaczęłam tak późno. Jednak wszystko przede mną, a wernisaż jest dowodem na to, że marzenia można realizować na każdym etacie życia. Natalia Sieczkowska urodzona w 1971 roku w Gdyni. Uzyskała dyplom na Wydziale Lekarskim Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Do roku 2019 związana była zawodowo ze środowiskiem medycznym. Dotychczasowa kariera nie dawała jej jednak poczucia spełnienia. Obecnie zajmuje się malarstwem olejnym. W swoich obrazach łączy wrażliwość, intuicję i refleksję nad emocjami. "Przyszedł czas na samorealizację. To miało pozostać we mnie i dla mnie, jednak wiele osób zainteresowało się moją sztuką, obrazy powędrowały w świat, a ja zyskałam pewność, że po...