Opis
Przesilenie zimowe - wieczór w kręgu kobiet. Spotykamy się w najdłuższą noc roku, by czuwać razem - spokojnie, bez pośpiechu, z pełną obecnością. Zaczynamy od krótkiego zakorzenienia w ciele. Delikatny, powolny ruch pomaga każdej z nas zostawić za sobą cały dzień i wejść w przestrzeń, w której można naprawdę poczuć siebie. W kręgu rozbrzmiewają proste pieśni. Śpiewamy nie po to, by brzmieć pięknie, ale żeby się zsynchronizować, uspokoić oddechy, otworzyć serca. Ta wspólna wibracja staje się rodzajem modlitwy… Podajemy sobie ciepłe kakao. Pijemy je powoli, jakby było rozmową z własnym wnętrzem. To moment na nazwanie tego, co chcemy zostawić w odchodzącej ciemności, i tego, co pragniemy przyjąć, kiedy światło wraca. W ciszy zapalamy świece. Nie robimy z tego wielkiej ceremonii - to prosty gest, który każda z nas wykonuje w swoim czasie. Przyjęcie światła staje się osobistym „tak": dla siebie, dla zmiany, dla nowego początku. Czuwamy razem, ale każda z nas ma własną intencję i własną historię. Ten wieczór jest o prawdzie - o tym, co naprawdę w nas żyje, i o odwadze, by to zauważyć. To spotkanie, po którym wraca się do domu lżejszą, bardziej obecną i bliższą samej sobie. Co w programie? 1. Krąg kobiet. 2. Czuwanie i śpiew. 2. Poruszenie ciała ~ praktyka ruchu. 3. Ceremonia przyjęcia światła. 4. Kakao. Koszt 200 zł Data: 21.12.2025 Godzina: 17.15-21.15 Gdzie? Pracownia Efekt Motyla🦋 Prowadząca : Renata Dulewicz
Przesilenie zimowe - wieczór w kręgu kobiet. Spotykamy się w najdłuższą noc roku, by czuwać razem - spokojnie, bez pośpiechu, z pełną obecnością. Zaczynamy od krótkiego zakorzenienia w ciele. Delikatny, powolny ruch pomaga każdej z nas zostawić za sobą cały dzień i wejść w przestrzeń, w której można naprawdę poczuć siebie. W kręgu rozbrzmiewają proste pieśni. Śpiewamy nie po to, by brzmieć pięknie, ale żeby się zsynchronizować, uspokoić oddechy, otworzyć serca. Ta wspólna wibracja staje się rodzajem modlitwy… Podajemy sobie ciepłe kakao. Pijemy je powoli, jakby było rozmową z własnym wnętrzem. To moment na nazwanie tego, co chcemy zostawić w odchodzącej ciemności, i tego, co pragniemy przyjąć, kiedy światło wraca. W ciszy zapalamy świece. Nie robimy z tego wielkiej ceremonii - to prosty gest, który każda z nas wykonuje w swoim czasie. Przyjęcie światła staje się osobistym „tak": dla siebie, dla zmiany, dla nowego początku. Czuwamy razem, ale każda z nas ma własną intencj...