Oprowadzanie autorskie - O zewnętrzu, Maria Barańczyk, Stefania Fiedler

Oprowadzanie autorskie - O zewnętrzu, Maria Barańczyk, Stefania Fiedler

Miejsce
Daleka 13, 60-124 Poznan, Poland
ulica Daleka 13, 60-124 Poznań, Polska
Cena
Wydarzenie płatne

Opis

O ZEWNĘTRZU MARIA BARAŃCZYK, STEFANIA FIEDLER Oprowadzanie autorskie: poniedziałek, 13.07.2026, godz. 18.00 Czas trwania wystawy: 3.07- 22.07.2026 pn-pt: godz. 12-16 lub po umówieniu Miejsce: ul. Daleka 13, Poznań Zespół kuratorski: Róża Tomikowska, Rafał Tomikowski Elisabeth Bishop w wierszu Questions of Travel 1965 Przybycie do Santos podejmuje dyskusję ze zmiennością, podróżą, zdziwieniem - pisząc: Oto wybrzeże; oto port; po ścisłej diecie horyzontu- Półmisek panoramy… Więc to ma być odpowiedź … Wygórowane żądania jakiegoś innego świata, Jakiegoś lepszego życia, wraz z kompletnym nareszcie wglądem w sens obu, i to zaraz, natychmiast po osiemnastu dniach zawieszenia pomiędzy lądem a lądem? Pytania można odnieść do percepcji zewnętrza - czy będąc na wodzie ląd nie staje się nieprzyjazny. Stojąc w bezpiecznym wydawać by się mogło porcie - czy masy wody oscylują pomiędzy wyciszeniem a wyczuwalnym pierwiastkiem niepokoju? Czy jednostka nie będzie dla siebie i zewnętrzem, i obszarami wewnętrznymi, w zależności między innymi od prędkości przemieszczania się - gdy wycinki lustra rejestrują nieczytelny obraz abstrakcyjnej niemal części? Okoliczności nie wykluczają chwili zetknięcia z własnym wzrokiem. Róża Tomikowska Maria Barańczyk i Stefania Fiedler wskazują w kontekście projektu, że „Po zwróceniu się ku wnętrzu - ku temu, co ukryte, rytualne, intuicyjne - projekt Mind Peace wykonuje ruch ku powierzchni: ku zewnętrzu. Nie jako opozycji, lecz jako hipotezie. Jako domniemaniu, że to, co na zewnątrz, jest pierwszym miejscem kontaktu ze światem, a zarazem pierwszym polem negocjacji i odczuwania spokoju. To, co odbiera powierzchnia jest konsekwentnie pochłaniane w głąb. Zewnętrzność nie jest tu rozumiana jako krajobraz czy stricte kontekst społeczny, lecz jako moment zetknięcia: bodźca z ciałem, impulsu z reakcją, powierzchni z napięciem. To, co widziane, słyszane, dotykane, odbierane - zanim zostanie nazwane, zinterpretowane czy oswojone - działa bezpośrednio na odczuwanie, na układ nerwowy, na ciało. Od zewnątrz do zewnątrz. Ciało pojawia się jako powłoka: pierwsza warstwa ochronna i pierwszy system alarmowy. Reaguje zanim zdążymy pomyśleć; napina się, cofa, otwiera, rozluźnia. Instynkt samozachowawczy, odruch bezwarunkowy, biologiczna pamięć bodźców stają się tu kluczowe. Zewnętrzność nie jest więc neutralna - jest aktywna, ingerująca, często brutalnie obecna, przyziemna i aktywna, pulsująca. Mimo zmienności, poddająca się kontroli, a w przeciwieństwie do cichego warunkowania wewnętrznego, to zewnętrzne wydaje się elastyczne, polaryzując w stronę balansowania na granicy regulacji i bezwarunkowości. Wystawa Mind Peace V bada, w jaki sposób zmysły filtrują rzeczywistość i jak bardzo odbiór świata jest subiektywny, fragmentaryczny, zależny od kondycji ciała, samozaparcia. Ta sama zewnętrzność może być odczuwana skrajnie różnie - w zależności od tego, który zmysł dominuje, a który zostaje wyłączony. Widzenie nie gwarantuje zrozumienia. Dotyk nie zawsze przynosi bliskość. Dźwięk potrafi być zarówno kojący, inwazyjny jak i nierejestrowalny. O zewnętrzu (jako domniemanie) nie oferuje spokoju jako stanu końcowego. Raczej pyta, czy spokój w ogóle zaczyna się w środku, czy może rodzi się na granicy, w pierwszym kontakcie, w reakcji ciała na świat, który nieustannie domaga się uwagi. Spokojne ciało, wpływa na kontrolę myśli, a w konsekwencji inkorporuje odpowiedni układ czynów. Mind Peace zwraca się ku domknięciu tego co otacza nas od wewnątrz i zewnątrz - jak warunkowanie naszych reakcji wpływa na odbieranie, przetwarzanie i przejmowanie kontroli nad naszym spokojem, czyli stanem wahadłem; będącym w ciągłym ruchu, procesie redefinicji, dewaluacji czy dostosowywaniu. Zewnętrzność nie jest tu przeciwieństwem wnętrza, lecz jego warunkiem." Maria Barańczyk wskazuje, że „Zewnętrzność jest dla mnie zjawiskiem sytuującym się pomiędzy doświadczeniem bezpośrednim a jego reprezentacją. Nie stanowi ona wyłącznie warstwy powierzchniowej ani opozycji wobec wnętrza, lecz funkcjonuje jako obszar pośredniczący pomiędzy cielesnym odbiorem rzeczywistości a kulturowymi mechanizmami jej interpretowania. W tym ujęciu zewnętrzność posiada dla mnie dwa równoległe wymiary: cielesno-sensoryczny oraz imitacyjno-powierzchniowy. Pierwszy z nich odnosi się do relacji ciała ze środowiskiem oraz do sposobów, w jakie bodźce zewnętrzne organizują doświadczenie jednostki, w jaki sposób czujemy, gdzie plasuje się granica bólu, przyjemności, czy wrażliwości na temperaturę. Zewnętrzność ujawnia się tutaj jako dotyk, zapach, światło, napięcie, reakcja sensoryczna lub afektywna - jako wszystko to, co poprzedza proces racjonalizacji i językowego porządkowania doświadczenia. Szczególnie istotny staje się dla mnie moment pierwotnego kontaktu, w którym percepcja nie została jeszcze usankcjonowana przez wiedzę, rozpoznanie lub społeczne mechanizmy regulacji. Ciało nie funkcjonuje wyłącznie jako narzędzie odbioru, lecz jako aktywny obszar negocjowania, podatny zarówno na intuicję, jak i na proces późniejszego oswajania bodźców. Drugi wymiar zewnętrzności związany jest z powierzchnią, obserwowalnością oraz imitacyjnością form. Interesuje mnie tutaj sytuacja, w której zewnętrzna struktura - obraz, tekst, przedmiot lub społeczny wizerunek - generuje wrażenie autentyczności mimo braku bezpośredniego dostępu do znaczenia lub „wnętrza". Powierzchnia nie jest więc jedynie neutralną powłoką, lecz aktywnym mechanizmem produkowania sensu, oczekiwań i projekcji. Imitacyjność rozumiem jako zdolność formy do reprodukowania kodów rozpoznawalności: język może przypominać komunikat mimo nieczytelności, obraz może sugerować prawdę mimo deformacji, a obserwowalność może funkcjonować jako społecznie konstruowany model obecności. W tym kontekście zewnętrzność staje się przestrzenią napięcia pomiędzy doświadczeniem a jego reprezentacją, pomiędzy reakcją cielesną a mechanizmami interpretacji. Interesuje mnie moment, w którym percepcja przestaje być bezpośrednia i zaczyna podlegać regulacji przez wiedzę, przyzwyczajenie oraz kulturowe wzorce rozpoznawania. Zewnętrzność nie jest więc kategorią stabilną ani jednoznaczną - stanowi proces nieustannego przechodzenia pomiędzy tym, co odczuwane, a tym, co konstruowane i obserwowalne." Stefania Fiedler opowiadając o zewnętrzności zakłada, że „poznajemy rzeczywistość na dwa sposoby: od wewnątrz i od zewnątrz. To, co wewnętrzne: przekonania, hierarchie, lęki, pragnienia, pamięć i emocje - nie pozostaje zamknięte. Projektuje się na zewnątrz, stając się filtrem, przez który świat zostaje odczytany. Zewnętrze nie jest więc całkowicie neutralne. Jest odpowiedzią. Odbiciem. Relacją. Czym zatem jest świat zewnętrzny? Fizyka kwantowa podpowiada, że rzeczywistość nie musi istnieć jako stała, niezmienna i całkowicie obiektywna struktura, oddzielona od obserwatora. Może być rozumiana jako pole relacji, informacja zwrotna, obraz zależny od sposobu patrzenia. Świat odsłania się poprzez akt obserwacji. Jak patrzymy? Przez jaki pryzmat? W jaki sposób to, co zewnętrzne, może pomóc nam w szerszym doświadczaniu rzeczywistości? Prace prezentowane na wystawie są refleksją nad tą relacją. Są próbą wejścia w przestrzeń „pomiędzy" - pomiędzy wewnętrznym a zewnętrznym, obserwatorem a obserwowanym, pytaniem a odpowiedzią, która nigdy nie jest ostateczna. Są również próbą odczucia zewnętrznego poprzez wewnętrzne. Co znajduje się pomiędzy tym, kto patrzy, a tym, co jest widziane? Wystawa jest zaproszeniem do uważnego patrzenia, nie tylko na obiekty, ale także na własny sposób widzenia. Bo świat nie zawsze odsłania się przed nami taki, jaki naprawdę jest, lecz taki, jacy jesteśmy w chwili, gdy na niego patrzymy."

O ZEWNĘTRZU MARIA BARAŃCZYK, STEFANIA FIEDLER Oprowadzanie autorskie: poniedziałek, 13.07.2026, godz. 18.00 Czas trwania wystawy: 3.07- 22.07.2026 pn-pt: godz. 12-16 lub po umówieniu Miejsce: ul. Daleka 13, Poznań Zespół kuratorski: Róża Tomikowska, Rafał Tomikowski Elisabeth Bishop w wierszu Questions of Travel 1965 Przybycie do Santos podejmuje dyskusję ze zmiennością, podróżą, zdziwieniem - pisząc: Oto wybrzeże; oto port; po ścisłej diecie horyzontu- Półmisek panoramy… Więc to ma być odpowiedź … Wygórowane żądania jakiegoś innego świata, Jakiegoś lepszego życia, wraz z kompletnym nareszcie wglądem w sens obu, i to zaraz, natychmiast po osiemnastu dniach zawieszenia pomiędzy lądem a lądem? Pytania można odnieść do percepcji zewnętrza - czy będąc na wodzie ląd nie staje się nieprzyjazny. Stojąc w bezpiecznym wydawać by się mogło porcie - czy masy wody oscylują pomiędzy wyciszeniem a wyczuwalnym pierwiastkiem niepokoju? Czy jednostka nie będzie dla siebie i zewnętrzem, i ob...

Terminy

13 Lipca 2026, Poniedziałek
16:00

Organizatorzy

Z

Przestrzeń dla sztuki Zero3. To miejsce dla rozmów o sztuce. To miejsce prezentacji i promocji artystów sztuki współczesnej To miejsce międzypokoleniowej dyskusji To propozycja kulturalna, która uzupełnia działania muzeów i innych instytucji.

Podobne wydarzenia

Chcesz zobaczyć więcej wydarzeń?

Zobacz więcej wydarzeń z miasta Poznań