Opis
Artecoaching… Brzmi trochę jak kolejna modna metoda z Instagrama, prawda? Dla mnie to raczej moment, w którym zamiast gadać w kółko o tym samym, bierzesz do ręki farbę albo kredkę. 🎨 Albo wstajesz, bierzesz głęboki wdech. 🌿 I nagle to, czego nie dało się powiedzieć, zaczyna się układać. Po nitce. Do kłębka. 🧶 Artecoaching to połączenie klasycznego coachingu z arteterapią. Czyli jest rozmowa. Są pytania. Jest docieranie do sedna. Ale oprócz tego są też działania twórcze - rysunek, malowanie, oddech, prosta praca ze świadomością ciała, wizualizacje, muzyka. 🎶 Analogowe skille w służbie rozwoju. Bo czasem głowa gada za dużo. A ręce wiedzą lepiej. ✋ Zamiast analizować w nieskończoność, rysujesz swoją „zaplątaną włóczkę myśli". 🧵 Zamiast tłumaczyć lęk - wydychasz go. Zamiast walczyć z wewnętrznym krytykiem - nadajesz mu kształt, kolor, może nawet śmieszny kapelusz. 🎩 I nagle okazuje się, że to, co blokowało, zaczyna puszczać. Jak to wygląda w praktyce? Oprócz klasycznych pytań coachingowych pojawiają się: - rysowanie (mandale, symbole, metafory), - praca ze świadomością ciała i oddechem, - wizualizacje, - muzykoterapia, - twórcze ćwiczenia, które pomagają „obejść" opór. Bo umówmy się - przy zwykłej rozmowie potrafimy się tak pięknie wyautocenzurować, że aż miło. A kiedy coś stworzysz - obraz, ruch, formę - to zostaje w pamięci. W ciele. W emocjach. Trwalej niż najładniejsze zdanie z notatnika. Po co to wszystko? Celem artecoachingu jest odkrywanie potencjału i realizowanie celów w oparciu o to, co już masz w sobie. Nie dokładamy Ci kolejnej checklisty. Nie dokładamy presji. Raczej pomagamy uporządkować. Zamiast plątaniny kolorowych myśli niczym zaplątane włóczki, porządkujemy je w głowie i ciele w zgrabne motki. 🧶 By zobaczyć wzór. Byś mogła zacząć dziergać po Twojemu. To metoda szczególnie wspierająca twórców i osoby w procesie zmiany - tych, którzy czują, że „coś ich woła", ale nie do końca wiedzą co. Pomaga w pracy z lękiem, z blokadami, z wewnętrznym krytykiem, z kreatywnością. Łączy półkule mózgu, ale też - co ważniejsze - łączy głowę z sercem. 🤍 To taki bidon pozytywnych narzędzi na najdłuższy maraton. Na drogę do siebie. Dla kogo? Często mówi się, że to „coaching dla (NIE)artystek dnia codziennego". I to jest piękne. Bo nie musisz umieć rysować. Nie musisz lubić rękodzieła. Nie musisz mieć talentu. Wystarczy, że masz odwagę przyjrzeć się sobie. Artecoaching może odbywać się indywidualnie albo w grupie - w formie warsztatów. W grupowej formule jest coś z „Darcia pierza 2.0" - tworzysz, rozmawiasz, słuchasz, przeglądasz się w innych. Kameralny networking, ale na poziomie emocji. W indywidualnej sesji - dla odmiany - schodzimy głębiej do Ciebie. Jesteśmy same, więc łatwiej o poczucie totalnego bezpieczeństwa. Sesję indywidualną szczególnie polecam, jeżeli chcesz mieć moją pełną uwagę tylko dla siebie. Jednym słowem? To nie jest kolejna metoda „naprawiania siebie". Bo w Tobie nic nie jest zepsute. To zaproszenie do uwolnienia swojego twórczego potencjału. Do wylogowania z codzienności. Do spotkania ze sobą - trochę ciszej, trochę głębiej. To narzędzie do wyciągania tego, co już od dawna w Tobie było, by popatrzeć w większym skupieniu i poukładać na nowo, po Twojemu. A potem… już wiesz. Po nitce do kłębka. 🧶 📍 Spotykamy się w pracowni w Poznaniu ul. Studniarskiego 3A/20, 61-021 Poznań 🚗 Jeżeli przyjedziesz autem - przed pracownią jest bezpłatny parking. 🚆 Jeżeli PKP - przystanek Poznań Wschód - pracownia przy samym dworcu. 🚌 Jeżeli komunikacją miejską - pracownia 5 minut pieszo od przystanku „Główna". ☕ Kawa / herbata / zimne napoje / drobne słodkie przekąski są w cenie warsztatu - nie musisz nic zabierać. Kończymy zazwyczaj wtedy, kiedy poczujesz, że głowa więcej nie pomieści, ręce oklapły, a brzuch domaga się solidniejszego posiłku niż małe słodkie przekąski. Tę dwugodzinną sesję artecoachingu zarezerwujesz tutaj: https://oplotki.pl/produkt/artecoaching/ ✉️ Pisz wiadomość, by umówić termin: [email protected] Do zobaczenia 🤍 Agnieszka Gaczkowska
Artecoaching… Brzmi trochę jak kolejna modna metoda z Instagrama, prawda? Dla mnie to raczej moment, w którym zamiast gadać w kółko o tym samym, bierzesz do ręki farbę albo kredkę. 🎨 Albo wstajesz, bierzesz głęboki wdech. 🌿 I nagle to, czego nie dało się powiedzieć, zaczyna się układać. Po nitce. Do kłębka. 🧶 Artecoaching to połączenie klasycznego coachingu z arteterapią. Czyli jest rozmowa. Są pytania. Jest docieranie do sedna. Ale oprócz tego są też działania twórcze - rysunek, malowanie, oddech, prosta praca ze świadomością ciała, wizualizacje, muzyka. 🎶 Analogowe skille w służbie rozwoju. Bo czasem głowa gada za dużo. A ręce wiedzą lepiej. ✋ Zamiast analizować w nieskończoność, rysujesz swoją „zaplątaną włóczkę myśli". 🧵 Zamiast tłumaczyć lęk - wydychasz go. Zamiast walczyć z wewnętrznym krytykiem - nadajesz mu kształt, kolor, może nawet śmieszny kapelusz. 🎩 I nagle okazuje się, że to, co blokowało, zaczyna puszczać. Jak to wygląda w praktyce? Oprócz klasycznych pyt...