Opis
zespół kuratorski: Jarosław Kozłowski, Luiza Kempińska Manifest NET-u, sformułowany w 1971 roku przez Jarosława Kozłowskiego i Andrzeja Kostołowskiego, był propozycją swobodnej wymiany idei, koncepcji, projektów, zapisów oraz innych form wypowiedzi artystycznych poza oficjalnym obiegiem sztuki. Opatrzony listą adresową, został rozesłany do wskazanych w niej osób z ponad trzydziestu krajów, przecinając granice zimnowojennego porządku. Pierwszy odbiór NET-u zorganizowano na początku 1972 roku w prywatnym mieszkaniu - przerwało go jednak najście Służby Bezpieczeństwa. Następstwem i przedłużeniem tej idei, na przekór ograniczeniom ze strony ówczesnych władz, stała się powołana przez Jarosława Kozłowskiego w 1972 roku Galeria Akumulatory 2. Pozbawiona instytucjonalnego zaplecza, mieściła się w klubie studenckim Akumulatory przy ul. Zwierzynieckiej 7. W jej powstanie zaangażowała się grupa studentów poznańskiej historii sztuki, a od 1981 roku współprowadziła ją Hanna Łuczak. Akumulatory 2 były miejscem prezentacji rozmaitych postaw artystycznych i sztuki współczesnej z różnych rejonów świata, niezobowiązanym żadnym programem. Przez dziewiętnaście lat działalności galerii zorganizowano niemal dwieście wydarzeń - wystaw, performansów, akcji i odczytów. Wszystkie odbywały się bezinteresownie i były wynikiem niezapośredniczonych instytucjonalnie kontaktów. Tę sieć relacji trafnie opisują słowa artysty konceptualnego Gorana Đorđevicia, wypowiedziane w kontekście dyskusji o nieformalnych kręgach artystycznych: „historia sztuki najnowszej jest historią przyjaźni" [1]. Po myśl tę sięga też Bojana Pejić, historyczka sztuki i kuratorka, w tekście zatytułowanym A Politics of Friendship (Remembered) [Polityka przyjaźni (wspominana)], opublikowanym w zbiorze After Piotr Piotrowski: Art, Democracy and Friendship [Po Piotrze Piotrowskim: sztuka, demokracja i przyjaźń]. Odniesienie to jest tym istotniejsze, że NET i współpraca w ramach Galerii Akumulatory 2 należały do doświadczeń wielokrotnie powracających w późniejszej refleksji Piotra Piotrowskiego, historyka sztuki Europy Środkowo-Wschodniej. Przyjaźń, przewijająca się w tekstach wokół sztuki tego regionu, jest dla Pejić kategorią po części metodologiczną, jednym ze sposobów uprawiania historii sztuki. Badaczka traktuje ją jako rodzaj praktyki intelektualnej opartej na dyskusji i wymianie, sporze wolnym od rywalizacji, wzajemnej lekturze i oddziaływaniu interpretacji. Mieści się w niej także przywoływanie poglądów i ponowne ich odczytywanie ze świadomością, że są one narzędziem dalszego myślenia, umożliwiającego korektę lub uzupełnienie własnej perspektywy. Przyjaźń w ujęciu Pejić jest wreszcie relacją niehierarchiczną, która uznaje różnicę pozycji, nie przekuwając jej w regułę podporządkowania. Perspektywa ta splata się z propozycją Piotrowskiego - postulatem horyzontalnej historii sztuki, która nie powiela hierarchii centrum i peryferii. Rozumienie przyjaźni jako relacji asymetrycznej Pejić wydobywa z The Politics of Friendship [Polityki przyjaźni] Jacques'a Derridy. Jej figurą staje się u filozofa apostrofa - zwrot do kogoś, czyja obecność nie jest pewna i kto dopiero może stać się adresatem odpowiedzi. Podobnie manifest NET-u nie zastał gotowej wspólnoty, a dopiero stwarzał możliwość jej zaistnienia. Przyjaźń w takim sensie nigdy nie jest dana natychmiast i ujawnia się w oczekiwaniu. Stanowi relację rozpiętą między zaadresowaniem, nadaniem i odbiorem, między tym, kto pisze a tym, kto może nigdy nie odpowiedzieć. Jako obietnica pozostaje zawsze nieco przyszła, a zarazem jest związana z przeszłością, z tym, czego nie dopowiedziano i czego nie sposób już wypowiedzieć oraz z odpowiedziami, które przychodzą zbyt późno albo nie nadchodzą wcale. Odbiór rozszerza się przy tym o wielu pośredników, których można nazwać trzecimi czytelnikami. Część z nich, jak funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa, którzy wywołali kliszę z aparatu zatrzymanego podczas pierwszej wystawy NET-u w celu kontroli, czy też cenzorzy przejmujący przesyłki i prace, wkraczała w ten obieg wbrew nadawcy. Jak wspominał amerykański artysta Emmett Williams: „mój przyjazd do Polski kosztował tutejszego inspektora celnego przybicie pieczęci na każdym arkuszu papieru. Pomimo że te bardzo delikatne papiery ryżowe były stemplowane od tylnej strony, stempel można dostrzec również od frontu. Tym samym ślady z Polski nałożyły się na ślady z Japonii" [2] . Pośrednikami są także same obiekty, w tym listy, koperty, druki i negatywy. Ich materialność, ryzyko ich przechwycenia czy nawet dostęp do papieru i koszty wysyłki współdecydowały o tym, co w sieci mogło się wydarzyć. Inaczej natomiast w ten obieg włączają się dziś ci, którzy traktują NET jako wciąż możliwe zobowiązanie do odpowiedzi, podejmowane na nowo w kolejnych lekturach i w pracy z archiwum. Z odpowiedzią wiąże się także odpowiedzialność. Odpowiadamy bowiem przede wszystkim komuś lub czemuś, odpowiadamy również za siebie, za kogoś lub za coś, wreszcie - odpowiadamy przed kimś lub przed czymś. Wszystkie trzy ujęcia znajdują w ramach NET-u swoje materialne realizacje. Odpowiadać za - to podpisać się, podać adres, współtworzyć sieć. Odpowiadać komuś - to odebrać list, odesłać pracę, przekazać kontakt, wpisać się w wymianę zainicjowaną czyimś zaproszeniem. Odpowiadać przed - to wejść w relację z obowiązującym porządkiem i rozszczelnić go, włączając się w niehierarchiczny obieg. To ujęcie odpowiedzialności znalazło swoje najpełniejsze praktyczne ugruntowanie w Galerii Akumulatory 2, określanej jako „swoiste forum oddane do dyspozycji sztuki", w którym „to, co się w sztuce dzieje, decyduje o tym, jaka jest galeria" [3]. Odpowiadać przed znaczyło w jej praktyce odpowiadać przed tym, co zdarza się w sztuce, nie zaś przed instytucją ani porządkiem rynku. Pozainstytucjonalność wiązała się tu z czynnym odrzuceniem określonych funkcji, jakie galeria mogłaby pełnić wobec sztuki. Miała być ona „tylko miejscem", a przy tym miejscem elastycznym, dostosowującym się do różnych, często sprzecznych poglądów. Z takiego rozumienia roli galerii wynikała niemal całkowita rezygnacja z wystaw zbiorowych. Przez wszystkie lata działalności Akumulatorów odbyło się ich zaledwie kilka, a same ich tytuły, jak Prywatne poglądy (1978) czy Indywidualne mitologie (1980), wskazują, że zbiorowość rozumiana jako wspólny program była dla galerii kategorią obcą. Wystawa Formy przyjaźni, przyjmująca zbiorowy charakter wynikający z samej istoty kolekcji przekazanej Galerii Miejskiej Arsenał przez Jarosława Kozłowskiego, jest kontynuacją tej postawy. Obejmuje prace wybrane ze znacznie większej całości, a prezentując je razem, nie próbuje ich uzgodnić. Luiza Kempińska __________ 1 Victor Misiano, The Institutionalization of Friendship, w: Transnacionala: Highway collisions between East and West at the Crossroads of Art, red. Eda Čufer, Ljubljana: Koda, 1999, s. 182, wersja online: https://www.irwin-nsk.org/texts/institualisation/ 2 Rozmowa z Emmettem Williamsem, „Zeszyty Artystyczne" 1983, nr 1, s. 19. 3 Galeria Akumulatory 2, z Jarosławem Kozłowskim rozmawia Grzegorz Dziamski, „Zeszyty Artystyczne" 1991, nr 5, s. 16.
zespół kuratorski: Jarosław Kozłowski, Luiza Kempińska Manifest NET-u, sformułowany w 1971 roku przez Jarosława Kozłowskiego i Andrzeja Kostołowskiego, był propozycją swobodnej wymiany idei, koncepcji, projektów, zapisów oraz innych form wypowiedzi artystycznych poza oficjalnym obiegiem sztuki. Opatrzony listą adresową, został rozesłany do wskazanych w niej osób z ponad trzydziestu krajów, przecinając granice zimnowojennego porządku. Pierwszy odbiór NET-u zorganizowano na początku 1972 roku w prywatnym mieszkaniu - przerwało go jednak najście Służby Bezpieczeństwa. Następstwem i przedłużeniem tej idei, na przekór ograniczeniom ze strony ówczesnych władz, stała się powołana przez Jarosława Kozłowskiego w 1972 roku Galeria Akumulatory 2. Pozbawiona instytucjonalnego zaplecza, mieściła się w klubie studenckim Akumulatory przy ul. Zwierzynieckiej 7. W jej powstanie zaangażowała się grupa studentów poznańskiej historii sztuki, a od 1981 roku współprowadziła ją Hanna Łuczak. Akumulatory ...
Terminy
Organizator
Galeria Sztuki Współczesnej / Gallery of Contemporary Art #galeriamiejscemwspolnym