Opis
Morze Bałtyckie to akwen drogi naszym sercom, „nasze" morze, chociaż - położone na Północy - nie oferuje kanikuły mogącej się równać ze śródziemnomorską, a zimą pozostaje wietrzne i burzliwe. I mimo że jego wybrzeże należy do kilku różnych państw, iezależnie od tego, w którym z nich się znajdziemy, mamy poczucie jego ciągłości i spójności; wiemy, że „nasze" morze łączy nas między sobą i z domem. Ta ciągłość i spójność jest głęboko zakorzeniona w historii, przede wszystkim w historii miast leżących na wybrzeżu Bałtyku, złączonych więzami wspólnej przeszłości i kultury, kiedyś znacznie wyraźniej obecnej niż dziś. Przez kilka wieków nadbałtyckie miasta były częścią związku hanzeatyckiego, wielkoskalowej platformy współpracy gospodarczej i kulturalnej zbudowanej ponad granicami państw i imperiów. Więzi te przejawiały się we wszystkich sztukach. Można je łatwo odczytać w charakterystycznej architekturze. Są też trwale zapisane w rękopisach i drukach muzycznych powstałych nad Morzem Bałtyckim. Miasta hanzeatyckie, niejednokrotnie bardzo bogate, inwestowały w kulturę i sztukę jako ostentacyjny przejaw ich wysokich aspiracji i rywalizacji z sąsiadami. Utrzymywały zespoły muzyczne, fundowały stypendia, nagradzały artystów za ofiarowane im dzieła. Główne ośrodki, jak Sztokholm, Szczecin, Gdańsk, Królewiec czy Ryga, zatrudniały słynnych kapelmistrzów-kompozytorów, sprowadzały muzyków z innych miast i krajów, importowały nuty i kreowały amalgamat kultur, które wzajemnie się przenikały i inspirowały. Podczas 48. edycji Festiwalu Omnia Beneficia kierujemy naszą uwagę ku tej świetnej tradycji muzycznej wybrzeży Morza Bałtyckiego. Dzięki wieloletniej pracy muzykologów i zespołów, które poświęcają jej swoją działalność, możemy choćby na kilka festiwalowych wieczorów zagłębić się w bogactwie i różnorodności muzyki tworzonej tam i wykonywanej przez kilka stuleci. Mimo upływu czasu i zawirowań historii wciąż porusza nas ona swoim niepowtarzalnym pięknem i odrębnością. Jest częścią naszej kultury; jest „nasza", podobnie jak „nasz" jest Bałtyk.
Morze Bałtyckie to akwen drogi naszym sercom, „nasze" morze, chociaż - położone na Północy - nie oferuje kanikuły mogącej się równać ze śródziemnomorską, a zimą pozostaje wietrzne i burzliwe. I mimo że jego wybrzeże należy do kilku różnych państw, iezależnie od tego, w którym z nich się znajdziemy, mamy poczucie jego ciągłości i spójności; wiemy, że „nasze" morze łączy nas między sobą i z domem. Ta ciągłość i spójność jest głęboko zakorzeniona w historii, przede wszystkim w historii miast leżących na wybrzeżu Bałtyku, złączonych więzami wspólnej przeszłości i kultury, kiedyś znacznie wyraźniej obecnej niż dziś. Przez kilka wieków nadbałtyckie miasta były częścią związku hanzeatyckiego, wielkoskalowej platformy współpracy gospodarczej i kulturalnej zbudowanej ponad granicami państw i imperiów. Więzi te przejawiały się we wszystkich sztukach. Można je łatwo odczytać w charakterystycznej architekturze. Są też trwale zapisane w rękopisach i drukach muzycznych powstałych nad Morzem Bałtycki...
Terminy
Organizatorzy
Najstarszy w Polsce festiwal muzyki dawnej w urokliwym miasteczku z klimatem. Klasztor Klarysek, duchowe centrum Starego Sącza, to miejsce emblematyczne, przypomina nam o roli ośrodków klasztornych w podtrzymaniu i rozwoju kultury muzycznej Europy.
Kulturalne epicentrum Sądecczyzny. Niniejszy fanpejdż jest przeznaczony dla sympatyków Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari w Starym Sączu. Nie stanowi on oficjalnego kanału dystrybucji informacji publicznej w rozumieniu obowiązujących przepisów.