TOKSYCZNY WSTYD - WARSZTAT USTAWIEŃ SYSTEMOWYCH - OLSZTYN
Opis
Toksyczny wstyd potrafi zamknąć nas na lata, a nawet dekady - w szafie osądów, przekonań, blokad: 🔹jestem błędem, 🔹coś jest ze mną nie tak, 🔹jestem bezwartościowa/-wy 🔹nie zasługuję. W miejscu, z którego trudno się wydostać i pokazać światu pełnię siebie, swój potencjał, możliwości, swoją autentyczność. Przybiera różne maski. Perfekcjonizmu. Unikania. Auto-wykluczenia. Nadmiernego dopasowania. Kontroli. Nadczujności. Wszystko po to, żeby wycofać się odpowiednio wcześnie - z działania, relacji, kontaktów i interakcji - żeby nie dopuścić do wewnętrznego rozpadu, utraty poczucia wartości, bolesnego odsłonięcia, odrzucenia. Zamiast sięgać po swoje, rozwijać się, smakować życie - zatrzymujesz, powstrzymujesz siebie. Zewnątrz możesz funkcjonować „normalnie". A w środku - stale jesteś w napięciu i wycofaniu. Nie zabierasz głosu. Nie wychodzisz do ludzi. Nie sięgasz po więcej. Nie realizujesz się. Nie idziesz za tym, czego pragniesz. Toksyczny wstyd ma charakter relacyjny. Powstaje w odpowiedzi na powtarzające się doświadczenie niedostrojenia ze strony opiekuna do stanów emocjonalnych dziecka i niezaspokajania potrzeb na czas. Dziecko doświadcza tego, jako zagrożenie dla swojego istnienia. Nie zakwestionuje relacji (od niej zależy przetrwanie), ono zakwestionuje siebie: „to ze mną jest coś nie tak", „jestem wadliwa/wadliwy". Z czasem nie jest to już reakcja na konkretne sytuacje. To staje się trwała struktura przeżywania siebie - chroniczny wstyd. ⚠️Toksyczny wstyd nie dotyczy tego, co robię. Dotyczy tego, kim myślę, że jestem. Toksyczny wstyd często sięga swoimi korzeniami także do historii systemu rodzinnego: do tego, co było trudne, przemilczane, wykluczone. I choć to nie Twoja historia… możesz ją nieść w swoim ciele i emocjach, jako napięcie. A poznawczo, jako wycofanie, samowykluczanie, wewnętrzny hamulec bez wyraźnego powodu - blokady w różnych obszarach życia. Przez lata możesz żyć z piętnem wstydu, nie wiedząc, co tak naprawdę Ci ciąży i że to do Ciebie przyszło z rodu. Podczas warsztatu ustawień systemowych 23 maja będziemy pracować ze wstydem relacyjnym, indywidualnym, jak i tym przekazanym nam przez naszych przodków. Będziesz mogła/mógł: • zobaczyć, skąd naprawdę bierze się Twój wstyd • oddzielić to, co Twoje, od tego, co niesione z systemu • odzyskać prawo do bycia widoczną / widocznym • stanąć bliżej siebie - bez potrzeby ukrywania się. Jeśli czujesz, że to ten moment, aby odkryć siebie i wyjść z ukrycia... Daj się zobaczyć. Warsztat obejmuje: 🔸wiedzę o wstydzie - jak powstaje, jak go rozpoznać, jakim „językiem" mówi, jak wpływa na nasze życie 🔸pracę ustawieniową w parach i trójkach 🔸medytacje i ćwiczenia pogłębiające kontakt ze sobą 🔸każdy uczestnik ma możliwość ustawienia własnego tematu (nie tylko w obszarze wstydu). Podczas warsztatu pracujemy metodą ustawień systemowych (Berta Hellingera). 💛 Zapraszam Cię do pracy z toksycznym wstydem na jedniodniowym warsztacie ustawień systemowych. 📍 Olsztyn 📅 23 maja (sobota) 🕘 Godz. 10:00-19.00 (z godzinną przerwą na obiad, obiad we własnym zakresie) Miejsce: Studio Shantaram, ul. Kleeberga 1C, Osiedle Generałów, Olsztyn Warsztat jest kameralny, maksymalnie 9 osób. Zastrzegam możliwość odwołania warsztatu, jeśli nie zbierze się grupa. Towarzyszę Ci z uważnością i szacunkiem dla Twoich granic, tempa i gotowości. Inwestycja: ✔ uczestnictwo w warsztacie: wiedza, prace w mniejszych grupkach, medytacje, bycie reprezentantem, ustawienie własnego tematu (praca własna) - 490 zł Zapisy: ☎ 504350822 formularz google: https://tiny.pl/c3pf6 WhatsApp, Messenger 📧: [email protected] Z serca - zapraszam Prowadząca warsztaty: Dorota Barbachowska, certyfikowany praktyk ustawień systemowych, po szkole ustawień @Ustawienia Systemowe Małgorzata Rajchert-Lewandowska, magister psychologii. Prowadzę warsztaty ustawień systemowych, sesje indywidualne.
Toksyczny wstyd potrafi zamknąć nas na lata, a nawet dekady - w szafie osądów, przekonań, blokad: 🔹jestem błędem, 🔹coś jest ze mną nie tak, 🔹jestem bezwartościowa/-wy 🔹nie zasługuję. W miejscu, z którego trudno się wydostać i pokazać światu pełnię siebie, swój potencjał, możliwości, swoją autentyczność. Przybiera różne maski. Perfekcjonizmu. Unikania. Auto-wykluczenia. Nadmiernego dopasowania. Kontroli. Nadczujności. Wszystko po to, żeby wycofać się odpowiednio wcześnie - z działania, relacji, kontaktów i interakcji - żeby nie dopuścić do wewnętrznego rozpadu, utraty poczucia wartości, bolesnego odsłonięcia, odrzucenia. Zamiast sięgać po swoje, rozwijać się, smakować życie - zatrzymujesz, powstrzymujesz siebie. Zewnątrz możesz funkcjonować „normalnie". A w środku - stale jesteś w napięciu i wycofaniu. Nie zabierasz głosu. Nie wychodzisz do ludzi. Nie sięgasz po więcej. Nie realizujesz się. Nie idziesz za tym, czego pragniesz. Toksyczny wstyd ma charakter relacyjny. Powstaje w od...