Kraina Tysiąca Filmów - pokaz filmu "Jeśli się odnajdziemy", reż Roman Załuski
Opis
Serdecznie zapraszamy na kolejną unikatową projekcję w ramach cyklu „Kraina Tysiąca Filmów". Tradycyjnie w drugi piątek miesiąca, czyli w tym przypadku 13 lutego, o godzinie 18, obejrzymy film „Jeśli się odnajdziemy" w reżyserii Romana Załuskiego z 1982 roku. Ten zapomniany obraz autorstwa mistrza krajowego kina obyczajowego, znanego również z popularnych komedii, masowo oglądanych przez miliony widzów, zwłaszcza w latach osiemdziesiątych XX wieku, to drugi - po styczniowej projekcji „Królowej pszczół" w reżyserii Janusza Nasfetera - przykład kina o dzieciach, ale niekoniecznie dla dzieci. „Jeśli się odnajdziemy" obrazuje rodzaj kontrowersyjnego pedagogicznego eksperymentu, w którym osierocone dzieci same mają wybrać sobie nową rodzinę. Czy samotni dorośli i samotne dzieci zgromadzone na jednym turnusie w końcu się odnajdą? Za plener tej nierzadko dramatycznej, psychologicznej rozgrywki służy mazurski pejzaż w okolicach Ostródy oraz - w finale filmu - wzbudzający dziś nostalgiczne wspomnienia obraz miasta Olsztyna z 1982 roku. Jednych widzów może przyciągnąć zatem opowieść filmowa, a innych - jej regionalny kontekst. Tradycyjnie, przed seansem czeka Państwa krótkie wprowadzenie: konteksty związane z filmem postara się przybliżyć Artur Sobiela.
Serdecznie zapraszamy na kolejną unikatową projekcję w ramach cyklu „Kraina Tysiąca Filmów". Tradycyjnie w drugi piątek miesiąca, czyli w tym przypadku 13 lutego, o godzinie 18, obejrzymy film „Jeśli się odnajdziemy" w reżyserii Romana Załuskiego z 1982 roku. Ten zapomniany obraz autorstwa mistrza krajowego kina obyczajowego, znanego również z popularnych komedii, masowo oglądanych przez miliony widzów, zwłaszcza w latach osiemdziesiątych XX wieku, to drugi - po styczniowej projekcji „Królowej pszczół" w reżyserii Janusza Nasfetera - przykład kina o dzieciach, ale niekoniecznie dla dzieci. „Jeśli się odnajdziemy" obrazuje rodzaj kontrowersyjnego pedagogicznego eksperymentu, w którym osierocone dzieci same mają wybrać sobie nową rodzinę. Czy samotni dorośli i samotne dzieci zgromadzone na jednym turnusie w końcu się odnajdą? Za plener tej nierzadko dramatycznej, psychologicznej rozgrywki służy mazurski pejzaż w okolicach Ostródy oraz - w finale filmu - wzbudzający dziś nostalgiczne ws...