Stanislav Turina „To niebo nic o mnie nie wiedziało […] odcisk paznokcia" | wystawa
Opis
[🇺🇦/🇬🇧⬇] „To niebo nic o mnie nie wiedziało lub Kilka pomysłów naturalnej wielkości na wystawę lub Między ziemią a ziemią lub Ta wystawa nic mi nie dała lub Zamiast złej spowiedzi lub To nie są sny to sztuka na sali lub Odcisk paznokcia" 🔹otwarcie: 24.04.2026 (piątek), godz. 19.00 🔹oprowadzanie po wystawie: 25.04.2026 (sobota), godz. 16.00 🔹gdzie: Galeria Labirynt, ul. ks. J. Popiełuszki 5, Lublin 🔹język: wernisaż i oprowadzanie w języku PL/UA, tłumaczenie: Volodymyr Dyshlevuk; tłumaczenie wernisażu na PJM: Marta Stępniak 🔹wystawa czynna do: 28.06.2026 (wt.-niedz., godz. 12.00-19.00) 🔹wstęp wolny 🔸kuratorka: Kateryna Iakovlenko Wystawa Stanislava Turiny zbudowana jest na paradoksie, który stanowi całe ludzkie życie. Balansuje między światłem a ciemnością, między starymi, „archiwalnymi" pracami a dziełami powstałymi w czasie wojny, które również nie są pozbawione paradoksu. Niektóre z nich mówią o wojnie wprost - to obrazy lejów po bombach i temat straty; inne są o czymś innym - o wątpliwościach, możliwościach i drobnych, niemal niewidocznych gestach, będących pod presją życia we względnym bezpieczeństwie. Wszystkie te paradoksy i wątpliwości zawarte są w wielowarstwowym tytule, który jednocześnie zdaje się dopełniać, ale i przeczyć sobie: która nazwa jest zatem poprawna? Dlaczego to „lub" jest stale obecne? Wystawa o tytule „To niebo nic o mnie nie wiedziało lub Kilka pomysłów naturalnej wielkości na wystawę, lub Między ziemią a ziemią, lub Ta wystawa nic mi nie dała, lub Zamiast złej spowiedzi, lub To nie są sny, to sztuka na sali, lub Odcisk paznokcia" kładzie nacisk na codzienność, pokazując wpływ wojny na szczegóły codziennego i zawodowego życia artysty. Wystawa „To niebo nic o mnie nie wiedziało […] odcisk paznokcia" jest kontynuacją kijowskiego eksperymentu artystycznego, zapoczątkowanego przez Turinę sześcioma wystawami, które następowały jedna po drugiej. Wtedy Turina odważył się zrealizować pomysły, które od dawna skrywał w swojej wyobrażalnej szufladzie artystycznej - nie było na nie czasu ani możliwości. Niektóre z tych pomysłów były, zdaniem autora, „błahe", ponieważ odwoływały się do refleksji nad historią sztuki i jej znaczeniem. Turina pytał, czy jest miejsce na takie rozmowy i przemyślenia w czasach wojny, kiedy przyjaciele stają się wojskowymi i porzucają swoją praktykę dla obrony innych, czy tak dramatyczny moment można nazwać dobrą okazją do podobnych projektów i wystaw? Ten laboratoryjny charakter jest kontynuowany na nowej wystawie. Tutaj, w Labiryncie, wszystkie te prace po raz pierwszy spotkały się w jednej przestrzeni. Wystawę uzupełniają również inne serie i prace, m.in. z kolekcji Galerii Labirynt. Wystawa ta podnosi również pytania o bezpieczeństwo, o dystans i o czas, który rozciąga się od wojennej teraźniejszości do dnia, który można będzie nazwać idealnym, bo w nim nie będzie już żadnych strat. ...................... Wystawa w ramach projektu „Praktyki sztuki w czasie wojny" Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury Patronat medialny: ArtsLooker, Kultura Enter, Magazyn Szum, Miej Miejsce, Mint Magazine, Radio Lublin, TVP Lublin ___________ 🇺🇦 «Це небо про мене нічого не знало, або Декілька ідей в натуральну величину для виставки, або Між землею і землею, або Ця виставка нічого мені не дала, або Замість поганої сповіді, або Це не сни це мистецтво в залі, або Відбиток нігтя» 🔹відкриття виставки: 24.04.2026 (п'ятниця), 19:00 🔹екскурсія виставкою: 25.04.2026 (субота), 16:00 🔹де: Галерея Лабіринт, вул. Попелушки, 5 (ul. ks. J. Popiełuszki 5), Люблін 🔹мова: вернісаж та екскурсія польською та англійською мовами; переклад - Володимир Дишлевук 🔹виставка діятиме до: 28.06.2026 (вівторок-неділя, 12:00-19:00) 🔹вхід вільний 🔸кураторка: Катерина Яковленко Виставка Станіслава Туріни побудована на парадоксі, з якого складається все людське життя. Вона балансує між світлим і темним, між старими «архівними» роботами та роботами, створеними під час війни, які також не позбавлені свого парадоксу. Деякі з них прямолінійно говорять про війну - це зображення вирв і тема втрати; деякі з них про інше - про сумніви, можливості й дрібні, майже невидимі жести, які перебувають під пресом життя у відносній безпеці. Усі ці парадокси та сумніви передані у багатошаровій назві, що одночасно ніби доповнює саму себе, але й також суперечить: то яка назва правильна? Чому постійно існує це «або»? Виставка, що має назву «Це небо про мене нічого не знало, або Декілька ідей в натуральну величину для виставки, або Між землею і землею, або Ця виставка нічого мені не дала, або Замість поганої сповіді, або Це не сни це мистецтво в залі, або Відбиток нігтя», підкреслює побутове, показуючи вплив війни на нюанси повсякденного та професійного життя митця. Виставка «Це небо про мене нічого не знало […] Відбиток нігтя» стала продовженням київського мистецького експерименту, розпочатого Туріною як шість виставок, що замінювали одна одну. Тоді Туріна наважився втілити ідеї, які довгий час лежали схованими в його умовному художньому столі - для них не було ані часу, ані нагоди. Частина з цих ідей була, на думку автора, «несерйозними», адже вони відсилали до роздумів про історію мистецтва та його значення. Туріна питав, чи є місце таким розмовам та думкам в часі війни, в часі, коли друзі стають військовими й полишають свою практику заради захисту інших, чи можна такий драматичний момент назвати гарною нагодою для подібних проєктів та виставок? Цей лабораторний характер продовжується і в новій експозиції. Тут у «Лабіринті» всі ці твори вперше зустрілися разом в одному просторі. Експозиція також доповнена іншими серіями та роботами, зокрема з колекції галереї «Лабіринт». У цій виставці також є питання про цю безпеку, про відстань і про час - який розгортається з воєнного теперішнього до дня, який можна буде назвати ідеальним, адже в ньому більше не буде втрат. ...................... Виставка в рамках проєкту «Мистецькі практики під час війни» Фінансування Міністра культури та національної спадщини Польщі з Фонду популяризування культури Медіа-партнери: ArtsLooker, Kultura Enter, Magazyn Szum, Miej Miejsce, Mint Magazine, Radio Lublin, TVP Lublin ___________ 🇬🇧 'This Heaven Knew Nothing About Me or A Few Life-Size Ideas for an Exhibition, or Between Earth and Earth, or This Exhibition Gave Me Nothing, or Instead of Bad Confession, or These Are Not Dreams, This Is Art in the Room, or Nail Print' 🔹exhibition opening: Friday, 24 April 2026, 7:00 p.m. 🔹curatorial tour of the exhibition: Saturday, 25 April 2026, 4:00 p.m. 🔹venue: Galeria Labirynt, ul. ks. J. Popiełuszki 5, Lublin 🔹language: opening and tour in Polish/Ukrainian; interpreter: Volodymyr Dyshlevuk; no English translation 🔹exhibition runs until 28 June 2026 (Tue-Sun, 12:00-7:00 p.m.) 🔹free entry 🔸curator: Kateryna Iakovlenko At the heart of Stanislav Turina's exhibition lies a paradox that echoes throughout human life. It oscillates between light and darkness, between old, 'archival' works and works created during wartime, which are not devoid of paradox either. Some of them talk about the war straightforwardly - these are images of bomb craters and the topic of loss; others regard something else - doubt, possibilities and subtle, almost unnoticeable gestures, persisting under the pressure of life in relative safety. All of these paradoxes and doubts are contained in a multi-layered title which seems to complement and contradict itself at the same time: which name is the right one then? Why is this 'or' constantly present? The exhibition titled 'This Heaven Knew Nothing About Me or A Few Life-Size Ideas for an Exhibition, or Between Earth and Earth, or This Exhibition Gave Me Nothing, or Instead of Bad Confession, or These Are Not Dreams, This Is Art in the Room, or Nail Print' emphasizes everyday life by showing the impact of war on the details of the artist's daily and professional routine. The exhibition 'This Heaven Knew Nothing About Me […] Nail Print' is a continuation of a Kyiv artistic experiment, initiated by Turina's six exhibitions, which took place one after another. Then Turina found the nerve to fulfil the ideas he had been hiding in his imaginative artistic drawer - there had been no time or possibility. Some of these ideas were, according to their author, 'trivial' because they referred to the reflection on art history and its significance. Turina posed questions: Is there a place for such talks and thoughts during wartime when your friends join the army and give up their practice to defend others? Is such a dramatic moment a good opportunity to launch similar projects and exhibitions? This laboratory character is continued in a new exhibition. Here at Labirynt, all these works have come together in one space for the first time. The exhibition is complemented by other series and works, including those from the Galeria Labirynt's collection. The exhibition also raises questions about safety, distance and time, stretching from the wartime presence to a day that may be called ideal, as it will be free of any loss. ...................... The exhibition is part of the project 'Art Practices in Wartime' Co-financed by the Polish Minister of Culture, National Heritage and Sport from the Culture Promotion Fund Media patronage: ArtsLooker, Kultura Enter, Magazyn Szum, Miej Miejsce, Mint Magazine, Radio Lublin, TVP Lublin
[🇺🇦/🇬🇧⬇] „To niebo nic o mnie nie wiedziało lub Kilka pomysłów naturalnej wielkości na wystawę lub Między ziemią a ziemią lub Ta wystawa nic mi nie dała lub Zamiast złej spowiedzi lub To nie są sny to sztuka na sali lub Odcisk paznokcia" 🔹otwarcie: 24.04.2026 (piątek), godz. 19.00 🔹oprowadzanie po wystawie: 25.04.2026 (sobota), godz. 16.00 🔹gdzie: Galeria Labirynt, ul. ks. J. Popiełuszki 5, Lublin 🔹język: wernisaż i oprowadzanie w języku PL/UA, tłumaczenie: Volodymyr Dyshlevuk; tłumaczenie wernisażu na PJM: Marta Stępniak 🔹wystawa czynna do: 28.06.2026 (wt.-niedz., godz. 12.00-19.00) 🔹wstęp wolny 🔸kuratorka: Kateryna Iakovlenko Wystawa Stanislava Turiny zbudowana jest na paradoksie, który stanowi całe ludzkie życie. Balansuje między światłem a ciemnością, między starymi, „archiwalnymi" pracami a dziełami powstałymi w czasie wojny, które również nie są pozbawione paradoksu. Niektóre z nich mówią o wojnie wprost - to obrazy lejów po bombach i temat straty; inne są o czymś ...