Opis
▪️▫️▪️ W naszej adaptacji Gombrowicz wraca po latach do Trans-Atlantyku i do Argentyny. 🇦🇷 ▪️ Wraca starszy o kilkadziesiąt lat, by raz jeszcze przeżyć swoją „jedną taką wiosnę w życiu", zapytać o młodość i starość, podjąć kolejną walkę z formą w imię wolności jednostki. To jednak nie wszystko, wraca także po to, by odpowiedzieć na pytanie o swój stosunek do Polski i Polaków, by rozliczyć samego siebie z postawy, którą przyjął po 1939 roku. ▪️ Jak pisał bowiem w polemice z Czesławem Straszewiczem: „Trans-Atlantyk, to utwór najbardziej patriotyczny, i najodważniejszy, jaki kiedykolwiek napisałem. I on to właśnie ściąga na mnie zarzuty, że jestem tchórzem i złym Polakiem." 🇵🇱 Dziś, gdy pytania „bić się czy nie bić" stają się niestety na nowo aktualne warto wrócić do dylematów Gombrowicza. Żywioł groteski, jakim się posłużył w tej powieści nie powinien przysłonić tragizmu sytuacji, w jakiej znalazł się on i wielu innych naszych rodaków w czasie II wojny światowej i po niej. ▪️Autorowi Ferdydurke nie chodziło bowiem o apoteozę dezercji czy prostą ucieczkę od polskości, ale o poważną, choć daleką od patriotycznej tromtadracji odpowiedź, co to znaczy i jak być Polakiem, gdy historia urywa się z łańcucha. 〰️〰️〰️ Reżyseria: Łukasz Witt-Michałowski Adaptacja: Jarosław Cymerman i Łukasz Witt-Michałowski Scenografia: Jarosław Koziara Kostiumy: Maria Witt-Michałowska Muzyka: Piotr Bańka Choreografia i ruch sceniczny - Anna Godowska Reżyseria światła - Piotr Bartoszewicz Inspicjentka: Klaudia Wierzchoń Produkcja: Maja Biała 〰️〰️〰️ OBSADA | Arkadiusz Cyran (gościnnie) |Michał Czyż | Wojciech Dobrowolski | Włodzimierz Dyła | Paweł Ferens | Maciej Grubich Artur Kocięcki | Jerzy Kurczuk | Krzysztof Olchawa | Wojciech Rusin Daniel Salman | Marek Szkoda | Wojciech Kaproń | Jarosław Tomica (CK Lublin) Michał Zgiet (CK Lublin) 🔴 Gramy 18 PREMIERA, 19, 22, 23, 24, 25, 26 kwietnia Spektakl powstał w ramach współprodukcji z Centrum Kultury w Lublinie.
▪️▫️▪️ W naszej adaptacji Gombrowicz wraca po latach do Trans-Atlantyku i do Argentyny. 🇦🇷 ▪️ Wraca starszy o kilkadziesiąt lat, by raz jeszcze przeżyć swoją „jedną taką wiosnę w życiu", zapytać o młodość i starość, podjąć kolejną walkę z formą w imię wolności jednostki. To jednak nie wszystko, wraca także po to, by odpowiedzieć na pytanie o swój stosunek do Polski i Polaków, by rozliczyć samego siebie z postawy, którą przyjął po 1939 roku. ▪️ Jak pisał bowiem w polemice z Czesławem Straszewiczem: „Trans-Atlantyk, to utwór najbardziej patriotyczny, i najodważniejszy, jaki kiedykolwiek napisałem. I on to właśnie ściąga na mnie zarzuty, że jestem tchórzem i złym Polakiem." 🇵🇱 Dziś, gdy pytania „bić się czy nie bić" stają się niestety na nowo aktualne warto wrócić do dylematów Gombrowicza. Żywioł groteski, jakim się posłużył w tej powieści nie powinien przysłonić tragizmu sytuacji, w jakiej znalazł się on i wielu innych naszych rodaków w czasie II wojny światowej i po niej. ▪️Auto...