Opis
Premiera: 28.11.2025 Scena: Duża Scena „Dłużej nie mogę tego wytrzymać…" - tym zdaniem zaczyna się sztuka. Wraca ono później wielokrotnie, jak refren, jak echo, które nie daje spokoju. Powtarza je główna bohaterka - młoda mężatka, ale brzmi ono w każdym z nas. Bo każdy z nas zna ten moment, kiedy cisza w domu zaczyna dźwięczeć zbyt głośno, a spojrzenie drugiego człowieka staje się nie do zniesienia. Jon Fosse puszcza w nieśpieszny ruch wydarzenia, by zbadać nasze granice - nie tylko wytrzymałości i psychicznej odporności, ale i te, które oddzielają nas nawzajem od siebie. Kto je wyznaczył? Kto nas nimi podzielił? Czy można je przekroczyć? Śledząc krótkie, jakby urywane wpół słowa dialogi pomiędzy bohaterami warto sobie te pytania stawiać, szukać w tym, co mówią odruchowych, niemal podświadomych reakcji, które nie są obce i nam samym. Granice są przecież czymś naturalnym i potrzebnym, dają nam poczucie bezpieczeństwa, stanowią ramy, w których możemy się rozwijać, ale ich naturą jest przecież także i OGRANICZANIE, zamykanie jednostki w społecznej roli - pozie nieudacznika czy człowieka sukcesu. I robią to nie tylko inni - rodzina, przyjaciele, koledzy z pracy, ale także i my sami. Granice dają nam formę, kształt, w którym możemy oddychać. Ale z czasem stają się klatką. Trzymamy się ich z przyzwyczajenia, z lęku, z nadziei, że to, co znane, ochroni nas przed tym, co nieznane. A jednak to właśnie one najczęściej oddzielają nas od siebie - cicho, niezauważalnie, w codziennych rytuałach, w zdaniach powtarzanych bezmyślnie, w gestach, które miały znaczyć bliskość, a oznaczają już tylko rutynę. Fosse nie szuka winnych. Nie rozdziela swoich postaci na dobre i złe. Pozwala im mówić i milczeć, pozwala im być w pół drogi - tak jak my wszyscy jesteśmy w pół drogi do siebie nawzajem. Bo gadatliwość i milczenie mogą być tym samym - sposobem, by nie dotknąć bólu, który nosimy w środku. Norweski noblista nie dopowiada jednak niczego na siłę, w subtelny sposób stara się jedynie rzucić snop światła w te miejsca, w których zbyt głęboko i zbyt szczelnie kryjemy się przed otoczeniem i z których nie jesteśmy w stanie wydobyć się o własnych siłach. Licencja na wystawienie utworu została wydana przez Agencję Dramatu i Teatru ADiT ______________ Reżyseria - Łukasz Lewandowski Scenografia, kostiumy, reżyseria światła - Katarzyna Stochalska Choreografia - Anna Godowska Muzyka - Rafał Rozmus Projekcje multimedialne - Aleksander Janas Asystent reżysera - Daniel Salman Inspicjentka - Małgorzata Bigelmajer Produkcja - Jacek Sadowski Obsada: Daniel Salman Marta Ledwoń Magdalena Sztejman Tomasz Bielawiec Krzysztof Olchawa ______________ REPERTUAR 🔸 28 listopada (piątek), godz. 19:00 | PREMIERA 🔸 29 listopada (sobota), godz. 19:00 🔸 30 listopada (niedziela), godz. 18:00 🔸 4 grudnia (czwartek), godz. 19:00 🔸 5 grudnia (piątek), godz. 19:00 🔸 6 grudnia (sobota), godz. 19:00 🔸 7 grudnia (niedziela), godz. 18:00 ______________ CENY BILETÓW 80 - 100 zł Premiera: 150 zł (Bilety na premierę w sprzedaży od 24 listopada.) Szczegółowe informacje o rodzajach i cenach biletów dostępne są na stronie: https://www.teatrosterwy.pl/pl,0,s191,bilety.html REZERWACJE I ZAKUP BILETÓW 📲 Online na stronie www.bilety.teatrosterwy.pl 🎟️ W kasie biletowej teatru wt.-pt. 14:00-19:00 sb.-nd. 16:00-19:00 Kasa Teatru +48 81 532 42 46 +48 605 274 673 [email protected] 📞 Mailowo i telefonicznie Obsługa Widza pn.-pt. 8:00-16:00 +48 81 532 44 36 +48 786 814 125 [email protected] ______________ Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie jest Instytucją Samorządu Województwa Lubelskiego wspólnie prowadzoną z Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. p.o. Dyrektora Krzysztof Adamczuk
Premiera: 28.11.2025 Scena: Duża Scena „Dłużej nie mogę tego wytrzymać…" - tym zdaniem zaczyna się sztuka. Wraca ono później wielokrotnie, jak refren, jak echo, które nie daje spokoju. Powtarza je główna bohaterka - młoda mężatka, ale brzmi ono w każdym z nas. Bo każdy z nas zna ten moment, kiedy cisza w domu zaczyna dźwięczeć zbyt głośno, a spojrzenie drugiego człowieka staje się nie do zniesienia. Jon Fosse puszcza w nieśpieszny ruch wydarzenia, by zbadać nasze granice - nie tylko wytrzymałości i psychicznej odporności, ale i te, które oddzielają nas nawzajem od siebie. Kto je wyznaczył? Kto nas nimi podzielił? Czy można je przekroczyć? Śledząc krótkie, jakby urywane wpół słowa dialogi pomiędzy bohaterami warto sobie te pytania stawiać, szukać w tym, co mówią odruchowych, niemal podświadomych reakcji, które nie są obce i nam samym. Granice są przecież czymś naturalnym i potrzebnym, dają nam poczucie bezpieczeństwa, stanowią ramy, w których możemy się rozwijać, ale ich naturą jest ...