Opis
Nawet historia starania sie o cos tak mało romantycznego jak kredyt, moze stac sie kanwa sztuki. Komedie „Kredyt", ktora podbiła nie tylko europejskie sceny, napisał 12 lat temu katalonski dramatopisarz - Jordi Galceran i Ferra, a dla Teatru Bagatela wyrezyserował Marcel Wiercichowski, (grajacy takze jedna z rol). „Kredyt" trudno strescic. Gdyby napisac, ze oto do dyrektora banku przychodzi klient i prosi o pozyczke, to co w tym zachecajacego? Jednak ta wspołczesna, pełna czarnego humoru komedia tylko z pozoru opowiada banalne wydarzenie. Okazuje sie bowiem, ze udzielenie tytułowego kredytu jest praktycznie niemozliwe, bo zapowiadajacy sie nader sympatycznie petent, nie ma zadnego zabezpieczenia finansowego. Wiec gdy bankier odmawia mu pozyczki, zdesperowany bohater ucieka sie do zdumiewajacego bezczelnoscia szantazu… „Kredyt" tylko pozornie jest o pieniadzach. Owszem sporo sie o nich mowi na scenie, ale nie graja one - wbrew tytułowi - głownej roli w tej opowiesci. „Kredyt" jest o miłosci, ludzkich zaniechaniach, ambicjach, umiejetnosci manipulowania, krotkowzrocznosci i zadufaniu. Ta sztuka z dialogami skrzacymi dowcipem, ripostami niczym z najlepszych filmow Woodego Allena i suspensowym finałem, jest wyborna, bawiaca do łez komedia. Jej teatralna siła sa doskonale skrojone sylwetki bohaterow i swietnie zarysowane drugoplanowe postaci, ktorych… nie zobaczycie. Tworcy: Przekład: Rubi Birden Autor: Jordi Galceran i Ferrer Rezyseria: Marcel Wiercichowski Scenografia i kostiumy: Urszula Czernicka Rezyseria swiateł: Tomasz Wentland Projekcje: Nikodem Chiniewicz Ruch sceniczny: Jarosław Staniek Asystent Rezysera/ Inspicjent: Magdalena Grodek Obsada: Marcel Wiercichowski, Jakub Bohosiewicz Dodatkowe informacje: Spektakl miał premiere 25 listopada 2023 roku. Czas trwania: 90 minut (bez przerwy) Kathia
Nawet historia starania sie o cos tak mało romantycznego jak kredyt, moze stac sie kanwa sztuki. Komedie „Kredyt", ktora podbiła nie tylko europejskie sceny, napisał 12 lat temu katalonski dramatopisarz - Jordi Galceran i Ferra, a dla Teatru Bagatela wyrezyserował Marcel Wiercichowski, (grajacy takze jedna z rol). „Kredyt" trudno strescic. Gdyby napisac, ze oto do dyrektora banku przychodzi klient i prosi o pozyczke, to co w tym zachecajacego? Jednak ta wspołczesna, pełna czarnego humoru komedia tylko z pozoru opowiada banalne wydarzenie. Okazuje sie bowiem, ze udzielenie tytułowego kredytu jest praktycznie niemozliwe, bo zapowiadajacy sie nader sympatycznie petent, nie ma zadnego zabezpieczenia finansowego. Wiec gdy bankier odmawia mu pozyczki, zdesperowany bohater ucieka sie do zdumiewajacego bezczelnoscia szantazu… „Kredyt" tylko pozornie jest o pieniadzach. Owszem sporo sie o nich mowi na scenie, ale nie graja one - wbrew tytułowi - głownej roli w tej opowiesci. „Kredyt" jest ...