Opis
Po filmie rozmowę z reżyserem Piotrem Domalewskim i producentem Leszkiem Bodzakiem poprowadzi Kaja Klimek. Grupa nastoletnich ministrantów, sfrustrowana obojętną postawą dorosłych i instytucji Kościoła wobec niesprawiedliwości społecznej, postanawia wdrożyć własny, nietypowy plan odnowy moralnej. Uzbrojeni w młodzieńczy bunt i własną interpretację Pisma Świętego zakładają podsłuch… w konfesjonale, aby lepiej poznać swoich sąsiadów. Zamaskowani niczym Zorro i z ambicjami na miarę Robin Hooda, stają się sędziami w swoim osiedlowym świecie, pomagając potrzebującym i wymierzając kary za grzechy. Jednak ich misja zamienia się w niebezpieczną grę, a chłopcy, stosując własny, idealistyczny kodeks honorowy, zaczynają balansować na cienkiej granicy między dobrem a złem. Prawdziwe życie blokowiska miesza się z misją wprost z komiksów o superbohaterach, ale zamiast peleryn, bohaterowie noszą komże. Film balansuje między dramatem a czarnym humorem, a jego styl przypomina bardziej rapowy manifest niż szkolną katechezę. „Ministranci" to kino, które nie boi się zadawać trudnych pytań o religię, wspólnotę, winę i odkupienie - ale robi to bez kaznodziejstwa, a z luzem, emocją i mocą autentycznego przekazu. Twórcy: Reżyseria: Piotr Domalewski Czas trwania: 106 min Kraj produkcji: Polska Język oryginalny: polski _________________________________ Kino przyjazne sensorycznie to: Filmy wybrane przez zespół Teatru. Łagodniejsze światło, oświetlona widownia. Spokojniejsze dźwięki, mniejsza głośność. Mniej ludzi na widowni. Słuchawki wyciszające do pożyczenia. Będą w strefie wyciszenia. Przygotowana strefa wyciszenia.
Po filmie rozmowę z reżyserem Piotrem Domalewskim i producentem Leszkiem Bodzakiem poprowadzi Kaja Klimek. Grupa nastoletnich ministrantów, sfrustrowana obojętną postawą dorosłych i instytucji Kościoła wobec niesprawiedliwości społecznej, postanawia wdrożyć własny, nietypowy plan odnowy moralnej. Uzbrojeni w młodzieńczy bunt i własną interpretację Pisma Świętego zakładają podsłuch… w konfesjonale, aby lepiej poznać swoich sąsiadów. Zamaskowani niczym Zorro i z ambicjami na miarę Robin Hooda, stają się sędziami w swoim osiedlowym świecie, pomagając potrzebującym i wymierzając kary za grzechy. Jednak ich misja zamienia się w niebezpieczną grę, a chłopcy, stosując własny, idealistyczny kodeks honorowy, zaczynają balansować na cienkiej granicy między dobrem a złem. Prawdziwe życie blokowiska miesza się z misją wprost z komiksów o superbohaterach, ale zamiast peleryn, bohaterowie noszą komże. Film balansuje między dramatem a czarnym humorem, a jego styl przypomina bardziej rapowy manif...