Opis
Choć ukończenie prac nad kultowym serialem w reżyserii Stanisława Barei datuje się na rok 1983, ówczesne realia polityczne sprawiły, że widzowie mogli zapoznać się z mieszkańcami słynnego bloku przy ulicy Alternatywy 4 dopiero trzy lata później. Z okazji czterdziestej rocznicy telewizyjnej premiery, porozmawiajmy o historii i kulisach powstania tego dziewięcioodcinkowego hitu. Legendarni aktorzy, walka z cenzurą przez zakodowane przez scenarzystów informacje odnoszące się do prawdziwych wydarzeń i bareizm w najczystszej postaci - wybierzmy się w odwiedziny do bloku, w którym od czterech dekad mieszkają „czasy propagandy sukcesu"! Janusz Płoński - jak Piotruś Pan postanowił nigdy nie dorosnąć. I to mu się, mimo ukończonych 76 lat, ciągle udaje. Nie skończył żadnych studiów, choć bywał na politechnice i uniwersytecie. Nie skończył żadnego kursu i nie zdobył żadnego zawodu, choć imał się różnych. Bywał taksówkarzem, barmanem, dziennikarzem, elektrykiem w USA, filmowcem w Niemczech, autorem kilku napisanych w duecie autorskim, a także samodzielnie książek oraz scenarzystą. Ma swój skromny udział w powstaniu serialu „Alternatywy 4″ jako współscenarzysta i współautor dialogów. Dziś jest zawodowym emerytem bez nadziei na awans. I szczęśliwym autorem książki „Kamień z księżyca". GOŚCIE Gość: Janusz Płoński Prowadzenie: Kamil Bałuk Wstęp za okazaniem bezpłatnej wejściówki. Wejściówki można rezerwować i odbierać w kasie Teatru Starego od 01.04.2026 r. Rozmowa tłumaczona na Polski Język Migowy. Parter i loże sali widowiskowej wyposażone są w pętlę indukcyjną. Wydarzenie transmitowane online na stronie internetowej Teatru.
Choć ukończenie prac nad kultowym serialem w reżyserii Stanisława Barei datuje się na rok 1983, ówczesne realia polityczne sprawiły, że widzowie mogli zapoznać się z mieszkańcami słynnego bloku przy ulicy Alternatywy 4 dopiero trzy lata później. Z okazji czterdziestej rocznicy telewizyjnej premiery, porozmawiajmy o historii i kulisach powstania tego dziewięcioodcinkowego hitu. Legendarni aktorzy, walka z cenzurą przez zakodowane przez scenarzystów informacje odnoszące się do prawdziwych wydarzeń i bareizm w najczystszej postaci - wybierzmy się w odwiedziny do bloku, w którym od czterech dekad mieszkają „czasy propagandy sukcesu"! Janusz Płoński - jak Piotruś Pan postanowił nigdy nie dorosnąć. I to mu się, mimo ukończonych 76 lat, ciągle udaje. Nie skończył żadnych studiów, choć bywał na politechnice i uniwersytecie. Nie skończył żadnego kursu i nie zdobył żadnego zawodu, choć imał się różnych. Bywał taksówkarzem, barmanem, dziennikarzem, elektrykiem w USA, filmowcem w Niemczech, auto...