Opis
Cześć! Serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy zdjęć Zosi LS w Niebostanie. Zosia fotografuje od prawie dekady. Zaczynała od portretów, stworzyła projekt „kochaj się", później zakochała się w fotografii aktowej, a równocześnie z miłością do zdjęć, przyszła miłość do Natury. Dzisiaj mówi o sobie baba za wsi. Kocha fotografię analogową i to w niej czuje, że może najlepiej wyrażać siebie. Przez ostatnie lata udało jej się mieszkać w kamperze, żyć w Norwegii i kupić siedlisko na Dzikim Wschodzie. To wszystko sprawiło, że żyje cicho, spokojnie i czule, chodząc po lasach i bagnach, myśląc o sobie i świecie. Co jakiś czas wychodzi do ludzi, by spotykać się z nimi i wspólnie rozmyślać o kondycji życia. Fotografuje szczerze, prawdziwie i bezkompromisowo. Liczą się dla niej spotkania z drugim człowiekiem i relacja, która tworzy się w czasie sesji. Inspirujące rozmowy, głośne śmiechy, rzewne łzy. Szanuje każdą żyjącą istotę, a gdy w czasie swoich wędrówek znajduje kości, oddaje im hołd. Później towarzyszą jej przy zdjęciach, tak jak ona towarzyszy Zwierzętom w odchodzeniu na tamten świat. Wystawa jest uwiecznieniem ostatnich lat wielu miłości. Mówi o bliskości między ludźmi. O bliskości z samą sobą. O bliskości z Naturą. To zapis wielu historii. Tych o współodczuwaniu, trwaniu, empatii. O szczerości, o radości, śmierci i cyklach życia i przemijania. Niech dla każdego będzie o osobistych uczuciach. Prace Zosi znajdziecie tutaj: https://kochajsie.com https://www.instagram.com/zosia.ls/
Cześć! Serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy zdjęć Zosi LS w Niebostanie. Zosia fotografuje od prawie dekady. Zaczynała od portretów, stworzyła projekt „kochaj się", później zakochała się w fotografii aktowej, a równocześnie z miłością do zdjęć, przyszła miłość do Natury. Dzisiaj mówi o sobie baba za wsi. Kocha fotografię analogową i to w niej czuje, że może najlepiej wyrażać siebie. Przez ostatnie lata udało jej się mieszkać w kamperze, żyć w Norwegii i kupić siedlisko na Dzikim Wschodzie. To wszystko sprawiło, że żyje cicho, spokojnie i czule, chodząc po lasach i bagnach, myśląc o sobie i świecie. Co jakiś czas wychodzi do ludzi, by spotykać się z nimi i wspólnie rozmyślać o kondycji życia. Fotografuje szczerze, prawdziwie i bezkompromisowo. Liczą się dla niej spotkania z drugim człowiekiem i relacja, która tworzy się w czasie sesji. Inspirujące rozmowy, głośne śmiechy, rzewne łzy. Szanuje każdą żyjącą istotę, a gdy w czasie swoich wędrówek znajduje kości, oddaje im...