Starość jest piękna
Opis
Czytanie performatywne „Starość jest piękna" to zastrzyk energii dla każdego, dawka optymizmu i radości życia. Warto zajrzeć do książki Esther Vilar i dowiedzieć się, że marzyć i realizować siebie można zawsze, w każdym wieku, trzeba tylko mieć ku temu chęć i odwagę. W społeczeństwie, dla którego pieniądze, sukces, władza, a zwłaszcza młodość stały się bogiem, nie ma już miejsca dla ludzi starych. Usuwa się ich z ich własnych domów rodzinnych, zamyka w domach starców, pozbawia praw stanowienia o sobie, mówiąc krótko: traktuje się ich jak problem. W oczach społeczeństwa jesień życia stała się czymś z definicji negatywnym. Kojarzy się głównie z bezczynnością, również zawodową, brakiem celu, rezygnacją z życia. Manifest Esther Vilar (w przekładzie Bożeny Intrator) skierowany jest przeciwko kultowi młodości i stanowi zachętę dla ludzi dojrzałych, żeby wreszcie bez kompleksu wieku otwarcie przyznali się do siebie: doświadczonych życiowo, kompetentnych, godnych. Nie tylko po to, żeby złagodzić paniczny strach przed upływem czasu, którym zarażeni są młodzi ludzie. Jest to manifestacja wartości, a zarazem apel o akceptację najbardziej naturalnej rzeczy na świecie. _________ Autorka: Esther Vilar Tłumaczenie: Bożena Intrator Opieka dramaturgiczna: Michał Pabian Obsada: Barbara Dembińska Jolanta Jackowska Gracjan Kielar Konrad Michalak Adam Mortas Katarzyna Żuk Inspicjentka: Hanna Molenda Czytanie: 30 listopada 2025 r., godz. 16:00 Po czytaniu odbędzie się spotkanie z zespołem aktorskim prowadzone przez Michała Pabiana.
Czytanie performatywne „Starość jest piękna" to zastrzyk energii dla każdego, dawka optymizmu i radości życia. Warto zajrzeć do książki Esther Vilar i dowiedzieć się, że marzyć i realizować siebie można zawsze, w każdym wieku, trzeba tylko mieć ku temu chęć i odwagę. W społeczeństwie, dla którego pieniądze, sukces, władza, a zwłaszcza młodość stały się bogiem, nie ma już miejsca dla ludzi starych. Usuwa się ich z ich własnych domów rodzinnych, zamyka w domach starców, pozbawia praw stanowienia o sobie, mówiąc krótko: traktuje się ich jak problem. W oczach społeczeństwa jesień życia stała się czymś z definicji negatywnym. Kojarzy się głównie z bezczynnością, również zawodową, brakiem celu, rezygnacją z życia. Manifest Esther Vilar (w przekładzie Bożeny Intrator) skierowany jest przeciwko kultowi młodości i stanowi zachętę dla ludzi dojrzałych, żeby wreszcie bez kompleksu wieku otwarcie przyznali się do siebie: doświadczonych życiowo, kompetentnych, godnych. Nie tylko po to, żeby złago...