Opis
"Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi zaprasza na spotkanie poświęcone jednemu z najbardziej przejmujących rozdziałów w historii robotniczej Łodzi. Temat: Zawiedzione nadzieje - Wielki Strajk Włókniarzy 1933 „Obiecano nam Polskę sprawiedliwą, a dano nam głód - w 1933 roku łódzka ulica przestała prosić, a zaczęła milczeć w proteście, który ogłuszył cały kraj." O czym opowiemy? Dla pokolenia, które budowało niepodległość, rzeczywistość lat 30. XX wieku stała się bolesnym egzaminem z lojalności. II Rzeczpospolita, zamiast być „szklanym domem", dla wielu włókniarzy stała się miejscem walki o biologiczne przetrwanie. Podczas wykładu przyjrzymy się niezwykłemu, niemal mistycznemu epizodowi „żywych fabryk" - momentom, w których tysiące robotników, mimo wygaszonych pieców i odciętego prądu, trwało w całkowitej ciszy przy swoich warsztatach, odmawiając ich opuszczenia. To nie był tylko spór o płace; to była manifestacja godności ludzi, którzy poczuli się oszukani przez własne państwo. Opowiemy o tym, jak wielki przemysłowy mechanizm Łodzi stanął w miejscu, gdy pękła wiara w sprawiedliwość społeczną odrodzonej Polski. 🏛️ Informacje organizacyjne: Data: 28 lutego 2026 r. Godzina: 17:30 Miejsce: Muzeum Tradycji Niepodległościowych, ul. Gdańska 13, Łódź Wstęp: 12 zł/6 zł bilet ulgowy z Kartą Łodzianina lub zniżkami regulaminowymi"
"Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi zaprasza na spotkanie poświęcone jednemu z najbardziej przejmujących rozdziałów w historii robotniczej Łodzi. Temat: Zawiedzione nadzieje - Wielki Strajk Włókniarzy 1933 „Obiecano nam Polskę sprawiedliwą, a dano nam głód - w 1933 roku łódzka ulica przestała prosić, a zaczęła milczeć w proteście, który ogłuszył cały kraj." O czym opowiemy? Dla pokolenia, które budowało niepodległość, rzeczywistość lat 30. XX wieku stała się bolesnym egzaminem z lojalności. II Rzeczpospolita, zamiast być „szklanym domem", dla wielu włókniarzy stała się miejscem walki o biologiczne przetrwanie. Podczas wykładu przyjrzymy się niezwykłemu, niemal mistycznemu epizodowi „żywych fabryk" - momentom, w których tysiące robotników, mimo wygaszonych pieców i odciętego prądu, trwało w całkowitej ciszy przy swoich warsztatach, odmawiając ich opuszczenia. To nie był tylko spór o płace; to była manifestacja godności ludzi, którzy poczuli się oszukani przez własne państwo. O...