Opis
✨ Magdalena Skotnicka 👾 „Mamo, pod moim łóżkiem mieszkają potwory" 📅 Wernisaż: 26 czerwca 2026 r., godz. 18:00 Czas trwania wystawy: 26 czerwca - 18 lipca 2026 r. ✨ Finisaż: 16 lipca 2026 r. ✨ Galeria WY ul. Wschodnia 54, Łódź Może pamiętasz, jak miałaś pięć lat? Pod twoim łóżkiem mieszkały potwory. Każdej nocy czułaś, że tam są. Ciężki, mokry oddech, pazury drapiące o deski podłogi, siedem nóg, osiem cieni… A ty zaciskałaś powieki tak mocno, że aż bolało. Wiedziałaś, że dopóki nie patrzysz, nie mogą cię dotknąć. Wszystko to „znikało" wraz z pierwszym promieniem słońca. Potwory jednak nie odchodziły daleko. Po prostu zmieniały kształt. Wtedy jeszcze o tym nie wiedziałaś. Mało kto myśli o tym w ten sposób: lęk nie pojawia się bez powodu. Nie jest błędem. Mamy w sobie szczególny zmysł, który pozwala nam odczuwać bicie serca, rytm oddechu czy zmiany temperatury ciała. Czasami jednak mózg zbyt mocno skupia się na tych sygnałach. Wystarczy wtedy, że serce przyspieszy, a on natychmiast zaczyna podejrzewać, że dzieje się coś złego - nawet jeśli w rzeczywistości nic takiego się nie dzieje. To, co czujesz w środku, jest częścią ciebie. Wszystko, co płynie z wnętrza twojego ciała, pozwala ci doświadczać samej siebie. Kiedy serce bije szybciej, ciało szuka zaufania. Zamiast przed tym uciekać, spróbuj się w to wsłuchać. Twój organizm wie, jak cię prowadzić. Kiedy przestajesz się bronić i zaczynasz po prostu czuć, odnajdujesz w sobie spokój.
✨ Magdalena Skotnicka 👾 „Mamo, pod moim łóżkiem mieszkają potwory" 📅 Wernisaż: 26 czerwca 2026 r., godz. 18:00 Czas trwania wystawy: 26 czerwca - 18 lipca 2026 r. ✨ Finisaż: 16 lipca 2026 r. ✨ Galeria WY ul. Wschodnia 54, Łódź Może pamiętasz, jak miałaś pięć lat? Pod twoim łóżkiem mieszkały potwory. Każdej nocy czułaś, że tam są. Ciężki, mokry oddech, pazury drapiące o deski podłogi, siedem nóg, osiem cieni… A ty zaciskałaś powieki tak mocno, że aż bolało. Wiedziałaś, że dopóki nie patrzysz, nie mogą cię dotknąć. Wszystko to „znikało" wraz z pierwszym promieniem słońca. Potwory jednak nie odchodziły daleko. Po prostu zmieniały kształt. Wtedy jeszcze o tym nie wiedziałaś. Mało kto myśli o tym w ten sposób: lęk nie pojawia się bez powodu. Nie jest błędem. Mamy w sobie szczególny zmysł, który pozwala nam odczuwać bicie serca, rytm oddechu czy zmiany temperatury ciała. Czasami jednak mózg zbyt mocno skupia się na tych sygnałach. Wystarczy wtedy, że serce przyspieszy, a on natychmias...