Biedermann: - Czytałbym! | Klub ksiazki w pałacu | spotkanie autorskie z Jerzym Jarniewiczem
Opis
Czy Alfred Biedermann czytałby ksiazki, ktore chcemy Wam polecic? Z cała pewnoscia tak! A gdyby tylko mogł - zasiadłby z nami w pałacowej bibliotece, by dyskutowac o literaturze, ideach i wizjach, diagnozach, pragnieniach i marzeniach. Zapraszamy do udziału w nowym cyklu literackim „Biedermann: - Czytałbym!", ktory odbywac sie bedzie w wyjatkowej przestrzeni Pałacu Alfreda Biedermanna, nalezacego do Uniwersytetu Łodzkiego. To spotkania dla tych, ktorych łaczy ciekawosc, potrzeba rozmowy i miłosc do ksiazek. Przy filizance kawy lub herbaty, w zabytkowych wnetrzach, posrod regałow pełnych ksiazek rozmawiac bedziemy z pisarzami, krytykami literackimi i badaczami o tym, co w literaturze wazne - o sensach, emocjach i inspiracjach. Nim sie spotkamy, zawsze pytamy: „Alfredzie, czy przeczytałbys te ksiazke?" Zgadnijcie, jaka jest odpowiedz… Cykl otworzy spotkanie autorskie z Jerzym Jarniewiczem, ktory w listopadzie wydaje nowa ksiazke - zbior esejow „TRANS, czyli transfer, transgresja, translacja". W swojej najnowszej ksiazce - skrzacej sie humorem, wnikliwej i napisanej z niezwykła erudycja - ten wybitny tłumacz analizuje przekłady dzieł autorow nie tylko anglojezycznych, w tym Ursuli Le Guin, Adrienne Rich, Alice Oswald czy Franka O'Hary, ale tez na przykład Arystofanesa, Theophile'a Gautiera, Konstandinosa Kawafisa i Josifa Brodskiego. Ksiazka ukazuje sie nakładem łodzkiego wydawcy Officyna. Podczas spotkania autor i prowadzacy, Krzysztof Majer postaraja sie odpowiedziec na pytania: • Czy tłumacz ma tylko obowiazki, czy tez jakies prawa? • Czy da sie tłumaczyc poezje konkretna i czy jest cos, czego przełozyc sie nie da? • Czy istnieje przekład polityczny? • Czy przekłady sie starzeja i co to własciwie znaczy? • Czy przypisy tłumacza sa konieczne i czemu (lub komu) słuza? • Jak sie powinno - a kiedy sie nie powinno tłumaczyc? I w koncu: czy tłumacze oddaja spojnikom nalezny szacunek? Pałac Alfreda Biedermanna - siedziba m.in. Centrum Organizacji Wydarzen Kulturalnych i Konferencji UŁ oraz Archiwum Fotozoficznego im. Andrzeja Rozyckiego - to miejsce, w ktorym tradycja spotyka sie z kultura i nauka. Zbudowany na poczatku XX wieku przez łodzkich fabrykantow, dzis tetni zyciem i gosci wydarzenia literackie, naukowe i artystyczne. Uniwersytet Łodzki, inicjujac w roku jubileuszowym cykl „Biedermann: Czytałbym!", wraca do tego, co najwazniejsze - wspolnoty, dialogu i wspołpracy. Wiecej informacji o wydarzeniach i historii pałacu znajdziecie na stronie: www.palac.uni.lodz.pl Zapraszamy!
Czy Alfred Biedermann czytałby ksiazki, ktore chcemy Wam polecic? Z cała pewnoscia tak! A gdyby tylko mogł - zasiadłby z nami w pałacowej bibliotece, by dyskutowac o literaturze, ideach i wizjach, diagnozach, pragnieniach i marzeniach. Zapraszamy do udziału w nowym cyklu literackim „Biedermann: - Czytałbym!", ktory odbywac sie bedzie w wyjatkowej przestrzeni Pałacu Alfreda Biedermanna, nalezacego do Uniwersytetu Łodzkiego. To spotkania dla tych, ktorych łaczy ciekawosc, potrzeba rozmowy i miłosc do ksiazek. Przy filizance kawy lub herbaty, w zabytkowych wnetrzach, posrod regałow pełnych ksiazek rozmawiac bedziemy z pisarzami, krytykami literackimi i badaczami o tym, co w literaturze wazne - o sensach, emocjach i inspiracjach. Nim sie spotkamy, zawsze pytamy: „Alfredzie, czy przeczytałbys te ksiazke?" Zgadnijcie, jaka jest odpowiedz… Cykl otworzy spotkanie autorskie z Jerzym Jarniewiczem, ktory w listopadzie wydaje nowa ksiazke - zbior esejow „TRANS, czyli transfer, transgresja, tran...