Opis
Zapraszamy na wernisaż wystawy „Z napotkania", który odbędzie się w dniu 31.05.2026 (niedziela). O autorce: Zofia Pawlik - malarka samouk, która po drodze sprawdziła wiele technik, a dziś najchętniej pracuje w oleju, którego właściwości sprawiają, że proces malowania przypomina niemal rzeźbienie. Bardziej niż sam motyw interesuje ją relacja światła i koloru: to, jak barwy dopełniają się i wzajemnie kontrastują. W swoich pracach stawia na wyrazisty gest pędzla i oszczędne kompozycje. Inspirację czerpie z malarstwa impresjonistycznego, fotografii analogowej, plakatu i przede wszystkim natury. O wystawie: Cykl „Z napotkania" jest próbą odejścia od człowieka jako uniwersalnego punktu odniesienia i skierowania spojrzenia na zwierzęta - te stojące przy drodze, ukryte w krajobrazie, a jednak stale obecne, czasem ciekawskie, czasem zupełnie obojętne na ludzką obecność. Bohaterowie obrazów pozostają bezimienni, podobnie jak same prace. Nie są portretami konkretnych istot, ale zapisem krótkich spotkań i momentów wzajemnej obserwacji. Nie pełnią roli symbolicznej czy dekoracyjnej. Po prostu są. Kolor buduje tu atmosferę, porę dnia i pamięć o miejscu. Barwy bywają intensywne lub przygaszone, przywołując skojarzenia ze starymi analogowymi kliszami, które oddają nastrój aniżeli dokładny obraz. W centrum cyklu znajduje się nade wszystko relacja: cicha, pozbawiona hierarchii, oparta na obecności i trwaniu.
Zapraszamy na wernisaż wystawy „Z napotkania", który odbędzie się w dniu 31.05.2026 (niedziela). O autorce: Zofia Pawlik - malarka samouk, która po drodze sprawdziła wiele technik, a dziś najchętniej pracuje w oleju, którego właściwości sprawiają, że proces malowania przypomina niemal rzeźbienie. Bardziej niż sam motyw interesuje ją relacja światła i koloru: to, jak barwy dopełniają się i wzajemnie kontrastują. W swoich pracach stawia na wyrazisty gest pędzla i oszczędne kompozycje. Inspirację czerpie z malarstwa impresjonistycznego, fotografii analogowej, plakatu i przede wszystkim natury. O wystawie: Cykl „Z napotkania" jest próbą odejścia od człowieka jako uniwersalnego punktu odniesienia i skierowania spojrzenia na zwierzęta - te stojące przy drodze, ukryte w krajobrazie, a jednak stale obecne, czasem ciekawskie, czasem zupełnie obojętne na ludzką obecność. Bohaterowie obrazów pozostają bezimienni, podobnie jak same prace. Nie są portretami konkretnych istot, ale zapisem krótkich...