Opis
Trzech nie do końca poważnych narciarzy chciało sprawdzić, czy narciarstwo w Kaukazie jest równie poważne jak oni, czy jednak może trochę bardziej. Pierwotnym celem wyprawy była eksploracja dzikich szczytów we wschodniej Gruzji, z których nikt jeszcze nie zjechał na nartach. Warunki jednak spowodowały, że ostatecznie ekipa wybrała się na zachód, do Swanetii, chcąc zjechać z kilku czterotysięczników. Po nieudanej próbie na Tetnuldi (4858 m n.p.m), gdzie pogoda pokazała chłopakom, gdzie ich miejsce, udali się na majestatyczną Uszbę (4710 m), jeden z symboli Kaukazu. Udało im się zjechać z przełęczy między wierzchołkami, zanim zjechała stamtąd lawina... Podczas prelekcji przedstawione zostaną okolice Mestii, które są zarówno rajem, jak i pułapką dla narciarzy. Usłyszymy opowieść o tym, jak się śpi w ciasnej dwójce w trzy osoby i co czuje ten środkowy. Dowiemy się także, kogo jest więcej na ulicach Mestii: ludzi, psów czy krów? Do zobaczenia już w czwartek :) wstęp oczywiście wolny; Otwarcie bram 20.00, start prelekcji 20.30.
Trzech nie do końca poważnych narciarzy chciało sprawdzić, czy narciarstwo w Kaukazie jest równie poważne jak oni, czy jednak może trochę bardziej. Pierwotnym celem wyprawy była eksploracja dzikich szczytów we wschodniej Gruzji, z których nikt jeszcze nie zjechał na nartach. Warunki jednak spowodowały, że ostatecznie ekipa wybrała się na zachód, do Swanetii, chcąc zjechać z kilku czterotysięczników. Po nieudanej próbie na Tetnuldi (4858 m n.p.m), gdzie pogoda pokazała chłopakom, gdzie ich miejsce, udali się na majestatyczną Uszbę (4710 m), jeden z symboli Kaukazu. Udało im się zjechać z przełęczy między wierzchołkami, zanim zjechała stamtąd lawina... Podczas prelekcji przedstawione zostaną okolice Mestii, które są zarówno rajem, jak i pułapką dla narciarzy. Usłyszymy opowieść o tym, jak się śpi w ciasnej dwójce w trzy osoby i co czuje ten środkowy. Dowiemy się także, kogo jest więcej na ulicach Mestii: ludzi, psów czy krów? Do zobaczenia już w czwartek :) wstęp oczywiście wolny; Ot...