Opis
W ostatnią sobotę tego roku zapraszam wszystkich na kolejna imprezę z cyklu Zdan Party. Kto bywa, ten wie w czym rzecz, ale kto nie był, niech koniecznie sobie zaplanuje wizytę u nas, bo po takiej imprezie, w tym konkretnym stylu (a raczej bez stylu) to juz nigdy nic nie będzie wam się wydawało ekscytujące. Marcin Zdanowski zwany Zdankiem (stąd Zdan party) to jest człowiek orkiestra. Skrzyżowanie wodzireja z Djem, akustykiem, aranżerem, muzykiem i performerem. O właśnie, te imprezy to takie happeningi, w którym bierze udział cała sceniczna ekipa (bo Marcin zawsze zaprasza gości na scenę) oraz publiczność, bo to jest jedyny nasz DJ który wchodzi z wami w interakcję i ma na to nasze przyzwolenie. Inni tego nie robią, Marcin zawsze. Awangardowo łączy style, więc słyszy się (i tańczy) wszystko to co czasami wydaje się kompletnie nie do tańca. Jest pite, śpiewane, tańczone, a nad ranem - wleczone, no bo jakoś potem trzeba wrócić do domu. Imprezy z cyklu Zdan Party przeszły już do klubowej historii Czerwonego Fortepianu... *** Rezerwacje konieczne, smsem na nr 512170995 (nazwisko, data, ilość osób i hasło ZDAN PARTY). Wejście po 35/45 zł szatnia obowiązkowa, bezpłatna, i uparta selekcja na bramce...
W ostatnią sobotę tego roku zapraszam wszystkich na kolejna imprezę z cyklu Zdan Party. Kto bywa, ten wie w czym rzecz, ale kto nie był, niech koniecznie sobie zaplanuje wizytę u nas, bo po takiej imprezie, w tym konkretnym stylu (a raczej bez stylu) to juz nigdy nic nie będzie wam się wydawało ekscytujące. Marcin Zdanowski zwany Zdankiem (stąd Zdan party) to jest człowiek orkiestra. Skrzyżowanie wodzireja z Djem, akustykiem, aranżerem, muzykiem i performerem. O właśnie, te imprezy to takie happeningi, w którym bierze udział cała sceniczna ekipa (bo Marcin zawsze zaprasza gości na scenę) oraz publiczność, bo to jest jedyny nasz DJ który wchodzi z wami w interakcję i ma na to nasze przyzwolenie. Inni tego nie robią, Marcin zawsze. Awangardowo łączy style, więc słyszy się (i tańczy) wszystko to co czasami wydaje się kompletnie nie do tańca. Jest pite, śpiewane, tańczone, a nad ranem - wleczone, no bo jakoś potem trzeba wrócić do domu. Imprezy z cyklu Zdan Party przeszły już do klubowej h...