Rowerem wokół Danii - spotkanie z Agatą Wilczek
Opis
Serdecznie zapraszamy do Filii nr 16 na spotkanie z dr Agatą Wilczek, która opowie o swojej rowerowej wyprawie wokół Danii. Podróżniczka o wyprawie: 📌 26 dni na rowerowym siodełku, 1 dzień przerwy ze względu na kataklizm pogodowy 📌 2684 km 📌 16 440 m przewyższeń w górę (nie! Dania nie jest wcale płaska, a na pewno nie jej wyspy ) 📌 16 noclegów w schronach 📌 9 noclegów w namiocie - w lesie, nad jeziorem, nad rzeką, na "prywatnej" plaży, za wydmą 📌 2 noclegi w mieszkaniu w Kopenhadze dzięki życzliwości Katarzyny Rączy 📌 10 przepraw promowych Były dni z huraganem 70km/h w twarz (i pozostałe z nieco słabszym wiatrem😅), burze z gradobiciem, ulewy tak nagłe, że człowiek nie zdoła się nawet ubrać w ochronny "uniform". Ale przez 95% czasu Dania, Szwecja i Niemcy były dla mnie niezwykle łaskawe, obdarzając mnie ogromną ilością słońca. Było chowanie się w bunkrach przed deszczem i rozbijanie namiotu w czasie sztormu. Były przewrotki pod wpływem silnych podmuchów wiatru i noszenie roweru przez piaski - bo o przyjaciela dbać trzeba! A jak mawia rodzinny klasyk: "Piach to nasz największy wróg!" Były momenty, gdy łzy cisnęły się do oczu ze zmęczenia, a czasem z zimna (ale wiadomo: ani jednej kropli! Nawet jak nikt nie patrzy). I takie, kiedy z zachwytu skakało się po wrzosowych wydmach. Było budzenie się z ptakami i ściganie z zającami. Kontemplowanie świata z krowami i zaprzyjaźnianie się z pająkami. Było duńskie kakao i miód wrzosowy. Czego nie było? Przede wszystkim nie było strachu (o to często mnie pytano) - przed nikim i niczym. No... może poza pierwszym dniem, gdy obok rozbitego przeze mnie nad szwedzkim jeziorem namiotu urządzono sobie polowanie na kaczki - czułam wtedy szczególną więź z kaczkami. 🙈 Każdy dzień to osobna historia napisana przez naturę i ludzi spotkanych w drodze... Źródło: https://www.facebook.com/agata.wilczek.94 Agata Wilczek - doktor nauk humanistycznych w dziedzinie literaturoznawstwa, adiunkt na Wydziale Humanistycznym UŚ. Podróżniczka i miłośniczka rowerowych wypraw po Polsce i Europie. Samotnie przeszła Główny Szlak Beskidzki, GR 20 na Korsyce oraz HRP w Pirenejach. W sierpniu 2024 r. odbyła rowerową podróż wokół Danii. Od wielu lat działa jako niezależny wolontariusz, pomagając uchodźcom na greckiej wyspie Lesbos, na granicy polsko-białoruskiej i w Ukrainie. Miejsce i termin spotkania: 🗺️ Filia nr 𝟏𝟔, ul. Wajdy 𝟐𝟏, Katowice-Bogucice 📅 𝟐𝟑.𝟎𝟐.𝟐𝟎𝟐𝟔 r. ⏰ 𝟏𝟕:𝟎𝟎 Wstęp wolny.
Serdecznie zapraszamy do Filii nr 16 na spotkanie z dr Agatą Wilczek, która opowie o swojej rowerowej wyprawie wokół Danii. Podróżniczka o wyprawie: 📌 26 dni na rowerowym siodełku, 1 dzień przerwy ze względu na kataklizm pogodowy 📌 2684 km 📌 16 440 m przewyższeń w górę (nie! Dania nie jest wcale płaska, a na pewno nie jej wyspy ) 📌 16 noclegów w schronach 📌 9 noclegów w namiocie - w lesie, nad jeziorem, nad rzeką, na "prywatnej" plaży, za wydmą 📌 2 noclegi w mieszkaniu w Kopenhadze dzięki życzliwości Katarzyny Rączy 📌 10 przepraw promowych Były dni z huraganem 70km/h w twarz (i pozostałe z nieco słabszym wiatrem😅), burze z gradobiciem, ulewy tak nagłe, że człowiek nie zdoła się nawet ubrać w ochronny "uniform". Ale przez 95% czasu Dania, Szwecja i Niemcy były dla mnie niezwykle łaskawe, obdarzając mnie ogromną ilością słońca. Było chowanie się w bunkrach przed deszczem i rozbijanie namiotu w czasie sztormu. Były przewrotki pod wpływem silnych podmuchów wiatru i noszenie roweru...