Muzealny salon dla Pań. Krynolina i turniura. W garderobie szlachcianki
Opis
„Moda jest zwierciadłem czasu - odbija jego ambicje, lęki i marzenia" - pisała w połowie XIX wieku jedna z autorek kobiecej prasy, próbując uchwycić sens nieustannie zmieniających się sylwetek. W tej epoce to właśnie sylwetka mówiła najwięcej - zdradzała pochodzenie, aspiracje, a nawet charakter, zanim padło choć jedno słowo. Już w sobotę, 9 maja o godz. 11.00 zapraszamy do Willi Caro na wykład, który przeniesie nas do świata spektakularnych przemian w modzie kobiecej - szeleszczących jedwabi, misternych koronek i konstrukcji, bez których trudno wyobrazić sobie XIX-wieczną elegancję. Krynolina - szeroka jak społeczne ambicje epoki - oraz turniura, subtelnie przenosząca akcent sylwetki ku tyłowi, nie były jedynie elementami garderoby. Były manifestem pozycji, znakiem przynależności i milczącym językiem konwenansu. „Suknia nie tylko zdobi, ale i zobowiązuje" - przypominał poradnik dla dam z lat 70. XIX wieku. W tych słowach kryje się więcej niż estetyka: to opowieść o świecie rygorów i zasad, o codzienności podporządkowanej formie, o kobiecie, która - zamknięta w stalowych obręczach krynoliny - jednocześnie poruszała się z gracją i pewnością siebie. Podczas spotkania zajrzymy do garderoby szlachcianki i krok po kroku prześledzimy zmiany, jakie zachodziły w modzie na przestrzeni niemal pół wieku. Od prostszych, jeszcze stosunkowo skromnych sukni lat 40., przez imponujące, szerokie krynoliny lat 50. i 60., aż po finezyjne, asymetryczne sylwetki epoki turniury w latach 70. i 80. XIX wieku. Odsłonimy kolejne warstwy ubioru - od bielizny, przez konstrukcje modelujące ciało, aż po dekoracyjne tkaniny, które nadawały całości ostateczny charakter. Przyjrzymy się, jak moda wpływała na sposób chodzenia, siedzenia, a nawet rozmowy. Bo - jak pisała jedna z ówczesnych dam - „najpierw uczysz się chodzić, potem dopiero nosić suknię". Podczas spotkania moda ożyje na naszych oczach - nie tylko o niej opowiemy, ale pozwolimy ją zobaczyć i niemal poczuć. Towarzyszyć nam będą panie ubrane w historyczne suknie, które nadadzą opowieści realny kształt. Dzięki nim przekonamy się, jak naprawdę wyglądała XIX-wieczna sylwetka w ruchu, jak układały się tkaniny i jak zmieniało się ciało podporządkowane rygorom ówczesnej elegancji. „Nie zabraknie także ciekawostek, anegdot i spojrzenia na modę jako zjawisko społeczne: pełne sprzeczności, fascynujące i niekiedy zaskakująco niewygodne. Dowiemy się, ile ważyła przeciętna suknia, jak radzono sobie z jej objętością w codziennym życiu i dlaczego zmiana z krynoliny na turniurę była czymś więcej niż tylko modowym kaprysem" - mówi prowadząca Justyna Domżalska-Mańka. To będzie opowieść o modzie, która była czymś znacznie więcej niż ozdobą - była językiem. I jak każdy język, mówiła bardzo wiele tym, którzy potrafili ją odczytać. *** Kontynuacja cyklu spotkań w gliwickim Muzeum zachwyci wszystkich, którzy pasjonują się modą, życiem i obyczajami XIX stulecia. Raz w miesiącu, w sobotnie przedpołudnia, zapraszamy do muzealnych wnętrz, gdzie porozmawiamy o życiu naszych prababek i przejrzymy się w ich oczach niczym w patynowanym zwierciadle, pełnym obrazów dawnej codzienności. Spotkania przygotowała i prowadzić będzie Justyna Domżalska-Mańka, która od 20 lat uczestniczy w inscenizacjach historycznych, zgłębiając wiedzę o obyczajowości i kulturze materialnej minionych wieków. O podróżach w czasie pisze na stronie https://www.instagram.com/karenina.garden/ Na każdym spotkaniu prowadząca wystąpi w stroju nawiązującym do omawianego tematu. Naszym cyklem spotkań pragniemy przybliżyć dawne życie widziane z perspektywy kobiet. Zanurzymy się w kufrze pełnym wspomnień o minionym świecie, zajrzymy do garderoby i pokoju kąpielowego, zgłębimy tajemnice małżeńskiej alkowy, przyjrzymy się XIX - wiecznej modzie i obyczajom oraz poznamy codzienne przedmioty użytkowe, które przykrył już kurz niepamięci - mówi autorka cyklu. HARMONOGRAM SPOTKAŃ 3 stycznia 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro Gdy dzwoniły dzwonki powozów: towarzyski świat XIX-wiecznych miast 14 lutego 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro Listy i westchnienia: jak kochano epistolograficznie? 7 marca 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro Piękno pod gorsetem: higiena i uroda w XIX wieku 18 kwietnia 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro Jak ocalić reputację? Savoir-vivre w XIX wieku 9 maja 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro Krynolina i turniura. W garderobie szlachcianki 13 czerwca 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro Małe światy wielkiej epoki: wiktoriańskie domy dla lalek 5 września 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro Z kapeluszem i lornetką. Jak podróżowały kobiety w XIX stuleciu? 3 października 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro Damy epoki napoleońskiej - moda i życie kobiet w czasach Księstwa Warszawskiego 7 listopada 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro Niciak i szkandela. Zapomniane przedmioty użytkowe XIX wieku 5 grudnia 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro Z rozsądku czy z miłości? Ślub i małżeństwo w XIX wieku bez lukru
„Moda jest zwierciadłem czasu - odbija jego ambicje, lęki i marzenia" - pisała w połowie XIX wieku jedna z autorek kobiecej prasy, próbując uchwycić sens nieustannie zmieniających się sylwetek. W tej epoce to właśnie sylwetka mówiła najwięcej - zdradzała pochodzenie, aspiracje, a nawet charakter, zanim padło choć jedno słowo. Już w sobotę, 9 maja o godz. 11.00 zapraszamy do Willi Caro na wykład, który przeniesie nas do świata spektakularnych przemian w modzie kobiecej - szeleszczących jedwabi, misternych koronek i konstrukcji, bez których trudno wyobrazić sobie XIX-wieczną elegancję. Krynolina - szeroka jak społeczne ambicje epoki - oraz turniura, subtelnie przenosząca akcent sylwetki ku tyłowi, nie były jedynie elementami garderoby. Były manifestem pozycji, znakiem przynależności i milczącym językiem konwenansu. „Suknia nie tylko zdobi, ale i zobowiązuje" - przypominał poradnik dla dam z lat 70. XIX wieku. W tych słowach kryje się więcej niż estetyka: to opowieść o świecie rygorów i...