Opis
Miasto zostaje zaatakowane. Jedna drużyna broni swoich pozycji, druga wchodzi do akcji jako siły agresora i próbuje przejąć kontrolę nad strategicznymi budynkami. Zasada jest prosta: kto kontroluje flagę, ten kontroluje punkt. Atakujący zdobywają budynki, zrzucając flagi obrońców ze strategicznych miejsc. Obrońcy nie są jednak bez szans - każdy utracony budynek mogą odbić, ponownie zawieszając swoją flagę i przywracając kontrolę nad punktem. Co 10 minut zapisywany jest aktualny stan miasta. Każdy kontrolowany budynek to punkt dla drużyny. Respawny odbywają się co równe 3 minuty, więc akcja nie zwalnia, a każda decyzja ma znaczenie. Pierwsza bitwa trwa 60 minut. Po niej następuje podliczenie punktów, krótka przerwa i zmiana stron. Obrońcy stają się atakującymi, a agresorzy muszą utrzymać miasto, które wcześniej próbowali zdobyć. Po dwóch rundach sumujemy punkty i wyłaniamy zwycięską drużynę. Na koniec, jeśli starczy sił i kulek, wchodzimy w kilka szybkich, luźniejszych scenariuszy znanych z rozgrywek Zona Tactics - dynamiczne rundy, szybkie decyzje i czysta airsoftowa akcja do samego końca.
Miasto zostaje zaatakowane. Jedna drużyna broni swoich pozycji, druga wchodzi do akcji jako siły agresora i próbuje przejąć kontrolę nad strategicznymi budynkami. Zasada jest prosta: kto kontroluje flagę, ten kontroluje punkt. Atakujący zdobywają budynki, zrzucając flagi obrońców ze strategicznych miejsc. Obrońcy nie są jednak bez szans - każdy utracony budynek mogą odbić, ponownie zawieszając swoją flagę i przywracając kontrolę nad punktem. Co 10 minut zapisywany jest aktualny stan miasta. Każdy kontrolowany budynek to punkt dla drużyny. Respawny odbywają się co równe 3 minuty, więc akcja nie zwalnia, a każda decyzja ma znaczenie. Pierwsza bitwa trwa 60 minut. Po niej następuje podliczenie punktów, krótka przerwa i zmiana stron. Obrońcy stają się atakującymi, a agresorzy muszą utrzymać miasto, które wcześniej próbowali zdobyć. Po dwóch rundach sumujemy punkty i wyłaniamy zwycięską drużynę. Na koniec, jeśli starczy sił i kulek, wchodzimy w kilka szybkich, luźniejszych scenariuszy...