Kinooceany. Tydzień filmu portugalskiego w Kinie IKM
Opis
🇵🇹 Kinooceany to przegląd filmowy stworzony przez kuratorów Agnieszkę Szeffel i João Ricardo Oliveirę, wyprodukowany przez Martę Limę i Agente a Norte w Porto. Jego celem jest rozpowszechnianie wiedzy o portugalskiej kulturze poprzez kinematografię kraju Camõesa. Przegląd zaprezentuje kino autorskie, filmy reżyserów z klasycznego panteonu i próbujących im dorównać współczesnych. W sumie aż 23 tytuły! Polscy widzowie przekonają się o tym, że kino portugalskie nigdy nie mówi wprost, uwodzi formą i prowokuje do zmiany perspektywy. 5-14.09.2025 Gdańsk, Kino Instytutu Kultury Miejskiej Kinooceany wprowadzą polskich widzów w prawdziwe życie Lizbony, w jej zapomniane, często nieistniejące już zaułki, w dzielnice, do których wchodzi się „teraz albo nigdy", albo w te, które przypominają rybackie wioski rozrzucone nad Tagiem. Nostalgiczny filmowy spacer pozwoli uwierzyć w to, że - z pozoru obojętna - Lizbona potrafi wciągnąć jak wir, ale tylko wtedy, gdy przestaniemy posuwać się szlakiem atrakcji. Takie ukryte miasto znaleźliśmy w wielu portugalskich filmach, którymi chcemy się z Wami podzielić - mówią kuratorzy przeglądu. Historia Portugalii jest gęsta i wielowymiarowa, kinematografia portugalska spogląda w bliską i daleką przeszłość, często używając metafory, a często i ironii, do opowiedzenia o dramatycznych losach kraju. Reżim Salazara, rewolucja goździków, kolonialna przeszłość, wojna i blizny po niej, ekonomiczne kryzysy, narodziny konsumpcjonizmu - bogactwo historycznych wątków pozwoli polskiej publiczności odkryć zaskakujące paralele między naszymi narodami. Portugalska rodzina nie bierze jeńców. Kino opowiada o jej dysfunkcjach, o sile matri- i patriarchatu, o wpływie społecznego porządku na rodzinne losy i emocje, o tym, jaką rodziną może być emigrancka społeczność dla poszukujących lepszego życia uciekinierów. Czy Portugalia jest gościna? Czy chętnie dzieli się miejscem i strawą? W zróżnicowanym etnicznie i kulturowo kraju tworzą się skupione na sobie enklawy. A jak żyją zjeżdżający do Lizbony z prowincji młodzi? Z prowincji, czyli skąd? Opowiadając o blaskach i cieniach życia na drugim krańcu Europy, w klimacie, który nierzadko nie daje ukojenia, Kinooceany zaprezentują kino autorskie, filmy reżyserów z klasycznego panteonu i próbujących im dorównać współczesnych. Kino portugalskie, o czym się przekonacie, nigdy nie mówi wprost, uwodzi formą i prowokuje widzów do zmiany perspektywy. Alegoryczne i metafilmowe, zawsze niepokorne, kino portugalskie jest odbiciem narracji charakterystycznej dla kraju saudade. Saudade, dla którego tak trudno znaleźć odpowiednie słowo w innych językach, zabarwionego sceptycyzmem, odrobiną ironii i dumnej samotności. - Projekt realizowany przy wsparciu Instituto do Cinema e do Audiovisual (ICA) i PISF. Mecenasem głównym Kinooceanów jest Bank Millennium. Wsparcie programowe: Cinemateca Portuguesa, Centro de Conservação (ANIM) FB/IG @kinooceany https://kinooceany.pl/ Repertuar znajduje się na stronie: https://ikm.gda.pl/2025/08/01/kinooceany-tydzien-filmu-portugalskiego/ Godziny seansów zostaną podane wkrótce. Bilety do zakupu na bilety.ikm.gda.pl.
🇵🇹 Kinooceany to przegląd filmowy stworzony przez kuratorów Agnieszkę Szeffel i João Ricardo Oliveirę, wyprodukowany przez Martę Limę i Agente a Norte w Porto. Jego celem jest rozpowszechnianie wiedzy o portugalskiej kulturze poprzez kinematografię kraju Camõesa. Przegląd zaprezentuje kino autorskie, filmy reżyserów z klasycznego panteonu i próbujących im dorównać współczesnych. W sumie aż 23 tytuły! Polscy widzowie przekonają się o tym, że kino portugalskie nigdy nie mówi wprost, uwodzi formą i prowokuje do zmiany perspektywy. 5-14.09.2025 Gdańsk, Kino Instytutu Kultury Miejskiej Kinooceany wprowadzą polskich widzów w prawdziwe życie Lizbony, w jej zapomniane, często nieistniejące już zaułki, w dzielnice, do których wchodzi się „teraz albo nigdy", albo w te, które przypominają rybackie wioski rozrzucone nad Tagiem. Nostalgiczny filmowy spacer pozwoli uwierzyć w to, że - z pozoru obojętna - Lizbona potrafi wciągnąć jak wir, ale tylko wtedy, gdy przestaniemy posuwać się szlakiem atr...