Opis
Nie kusiło Was nigdy, by w środku przerwy w spektaklu wsunąć się ukradkiem za kurtynę i pokręcić po zapleczu? Wetknąć nos w scenariusz, zbić piątkę z inspicjentem, poszperać w kostiumach? Takie rzeczy tylko na własną odpowiedzialność - w ferworze walki kulisy są jak krzyżówka escape roomu z domem strachów - nieważne, które uchyli się drzwi, ktoś będzie gadał do siebie. Ale bez obaw - to nie tak, że zawsze tu straszy. Kiedy gasną światła, kurz kurtyny opada a echo oklasków cichnie, zebrane w pośpiechu rekwizyty układają własne historie, w znanej scenografii rozgrywają się nieznane dramaty, pióra cichcem odrywają się od kapeluszy a cekiny przyklejają do gorsetów. Chętnie Państwu tę przedziwną acz czarującą krainę pokażemy - zabierzemy w miejsce, gdzie codzienność przepoczwarza się w niecodzienność, gdzie czarny prostokąt sceny przybiera formę pałacowego gmachu, gdzie Michael Dorsey to ta sama osoba co Dorothy Michaels (vide Tootsie), gdzie wszystko jest niby jeszcze jawą, a w zasadzie już snem. Pokażemy, co mówi o teatrze jego topografia (mówi wiele), opowiemy o pracy kostiumografa, scenografa, charakteryzatora, pokażemy, gdzie aktorzy przysypiają, czekając na swoje wejście, podrzucimy parę haseł w teatralnym żargonie, a na odchodne kilka anegdot i ploteczek. Wszystko to w ramach cyklicznych spacerów po teatralnym zapleczu - z przewodnikiem, w kameralnej atmosferze, z biletem za symboliczne 10 zł. czas trwania: 50-60 minut ℹ️ KASA BILETOWA 〰〰〰〰〰〰〰〰〰 czynna: w godz. 13.00 - 20.00 oraz w dniach, w których nie odbywają się spektakle: od poniedziałku do piątku w godz. 9.00-17.00 tel. (+48) 32 346 19 34 e-mail: [email protected] ℹ️ BIURO PROMOCJI I OBSŁUGI WIDZÓW 〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰 czynne: od poniedziałku do piątku w godz. 8.30 - 16:30 tel. (+48) 32 346 19 31 do 33 e-mail: [email protected]
Nie kusiło Was nigdy, by w środku przerwy w spektaklu wsunąć się ukradkiem za kurtynę i pokręcić po zapleczu? Wetknąć nos w scenariusz, zbić piątkę z inspicjentem, poszperać w kostiumach? Takie rzeczy tylko na własną odpowiedzialność - w ferworze walki kulisy są jak krzyżówka escape roomu z domem strachów - nieważne, które uchyli się drzwi, ktoś będzie gadał do siebie. Ale bez obaw - to nie tak, że zawsze tu straszy. Kiedy gasną światła, kurz kurtyny opada a echo oklasków cichnie, zebrane w pośpiechu rekwizyty układają własne historie, w znanej scenografii rozgrywają się nieznane dramaty, pióra cichcem odrywają się od kapeluszy a cekiny przyklejają do gorsetów. Chętnie Państwu tę przedziwną acz czarującą krainę pokażemy - zabierzemy w miejsce, gdzie codzienność przepoczwarza się w niecodzienność, gdzie czarny prostokąt sceny przybiera formę pałacowego gmachu, gdzie Michael Dorsey to ta sama osoba co Dorothy Michaels (vide Tootsie), gdzie wszystko jest niby jeszcze jawą, a w zasadzie...