Opis
Wiosenny ranek (i wkrótce potem), dwupiętrowy dom (wynajmowany), sympatyczny Tom (pod trzydziestkę), bystra Linda (również). Przed nimi ważny dzień, lekki stresik wisi w powietrzu, ale są w tym razem i bardzo się kochają - co może pójść nie tak? U Cooney'ów, oczywiście, wszystko, zwłaszcza, gdy jeden z braci Kerwood akurat wpada oddać kluczyki do wana, a drugi - wyświadczyć bliskim przysługę. Tam, gdzie normalny człowiek powie: „Nie no, bez przesady, aż tak źle nie będzie", mistrz farsy rzuci: „Patrz i ucz się" i sypnie garścią nonsensów prosto w twarz. Ledwie się widz otrzepie, a tu przykrywa go lawina abstrakcyjnych gagów i nie wiadomo do końca, czy jeszcze się śmiać, czy już płakać. Nikt tak dziś nie pisze dialogów, nie podkręca tempa, nie odwraca kota ogonem, jak panowie Ray i Michael Cooney. „Rodzina Kerwoodów" to jeden wielki szał kreacji - skąpany w oparach absurdu, z akcją wartką, że strach okiem mrugnąć, z przeinteligentnym tekstem i szerokim polem do aktorskich popisów. A morał tej historii? Cóż, jeden rabin powie: „Czym skorupka nasiąknie za młodu...", drugi rabin powie: „Z rodziną to najlepiej na zdjęciu". autorzy sztuki: Ray i Michael Cooney tłumaczenie: Julita Grodek, Archibald Woodham Stowe reżyseria: Zbigniew Stryj muzyka: Patryk Ołdziejewski scenografia i kostiumy: Natalia Kołodziej reżyseria światła: Marek Mroczkowski asystent reżysera: Sławomir Banaś inspicjent: Beata Jabłońska-Rakoczy autorka plakatu: Aleksandra Sacha OBSADA Tom Kerwood: Jarosław Czarnecki Linda Kerwood: Aleksandra Dyjas Dick Kerwood: Marek Chudziński Harry Kerwood: Sławomir Banaś Katerina: Małgorzata Mazurkiewicz Andreas: Dominik Koralewski Downs: Paweł Stefan Mrs Potter: Maria Meyer w dniach 27; 28 lutego i 1 marca / Ewa Grysko w dniach 20; 21; 22 lutego Boris: Tomasz Jedz premiera: 25 kwietnia 2025 r. Duża Scena Teatru Rozrywki czas trwania: ok. 140 minut z przerwą Spektakl dla widzów powyżej 14 roku życia. ℹ️ KASA BILETOWA 〰〰〰〰〰〰〰〰〰 czynna: w godz. 13.00 - 20.00 oraz w dniach, w których nie odbywają się spektakle: od poniedziałku do piątku w godz. 9.00-17.00 tel. (+48) 32 346 19 34 e-mail: [email protected] ℹ️ BIURO PROMOCJI I OBSŁUGI WIDZÓW 〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰 czynne: od poniedziałku do piątku w godz. 8.30 - 16:30 tel. (+48) 32 346 19 31 do 33 e-mail: [email protected]
Wiosenny ranek (i wkrótce potem), dwupiętrowy dom (wynajmowany), sympatyczny Tom (pod trzydziestkę), bystra Linda (również). Przed nimi ważny dzień, lekki stresik wisi w powietrzu, ale są w tym razem i bardzo się kochają - co może pójść nie tak? U Cooney'ów, oczywiście, wszystko, zwłaszcza, gdy jeden z braci Kerwood akurat wpada oddać kluczyki do wana, a drugi - wyświadczyć bliskim przysługę. Tam, gdzie normalny człowiek powie: „Nie no, bez przesady, aż tak źle nie będzie", mistrz farsy rzuci: „Patrz i ucz się" i sypnie garścią nonsensów prosto w twarz. Ledwie się widz otrzepie, a tu przykrywa go lawina abstrakcyjnych gagów i nie wiadomo do końca, czy jeszcze się śmiać, czy już płakać. Nikt tak dziś nie pisze dialogów, nie podkręca tempa, nie odwraca kota ogonem, jak panowie Ray i Michael Cooney. „Rodzina Kerwoodów" to jeden wielki szał kreacji - skąpany w oparach absurdu, z akcją wartką, że strach okiem mrugnąć, z przeinteligentnym tekstem i szerokim polem do aktorskich popisów. A ...