Opis
Dzielenie się doświadczeniami, wspólne ich przeżywanie i zrozumienie systemowego charakteru problemów, którymi borykają się kobiety, jest ważnym przesłaniem, które przemawiają w pracach Agaty Gromady. Autorka za swoją modelkę i główną inspirację obrała swoją osobę, przedstawiając inne modelki jako uzupełnienie kontekstu i rozwinięcie tematu. Tworząc autoportrety opowiada o przyjacielskiej, mentorskiej, a nawet siostrzanej więzi. Można w tym zabiegu, po za prostą pracą z własnym wizerunkiem dopatrywać się głębszego znaczenia: uniwersalności siostrzeństwa jako metody mierzenia się z rzeczywistością. Obrazy Agaty, w opozycji do utrwalonego przez wieki ujęcia kobiety jako biernego elementu, ozdoby, alegorii funkcji społecznej, ukazują nam podgląd codziennych scen z życia, uchwyconych kadrów będących zapisem krótkich chwil, z których złożona jest codzienność. Te swojego rodzaju stop klatki są przepełnione czułością dla nieidealnych ciał i rysów. Artystka nie pokazuje nam kobiety jako pięknego obiektu, ale uświadamia nam piękno żyjącej i odczuwającej osoby wraz ze skazami wynikającymi z przeżywania codzienności. Wystawę uzupełni także publikacja artystyczna Nietakt Julii Januszyk. Agata Gromada wciela się tu w rolę rebelianckiej modelki, uczestnicząc w poszukiwaniach emancypacyjnego obrazu kobiety w obiektywie bliskiej jej przyjaciółki. 📍 SqArt Gallery� 📅 Wernisaż 12.12.2025� ✨ Wstęp wolny
Dzielenie się doświadczeniami, wspólne ich przeżywanie i zrozumienie systemowego charakteru problemów, którymi borykają się kobiety, jest ważnym przesłaniem, które przemawiają w pracach Agaty Gromady. Autorka za swoją modelkę i główną inspirację obrała swoją osobę, przedstawiając inne modelki jako uzupełnienie kontekstu i rozwinięcie tematu. Tworząc autoportrety opowiada o przyjacielskiej, mentorskiej, a nawet siostrzanej więzi. Można w tym zabiegu, po za prostą pracą z własnym wizerunkiem dopatrywać się głębszego znaczenia: uniwersalności siostrzeństwa jako metody mierzenia się z rzeczywistością. Obrazy Agaty, w opozycji do utrwalonego przez wieki ujęcia kobiety jako biernego elementu, ozdoby, alegorii funkcji społecznej, ukazują nam podgląd codziennych scen z życia, uchwyconych kadrów będących zapisem krótkich chwil, z których złożona jest codzienność. Te swojego rodzaju stop klatki są przepełnione czułością dla nieidealnych ciał i rysów. Artystka nie pokazuje nam kobiety jako pię...